Forum modelarzy kolejowych w wielkości N

Pozostałe makiety - tor testowy

173 - 2008-08-10, 19:04
Temat postu: tor testowy
Pozazdrościłem Miśkowi jego pętelki o bardzo różnym przeznaczeniu. Wyjmuje ją "skądś tam" kładzie na stole, spina dwie połówki, kabelki i można sprawdzić co jak jeździ, "coś" tam zaprogramować, a tor jazdy ma długość nieskończoną. :lol:
Podsumowałem moje doświadczenia z torowiska nad stawami i stwierdziłem, że muszę stworzyć "coś" o bardzo różnorodnym zastosowaniu, które to, nie jestem, z braku wiedzy i doświadczenia, obecnie określić. Mocne? ;-) Ale im więcej wchodzę w temat, tym muszę się więcej nauczyć. Na razie nie widzę "granicy poznania". "Tor testowy" będzie polem walki z techniką, elektroniką, sterowaniem (różnym). Będzie również spełniał funkcje serwisowe, testowe; zabawowe też. Będzie go można użyć przy następnym spotkaNiu przy grilu, albo odstawić za szafę.
Pierwszy moduł (a właściwie I próba stworzenia) "torowisko ..." jest już "przygotowany" do sezonu grzewczego - na czymś trzeba było się nauczyć, spełnił swoją funkcję.
Tor testowy będzie miał zakończenia połączeń elektrycznych na wierzchu, większość osprzętu też. Łatwość ewentualnych zmian, sprawdzenia napięć i innych rzeczy powinna być prosta i nie wymagająca pozycji pieska na grzbiecie :lol: . Dostępność ze wszystkich stron, możliwość łatwej zmiany miejsca. Jestem ciekaw co mi z tego wyjdzie.
Już Kubuś Puchatek miał kiedyś zamiar (zmiany koszulki), ale zmienił tylko zamiar. :lol:
Układ torów poniżej.

Misiek - 2008-08-10, 19:15

potem dostawi się domki, elektrykę schowa pod spód i powstanie tort testowy do puszczania kolejek przy ewentualnym orzeszkowaniu na stryszku ;-)

może pomyśl od razu o dwutorówce?

173 - 2008-08-10, 21:49

Misiek napisał/a:
potem dostawi się domki, elektrykę schowa pod spód i powstanie tort testowy do puszczania kolejek przy ewentualnym orzeszkowaniu na stryszku ;-)

do orzeszkowania domki nie są niezbędne ;-)
Misiek napisał/a:
może pomyśl od razu o dwutorówce?

to będzie następny krok

173 - 2008-08-11, 12:35

Płytę sklejki umieściłem na podwyższeniu w celu ochrony urządzeń i elementów elektryki montowanej od spodu, całość na przejezdnym stelażu umożliwiającym przemieszczanie i obracanie. Dzięki temu nie muszę "ganiać dookoła z lutownicą, tylko podjeżdżam odpowiednim miejscem toru testowego pod lutownicę. Większość torów jest już przyklejona, różnica między Roco i Peco jest "uzupełniona podklejoną sklejką 0,6 mm pod rozjazdy Peco.
BogdaN - 2008-08-12, 00:36

jak ty robisz takie prowizorki :-) to jak wyglądają docelowe?
twardy - 2008-08-12, 01:05

Tak sobie pomyślałem że przydało by się wyjście toru na zewnątrz tortu
coby można tam było coś podpiąć . :-?
Skoro robisz z takim rozmachem ;-)

twardy - 2008-08-12, 01:59

BogdaN napisał/a:
oczywiście czoło Normowe jednotorowe z jednej strony i dwu z drugiej.
(tak to jest jak ktoś spać nie może)
:mrgreen: no absolutnie słuszny pomysł :mrgreen:
Misiek - 2008-08-12, 07:47

no, ale w tym przypadku to nie jest FREMO-wy tor testowy ;-)
bo nóżki za niskie :-P

i ZTCP to sterowany XpresNetem :-P

BogdaN - 2008-08-12, 08:29

Misiek napisał/a:
no, ale w tym przypadku to nie jest FREMO-wy tor testowy

Nie Fremowy tylko zdroworozsądkowy.
Tak trzymać :-D

Misiek - 2008-08-12, 08:37

twardy napisał/a:
przydało by się wyjście toru na zewnątrz tortu
coby można tam było coś podpiąć .
BogdaN napisał/a:
oczywiście czoło Normowe jednotorowe z jednej strony i dwu z drugiej.
:?:
BogdaN napisał/a:
Nie Fremowy
no jak to? nie Fremowy ale Normowy?
nie pasi...

8-)

173 - 2008-08-12, 09:10

BogdaN napisał/a:
jak ty robisz takie prowizorki :-) to jak wyglądają docelowe?

http://www.norma.fremo.pl...t=775&start=195 ;-)
twardy napisał/a:
...przydało by się wyjście toru na zewnątrz tortu co by można tam było coś podpiąć...

Nie chciałem wkładać w tor testowy więcej pracy niż to jest potrzebne; gdyby miał podłączenie do szlaku jeszcze naszło by mnie co i przerobił bym go na moduł ;-)
Szlak to szlak, moduł to moduł; orzeszki, nawet solone, rozsypane na torze testowym nie będą żadną tragedią życiową :lol:
Czasami mnie nachodzi nieodparta chęć puszczenia sobie czegoś, a tu zostaje mi tylko usiąść w kąciku i poczekać aż mi przejdzie. Misiek na spotkaNiu grilowym miał z sobą loczka i co nie zobaczyć jak jeździ? Poza tym warsztaty, warsztaty i jeszcze raz warsztaty. Lepiej było by w grupie, ale nie zawsze jest taka możliwość.

hugwa - 2008-08-12, 12:55

Chyba żeście rozumy postradali... Po jaki rympał wyjścia z toru testowego na moduły? Jeśli Piotrek potrzebuje to jego sprawa, ale co wam do tego? Posrało was, jak pragnę zdrowia...
173 - 2008-08-12, 15:21

hugwa napisał/a:
... Po jaki rympał wyjścia z toru testowego na moduły? ...

... no dzięki za wsparcie, może zbyt delikatnie się wyraziłem, ale założenie jest po prostu inne. Nowy moduł zacznę opisywać w innym wątku. ;-)

BogdaN - 2008-08-12, 17:18

hugwa napisał/a:
Posrało was, jak pragnę zdrowia...

Jakbyś zgadł.

173 - 2008-08-12, 18:11

Trochę wcześniej próbowałem rozgryźć temat sygnalizacji na torze testowym, sygnalizacji z semaforami świetlnymi. Słowo próbowałem jest ze wszechmiar właściwe. Czytając ze zrozumieniem (według mnie) różne opracowania, wypowiedzi na różnych forach doszedłem do wniosku, że jest, wprawdzie, skończona ilość możliwości, ale ... . No właśnie, otrzymałem wsparcie, o jakim nawet nie śmiałem myśleć.
Układ toru testowego, często stosowany na małych stacjach, bocznicach, jest na tyle uniwersalny i często spotykany, że opis sygnalizacji może być dla innych bardzo pomocny. Zamieściłem (za zgodą autora) poniżej w całości opis sygnalizacji w zależności od typu ruchu pociągów.
"...
Tak więc mamy tu:
Tor 1 – tor główny zasadniczy (będący przedłużeniem toru szlakowego);
Tor 2 i tor 4 – tory główne dodatkowe.
Tory główne zasadnicze i główne dodatkowe to tory, na które – lub z których – odbywają się przebiegi pociągowe na podstawie odpowiednich wskazań sygnałowych na semaforach. Pozostałe tory są torami bocznymi. Na Twoim planie tor 4 może być torem, na który wjeżdżają pociągi na podstawie wskazań sygnałowych na semaforze wjazdowym G1/2 oraz wyjeżdżają pociągi na szlak na podstawie wskazań sygnałowych semafora wyjazdowego D2, wówczas będzie to tor główny dodatkowy. Jeśli jednak tor ten nie będzie przeznaczony do jazd pociągowych, będzie torem bocznym (np. z magazynem lub rampą ładunkową)
i wówczas nie będzie semafora wyjazdowego D2, jak też nie będzie możliwości wjazdu pociągu ze szlaku spod semafora wjazdowego G1/2 – to zależy od Twego wyboru.
Semafory A1/2 i G1/2 – semafory wjazdowe ze szlaku do stacji;
Semafory B, C2, D2, E2 i F – semafory wyjazdowe ze stacji na szlak.
Najprostszy sposób ruchu na stacji:
wjazd ze szlaku spod semafora wjazdowego A1/2 na tor 1 i na tor 2;
wjazd ze szlaku spod semafora wjazdowego G1/2 na tor 1, tor 2 i tor 4;
możliwy przebieg bez zatrzymania po torze 1 w obydwu kierunkach;
wyjazdy na szlak spod semaforów wyjazdowych B, C2, D2, E2 i F.
Każda z tych jazd będzie się odbywała na odpowiednie wskazanie sygnałowe odpowiedniego semafora, i tak:
1. wjazd z lewej strony na tor 1 z zatrzymaniem w stacji (semafor wyjazdowy F na „Stój”) – semafor wjazdowy A1/2 podaje sygnał S5;
2. wjazd z lewej strony na tor 2 – semafor wjazdowy A1/2 podaje sygnał S13;
3. wjazd z lewej strony na tor 1 z równoczesnym wyjazdem ze stacji (przebieg bez zatrzymania) – semafor wjazdowy A1/2 podaje sygnał S2 i równocześnie semafor wyjazdowy F podaje sygnał S2;
4. wjazd z prawej strony na tor 1 z zatrzymaniem w stacji (semafor wyjazdowy B na „Stój”) – semafor wjazdowy G1/2 podaje sygnał S5;
5. wjazd z prawej strony na tor 2 i tor 4 – semafor wjazdowy G1/2 podaje sygnał S13;
6. wjazd z prawej strony na tor 1 z równoczesnym wyjazdem ze stacji (przebieg bez zatrzymania) – semafor wjazdowy G1/2 podaje sygnał S2 i równocześnie semafor wyjazdowy B podaje sygnał S2;
7. wyjazd na szlak z toru 1– semafory wyjazdowe B i F podają sygnał S2;
8. wyjazd na szlak z toru 2 i 4 – semafory wyjazdowe C2, D2 i E2 podają sygnał S10.

Każdy semafor wjazdowy posiada tarczę ostrzegawczą, która informuje, jaki na semaforze jest sygnał, i tak:
1. na semaforze wjazdowym jest sygnał S1 – na tarczy ostrzegawczej jest sygnał Os1;
2. na semaforze wjazdowym jest sygnał S2 – na tarczy ostrzegawczej jest sygnał Os2;
3. na semaforze wjazdowym jest sygnał S5 – na tarczy ostrzegawczej jest sygnał Os2;
4. na semaforze wjazdowym jest sygnał S13 – na tarczy ostrzegawczej jest sygnał Os4;
5. na semaforze wjazdowym jest sygnał Sz – na tarczy ostrzegawczej jest sygnał Os1.
W zależności od możliwości technicznych i zabudowy (widoczności) można na makiecie pominąć stosowanie tych tarcz (pamiętać jednak trzeba, że są one
„w domyśle”).
Na stacji mogą również odbywać się jazdy manewrowe, które w tym przypadku nie wymagają osobnej sygnalizacji manewrowej, bowiem na takich małych stacjach z zasady jazdy manewrowe odbywają się na sygnały ręczne (niewielka ilość pracy manewrowej nie wymaga stawiania sygnalizatorów manewrowych).
Warto jeszcze wspomnieć, że na kolei funkcjonuje pojęcie przebiegów sprzecznych i przebiegów niesprzecznych (ma to związek ze wskazaniami zezwalającymi na semaforach). Przebieg sprzeczny jest to taki przebieg, który ze względu bezpieczeństwa nie może się odbywać równocześnie z innym przebiegiem.
Przebiegiem sprzecznym jest np. równoczesny wjazd pociągów z dwóch różnych kierunków na ten sam tor (to chyba oczywiste), zatem jeśli np. semafor wjazdowy A1.2 podaje sygnał zezwalający S5 (wjazd na tor 1), to taki sam sygnał nie może się pojawić na semaforze wjazdowym G1/2 ( i na odwrót).
Również przebiegiem sprzecznym jest wyjazd na szlak z dwóch różnych torów na ten sam szlak, tak więc jeśli np. semafor wyjazdowy B podaje sygnał zezwalający S2, to nie może się pojawić sygnał zezwalający na semaforze wyjazdowym C2 (choćby dlatego, że rozjazd nr 1 jest ustawiony dla jazdy z toru 1 na szlak).
Również przebiegiem sprzecznym będzie przebieg bez zatrzymania po torze 2
w obydwu kierunkach (takie założenie upraszcza sygnalizację)
Podobnie przebiegiem sprzecznym jest równoczesny wjazd do stacji ze strony lewej i wyjazd ze stacji w kierunku lewym, zatem jeśli semafor wjazdowy A1/2 podaje sygnał zezwalający na jazdę, nie może sygnał zezwalający na jazdę pojawić się na semaforach wyjazdowych B i C2 (i odwrotnie). Te wszystkie zależności można zrealizować przy pomocy odpowiedniej konstrukcji schematów zasilania i sterowania, albo – jeśli takich zależności nie ma – trzeba o tym pamiętać, by nie puścić „pociąg na pociąg”...
..."
Paweł Piotr Miśkowiec

twardy - 2008-08-13, 02:36

hugwa napisał/a:
Chyba żeście rozumy postradali... Po jaki rympał wyjścia z toru testowego na moduły? Jeśli Piotrek potrzebuje to jego sprawa, ale co wam do tego? Posrało was, jak pragnę zdrowia...
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Hubert dał się wkręcić :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Wyluzuj waszmość na żartach się nie znasz ;-)

173 - 2008-08-16, 18:06

Zdjęcie poniższe nie przedstawia wprawdzie precyzyjnej konstrukcji semaforów świetlnych, ani wręcz takiegoż wykonania. Montaż podzespołów jest mieszany - i przewlekany i "przestrzenny", skali nie trzymają, żadnej, ale działają ;-) ; jutro montaż na torze.
173 - 2008-08-17, 13:36

"ja wiedziałem, że tak będzie, ja wiedziałem ..."
Zamocowałem tory, rozjazdy, napędy. Postawiłem lokomotywkę, a tu na rozjazdach stop.
Zapomniałem: 1. zdjąć zwory (od spodu rozjazdu), zmienić polaryzację krzyżownic tam, gdzie było zwarcie ;-) . Kawałek roboty. Jeden rozjazd zerwałem i "zoperowałem od dołu", następne dwa "zoperowałem od góry" - wyciąłem podkład, pod którym była zwora i zerwałem ją, w innym miejscu wywierciłem od góry w podkładach otwór, przesunąłem zworkę ostrym szpikulcem na środek otworu i cienkim wkrętakiem płaskim, jak i przy użyciu młotka przeciąłem zworę. Uf, na tym etapie elektryka działa, najdłuzsza lokomotywa przejeżdża bez problemów.
Zdjęcia poniżej.

173 - 2008-08-17, 15:56

no niestety, pośpieszyłem się. :-|
Padłem przy tych zwarciach. :-(
Jedyne co mi działa to zasilanie. Mimo zwarć. ;-)

twardy - 2008-08-18, 00:23

:shock: wykonałeś jakieś karkołomne kompletnie bezsensowne prace.
Przeczytaj uważnie co napisałem a nie będzie problemów
(polemiką sobie głowy nie zawracaj)
http://www.norma.fremo.pl/viewtopic.php?t=1275
Jeżeli będziesz miał pytania to dzwoń ;-)

hugwa - 2008-08-18, 06:16

twardy napisał/a:
kompletnie bezsensowne prace.

Zdecydowanie. Akurat te mostki nie są zrobione po to, żeby je rwać.

173 - 2008-08-22, 18:30

twardy napisał/a:
... wykonałeś jakieś karkołomne kompletnie bezsensowne prace. ...

hugwa napisał/a:
Zdecydowanie. Akurat te mostki nie są zrobione po to, żeby je rwać.

Niestety, w ferworze totalnej walki ze zwarciami usunąłem wszystkie zwarcia tak, żebym mógł robić zwarcia tam, gdzie ja będę chciał. ;-) No i zrobiłem "rozwarć" trochę za dużo.
twardy napisał/a:
... Jeżeli będziesz miał pytania to dzwoń ;-)

dzięki za wskazówki i wsparcie ;-)
Przywróciłem funkcje elektryczne poprzednio usuniętych zwór w rozjazdach. Odizolowałem krzyżownice od reszty torowiska - tu miałem błąd na schemacie i niestety wprowadziłem go w życie.
Zrobiłem również połączenia lutowane między szynami tak, żeby nie było wątpliwości, czy na danym połączeniu mechanicznym jest przejście napięciowe i prądowe, czy tylko napięciowe. Będzie można wykluczyć jeden powód zatrzymania się lokomotywy mniej.

twardy - 2008-08-24, 02:00

No ale co ? Jest OK ? :-/
173 - 2008-08-24, 18:29

twardy napisał/a:
No ale co ? Jest OK ? :-/

Na razie jest dobrze (nie chcę zapeszyć), ręcznie przełączam odcinki izolowane; rozjazdy też zmieniam ręcznie. „Na razie" będę mógł zamienić na JEST DOBRZE, gdy podłączę wszystkie odcinki izolowane w całość, a rozjazdy będę sterował przełącznikami. ;-)
Taki długi jeździ też:

twardy - 2008-08-24, 23:34

ale zara w obrębie "stacji" z wajchami jest OK , czy nie ?
Bo to ważne czy moje rady pomogły - chciałbym wiedzieć :-?

173 - 2008-08-25, 21:06

Taaaaaak, pomogły i to tak bardzo, że działa ;-) .
Jeno płynności brak, bo każdy odcinek odcinek toru zasilam ręcznie, dotykając "szpikulcami" z zasilacza od góry. Jak wszystko połączę w całość, będzie można już się pobawić. :mrgreen:

173 - 2008-10-11, 20:58

w końcu znalazłem trochę czasu, no i internet tpsa w końcu naprawiła.
Jeden z mniejszych pulpitów sterowniczych (wykorzystane gotowe elementy z czegoś tam).
Na drugim zdjęciu: jeździ!!! Rozjazdy z napędami też działają! Nie wiem jak, ale całość działa. Można jeździć. ;-)

173 - 2009-04-18, 14:06

"w końcu znalazłem trochę czasu" i uruchomiłem już DCC, jak to teraz wszystko jeździ!!
Oczywiście nie wszystko na raz ;-) , ale nad 3 lokomotywami jestem w stanie chwilami (zaznaczam - chwilami) zapanować, a i rozjazdy działają - wprawdzie analogowo, przełącznikami, ale działają. :lol:

twardy - 2009-04-18, 14:30

173 napisał/a:
wprawdzie analogowo, przełącznikami, ale działają
No i tak jest dobrze/wygodniej ;-)
173 - 2009-04-18, 14:46

twardy napisał/a:
... No i tak jest dobrze/wygodniej ;-)

na jednym pilocie zamiana lokomotyw, zmiana ich parametrów jazdy to i tak dużo. Nie wyobrażam sobie jesze dodatkowo zmieniać na jednym "manipulatorze" stan 3 rozjazdów! :shock:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group