Forum modelarzy kolejowych w wielkości N

Ogólne - Coś na poprawę humoru nie związane z koleją.

Salamanca - 2010-03-03, 20:33
Temat postu: Fun :)
1. Alkohol nie rozwiąże twoich problemów... Ale z drugiej strony, mleko w sumie też nie.



2. Jeżeli spotkałeś kobietę swoich marzeń, to o pozostałych marzeniach możesz śmiało zapomnieć.



3. Biblia uczy nas kochać. Kamasutra uczy jak.



4. Co to jest, gdy iluzjonista wyciąga z kapelusza to co chciał?
Sztuczka.
A kiedy kobieta wyciąga ze swej torebki to czego właśnie potrzebuje?
Cud!




5. Życie jest piękne! Jeśli prawidłowo dobierze się środki antydepresyjne...



6. Dwóch Arabów miało w USA sprawy do załatwienia. Udało im się je załatwić za jednym zamachem...



7. Kwaśniewski pokazał, jak należy rządzić.
Jaruzelski pokazał,jak nie należy rządzić.
Wałęsa pokazał, że każdy idiota może rządzić..
Kaczyński pokazał, że nie każdy...



8. Jaka jest różnica między granatem ręcznym a Krzysztofem Krawczykiem?
Nie ma żadnej. Gdy go usłyszysz jest już za późno...



9. Kto to jest psychiatra? Jest to człowiek, który zadaje ci dziesiątki pytań za pieniądze...pytań, które żona zadaje ci za darmo.



10. Wszystkie kobiety marzą o przystojnych, czułych kochankach. Niestety, wszyscy przystojni, czuli faceci mają juz kochanków.



11. Małżeństwo jest jak fatamorgana na pustyni - widzisz pałace, palmy, wielbłądy.
Potem znikają kolejno pałace i palmy, a na końcu zostajesz sam na sam z wielbłądem.




12. Cios dla kobiecego ego - kiedy mężczyzna zasypia zaraz po seksie.
Cios dla męskiego ego - kiedy kobieta zasypia w trakcie seksu.



13. Badania wykazały, ze 40% mężczyzn miało pierwszy kontakt seksualny pod prysznicem.
Pozostałych 60% w wojsku nie służyło.



15. Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę, super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem,
a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!



16. Pewne francuskie pismo dla mężczyzn ogłosiło konkurs na najlepszy opis poranka.
Pierwsze miejsce zajął autor takiej wypowiedzi:
Wstaję, jem śniadanie, biorę prysznic, ubieram się i jadę do domu.

173 - 2010-03-05, 09:16

no tom sie uśmiał :lol:
Misiek - 2010-03-06, 00:07

;)
Salamanca - 2010-03-06, 19:22

http://demotywatory.pl/1140979
Salamanca - 2010-03-06, 20:47

Światowe modele społeczno-ekonomiczne wyjaśnione na przykładzie krów

Socjalizm - masz dwie krowy, jedną musisz oddać sąsiadowi.
Komunizm - masz dwie krowy, państwo zabiera obie i daje ci w zamian trochę mleka.
Faszyzm - masz dwie krowy, państwo zabiera obie i sprzedaje ci trochę mleka.
Nazizm - masz dwie krowy, państwo zabiera obie i rozstrzeliwuje cię za twoje niejasne pochodzenie.
Biurokratyzm - masz dwie krowy, państwo zabiera ci obie, jedną zabija, drugą doi i wylewa mleko.
Kapitalizm - masz dwie krowy, sprzedajesz jedną i kupujesz byka, wkrótce masz pokaźne stadko i jesteś zarobiony.
Model amerykański - masz dwie krowy, sprzedajesz trzy fikcyjnej spółce zarejestrowanej na Kajmanach, a przy okazji prowadzonej przez twojego brata, jednocześnie składasz wniosek o zwrot nadpłaconego podatku za pięć krów, prawa do pozyskiwania mleka od tych sześciu krów przekazujesz poprzez pośrednika posiadaczowi pakietu większościowego, który odsprzedaje ci prawa własnosci do wszystkich siedmiu krów. Doroczny raport informuje, że twoja firma posiada osiem krów z możliwoscią pozyskania jeszcze jednej, sprzedajesz jedną krowę by kupić sobie posadę senatora więc zostaje ci dziesięć krów.
Model francuski - masz dwie krowy, ogłaszasz strajk, wywołujesz zamieszki i organizujesz blokadę dróg ponieważ chcesz mieć trzy krowy.
Model japoński - masz dwie krowy, drogą zmian genetycznych sprawiasz, że są dziesięć razy mniejsze i dają dwadzieścia razy więcej mleka. Powstaje kreskówka o twoich krowach.
Model niemiecki - masz dwie krowy, żyją sto lat, jedzą raz w miesiącu i same się doją.
Model włoski - masz dwie krowy, ale nie wiesz gdzie one są, postanawiasz iść na lunch.
Model rosyjski - masz dwie krowy, liczysz je i wychodzi, że masz pięć krów, liczysz ponownie i tym razem wychodzi jedenaście, wszystko jest ok, pijecie dalej.
Model szwajcarski - masz pięć tysięcy krów, żadna z nich nie jest twoja, każesz ich właścicielom słono płacić za przechowanie.
Model chiński - masz dwie krowy, doi je trzysta osób, chwalisz się niskim bezrobociem i dużą wydajnością, aresztujesz dziennikarza, który próbuje dociec prawdy.
Model hinduski - masz dwie krowy, czcisz je...
Model brytyjski - masz dwie krowy, obie są chore.
Model iracki - wszyscy uważają, że masz mnóstwo krów, mówisz im, że nie masz żadnych krów, nikt ci nie wierzy więc bombardują cię i ostrzeliwują, wciąż nie masz żadnej krowy, ale przynajmniej jesteś teraz częścią demokracji.
Model IV RP - masz dwie krowy, specjalnie powołana komisja sejmowa wymusza zmiany w prawie i posiadanie krów staje sie niezgodne z Konstytucją, twoje krowy zostają zarekwirowane a dochód z ich sprzedaży przeznaczony na budowę Świątyni Bożej Opatrzności.

twardy - 2010-03-07, 04:39

No ja cie - zajebiste :lol:
Misiek - 2010-03-10, 15:35

http://demotywatory.pl/1165362/Mlodziez
Salamanca - 2010-03-14, 15:09

może nie fun ale nie wiedziałem gdzie to upchnąć:
http://www.skyscrapercity...&postcount=3366

PeKaPe robi ulotki informacyjne :) Tyle, że zapewne nie z własnej woli a jako wymóg projektu modernizacji E65

Salamanca - 2010-03-15, 09:27

Egzamin:

Poniżej cytuję jedno z pytań, które pojawiło się na egzaminie na
wydziale Chemii NUI Maynooth (National University of Ireland)
Odpowiedź jednego ze studentów była na tyle wyjątkowa, ze profesor
podzielił się nią ze swoimi kolegami a później jej treść przedstawił
w Internecie.

Pytanie:

Czy piekło jest egzotermalne (oddaje ciepło) czy endotermalne
(absorbuje ciepło)?
Większość odpowiedzi oparta była na prawie Boylesa, które
mówi, że w stałej temperaturze objętość danej masy gazu jest
odwrotnie proporcjonalna do jego ciśnienia.
Jeden ze studentów napisał tak:
Najpierw musimy stwierdzić jak zmienia się masa piekła w czasie. Do
tego potrzebna jest liczba dusz które idą do piekła i liczba dusz
która piekło opuszcza. Moim zdaniem, można ze sporym
prawdopodobieństwem przyjąć, że Dusze, które raz trafiły do piekła
nigdy go nie opuszczają. Na
pytanie: ile Dusz idzie do piekła, można spojrzeć z punktu widzenia
wielu istniejących dzisiaj religii. Większość z nich zakłada że do
piekła idzie się wtedy, gdy nie wyznaje się tej właściwej wiary.
Ponieważ religii jest więcej niż jedna i dlatego ze nie można
wyznawać kilku religii jednocześnie, można założyć, ze wszystkie
dusze idą do piekła. Patrząc na częstotliwość narodzin i śmierci, można założyć, że liczba dusz w piekle wzrastać będzie logarytmicznie. Rozważmy wiec pytanie o zmieniającej się objętości piekła.
Ponieważ wg prawa Boylesa wraz ze wzrostem liczby dusz rozszerzać się musi powierzchnia piekła tak aby temperatura i ciśnienie w piekle
pozostały stałe, istnieją dwie możliwości:
1. Jeśli piekło rozszerza się wolniej niż liczba przychodzących do
niego Dusz, temperatura i ciśnienie w piekle będzie tak długo rosło aż piekło się rozpadnie.
2. Jeśli piekło szybciej się rozszerza niż liczba przychodzących tam
Dusz, wówczas temperatura i ciśnienie w piekle będzie spadać tak
długo aż piekło zamarznie.

Która z tych możliwości jest bardziej realna?
Jeśli weźmiemy pod uwagę przepowiednie Sandry, która powiedziała do
mnie: "prędzej piekło zamarznie niż się z tobą prześpię", jak
również to, że wczoraj z nią spałem, możliwa jest tylko ta druga
opcja. Dlatego też jestem przekonany, ze piekło jest endotermalne i > musi być już zamarznięte.
Z uwagi na to ze piekło zamarzło, można wnioskować, ze żadna kolejna
Dusza nie może trafić do piekła, a ponieważ pozostaje jeszcze tylko
niebo, dowodzi to też istnienia Osoby Boskiej, co z kolei tłumaczy
dlaczego Sandra cały wczorajszy wieczór krzyczała: "Oh God!".

Student otrzymał ocenę ' Bardzo dobry '

WM-MODEL - 2010-03-15, 15:57

Z lokalnego brukowca:
ministerek - 2010-03-17, 17:23

http://www.poznanczyk.com/gwara-ab.html
co bym zawsze był zrozumiany ;-)

Misiek - 2010-03-17, 19:32

Dziwne, niektórych słów używam na codzień ;-)

w rewanżu: http://www.babaryba.pl/in...informacje&id=3
ale ja chyba nie stąd jestem ;-)

Salamanca - 2010-03-17, 19:33

http://demotywatory.pl/1223365

Z dedykacją dla tych od piłki ;-)

ministerek - 2010-03-17, 19:34

Pomieszali my sie wew tej Polsce
WM-MODEL - 2010-03-29, 19:08

Z "dziennika cotygodniowego" :mrgreen:
Misiek - 2010-04-06, 21:54

;)
twardy - 2010-04-11, 04:07

Niezłe a w ostatniej klacie jest zegar kolejowy ze stoperem . :->
http://www.youtube.com/watch?v=QyzLXwocZA4

WM-MODEL - 2010-04-23, 02:39

Turysta w Krakowie pyta tubylca:
-Panie, jak stąd trafić na Wawel?
-Najpewniej samolotem...

Misiek - 2010-04-28, 23:02

;-)
misiek57 - 2010-04-30, 19:43
Temat postu: Coś na poprawę humoru nie związane z koleją.
Że czekiści zabili 22 tys. Polaków w Katyniu - to już nawet Miedwiediew z Putinem się przyznali.
Że można nad rosyjskim terytorium doprowadzić do katastrofy radzieckiego samolotu z polskimi władzami - to też się uznaje za wykonalne.
Pozostaje zagadką, w jaki sposób rosyjskie służby wysadziły islandzki wulkan tylko po to, żeby Polakom schrzanić pogrzeb.

Misiek - 2010-04-30, 19:47

Z komentarzy na jakimś forum:

Na pokład samolotu lecącego do Smoleńska, wsiadł człowiek "mały", kłótliwy, przeciętny prezydent, "zaściankowy" i ksenofobiczny, mierny polityk.
Autor słów: "spieprzaj dziadu", "małpa w czerwonym", "ja panią załatwię",
nieznający za to słów refrenu hymnu...
Pośmiewisko nie tylko satyryków, ale całej Europy i prezydent z rekordowo niskim poparciem społecznym...
W trumnie ze Smoleńska, przywieziono "wybitnego męża stanu","patriotę", "bohatera narodowego", "ojca narodu", największego Polaka", "równego królom"...
Ja się pytam: kto podmienił ciało?!

dopisane:
Może nam podrzucili ciało Lenina?

skala - 2010-04-30, 20:20

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: - dobre
skala - 2010-05-06, 17:25

A ja dałem dowcip kolejowy :-P
Ostatnio pojawiła się możliwość płacenia komórką za przejazd pociągiem do Wołomina. Jeden przejazd - jedna komórka. :-P
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dworzec kolejowy, do informacji podchodzi podróżny i pyta:
- O której odjeżdża pociąg do Warszawy?
- Nie wiem
- .?? Ale jak to, pani jest informacja,. pani powinna mnie poinformować.
- Więc pana informuję, że nie wiem.
------------------------------------------------------------------------------------------------------

USA.
Mgła.
Krążownik Missisipi płynie i nagle oko wypatruje słabe światełko. Światełko mruga morsem i czytają:
Światełko : Zmieńcie kurs o 10° w lewo.
Na krążowniku zawrzało - odpowiadają:
Krążownik: To wy zmieńcie kurs.
Ś: Sugerowana zmiana kursu 11° w lewo.
K: Tu krążownik Stanów Zjednoczonych Ameryki "MISSISIPI" żądamy zmiany kursu przez was.
Ś: Zmieńcie kurs o 12° w lewo.
K: Mówi Kapitan USS MISSISIPI. Nie zmienimy kursu!
Ś: Jak sobie chcecie. Latarnik.

misiek57 - 2010-05-06, 17:51

Polityków powinny łączyć wspólne cele...
...z pryczami i bez telewizora. :mrgreen:

Misiek - 2010-05-06, 23:25

5-minutowy kurs zarzadzania




Lekcja 1
Mąż wchodzi pod prysznic w chwili, gdy jego żona wychodzi z
łazienki.
W tym momencie słychać dzwonek do drzwi. Żona szybko zawija się w
ręcznik i
biegnie otworzyć. Za drzwiami stoi Bob, sąsiad z naprzeciwka.
Zanim kobieta zdążyła się odezwać, Bob mówi: Dam ci $ 800, jeżeli
zrzucisz z
siebie ten ręcznik.
Po chwili zastanowienia kobieta zrzuca ręcznik i staje naga przed
Bobem. Po
kilku sekundach Bob wręcza jej $800 i odchodzi.
Kobieta ponownie zawija się w ręcznik i idzie na górę.
Kiedy wchodzi do łazienki, mąż pyta: Kto to był ?
"To Bob z naprzeciwka" - odpowiada żona
"To świetnie" mówi mąż - "Czy on może oddał te $800,
które odemnie
pożyczył?"
Morał z tej historii:
Jeżeli masz istotne informacje dotyczące kredytowania i ryzyka z
tym
związanego - podziel się tymi wiadomościami ze współwłaścicielami
akcji
zawczasu.


Lekcja 2
Ksiądz oferuje zakonnicy podwiezienie. Zakonnica wsiadła i założyła
nogę na
nogę, przez co kawałek kolana stał się widoczny.
Ksiądz mało nie spowodował wypadku.
Po odzyskaniu kontroli nad samochodem, mimochodem położył jej rękę
na nodze.
Na to zakonnica: "Ojcze, a pamiętasz Psalm 129 ?"
Ksiądz zabrał rękę, ale przy zmianie biegów, znów ręka mu się
ześlizgnęła na
nogę zakonnicy.
Ta ponownie zapytała: "Ojcze, pamiętasz Psalm 129 ?"
Ksiądz przeprosił "Wybacz siostro, ale ciało jest słabe"
Po dojechaniu do klasztoru zakonnica westchnęła ciężko i wysiadła.
Kiedy ksiądz dojechał do swojego kościoła, czym prędzej zaczął
szukać Psalmu
129.
Brzmiał on " Idź śmiało i szukaj, im wyżej zajdziesz, tym
większa radość"
Morał tej historii:
Jak za dobrze nie znasz się na swojej pracy, to łatwo stracisz
interesującą
okazję.


Lekcja 3:
Przedstawiciel handlowy, urzędniczka administracji i kierownik idą
razem na
lunch. Na ulicy znajdują starą lampę. Kiedy jej dotknęli, z lampy
wyszedł
dżin i obiecał spełnić jedno życzenie każdego z nich.
"Ja pierwsza, ja pierwsza" krzyknęła urzędniczka
"Chcę być na Bahamach i
płynąć motorówką, nie myśląc o całym świecie"
I puff - zniknęła
"Teraz ja, teraz ja: krzyknął przedstawiciel handlowy
"Chcę być na Hawajach,
odpoczywać na plaży, z osobistą masażystką i zapasem Pina
Colady"
Puff - zniknął.
"No dobrze, Teraz ty" mówi dżin do kierownika.
A ten na to: Chcę, żeby ta dwójka stawiła się w biurze zaraz po
lunchu"
Morał z tej historii:
Zawsze pozwól aby twój szef mówił pierwszy.


Lekcja 4
Orzeł siedział sobie na drzewie, odpoczywał i nic nie robił.
Mały królik zobaczył orła i zapytał : "Czy ja też mogę sobie
tak usiąść i
nic nie robić?"
Na to orzeł: "Pewnie, dlaczego nie"
Więc królik usiadł pod drzewem i odpoczywał.
Nagle pojawił się lis, skoczył na królika i zjadł go.
Morał z tej historii:
Żeby siedzieć i nic nie robić, trzeba siedzieć odpowiednio wysoko.


Lekcja 5
Indyk rozmawiał z bykiem. "Chciałbym móc wzlecieć na szczyt
tego drzewa, ale
nie mam tyle siły"
Na to byk: "Może byś tak podziobał trochę moje odchody, jest w
nich dużo
odżywczych składników."
Indyk wskoczył na kopczyk odchodów, pojadł i udało mu się wzlecieć
na
najniższą gałąź.
Następnego dnia, po zjedzeniu jeszcze więcej udało mu się usiąść na
drugiej
gałęzi.
Po czterech dniach indyk dumnie zasiadł na szczycie drzewa.
I zaraz zobaczył go farmer, wziął za strzelbę i zestrzelił indyka.
Morał tej historii:
Dzięki g**nu możesz wejść na szczyt, ale ono cię tam nie utrzyma.


Lekcja 6
Mały ptaszek uciekał przed zimą na południe. Ale, że było bardzo
zimno,
ptaszek zmarzł i spadł na ziemię. Kiedy tak leżał, przechodziła
krowa i
upuściła na niego trochę "placka".
Ptaszek leżał sobie w krowich odchodach i poczuł, że robi mu się
ciepło.
Było mu tak przyjemnie, że zaczął śpiewać z radości.
Przechodzący kot usłyszał ptasie śpiewy i podszedł zbadać sprawę.
Odkrył ptaszka pod krowim plackiem i szybko go odkopał i zjadł.
Morał z tej historii:
1. Nie każdy kto narobi na ciebie jest twoim wrogiem.
2. Nie każdy, kto wydobędzie cię z g**a jest twoim przyjacielem.
3. Jak siedzisz głęboko w g**nie to lepiej trzymaj buzię na kłódkę.

Misiek - 2010-05-06, 23:26

Na Allegro bywa śmiesznie
Oto teksty jakie możemy spotkać na tym jednym z najpopularniejszych portali aukcyjnych. Styl, interpunkcja i ortografia oryginalne! Bardzo oryginalne...:)

POWODY SPRZEDAŻY
* Niestety musiałabym chodzić na wdechu i z wciągniętym brzuchem nie mówiąc, że nic nie mogłabym jeść. Aż tak się poświęcać nie będę.
* Sprzedaję bo niestety cycki mi się nie mieszczą już w niego.
* A z tego względu, że brat przestał chodzić do kościoła... kurtka jest już niepotrzebna.
* Postanowiłem, ze znudziło mi się posiadanie kuli z rzelaza, wiec ją sprzedaję.
* Sprzedaję tylko dlatego, że mam długowłosego białego kota i praktycznie nie mogę mieć w domu czarnych rzeczy, bo musiałabym je cały czas „odkudlać”
* Kartę sprzedaje jako uszkodzoną z powodu, że do środka komputera weszła mi mysz, która narobiła na ścieżki karty, które szlak trafił.
* Różyczkę [broszkę] sprzedaję, bo jest prezentem od odrzuconego kochanka i patrzenie na nią wywołuje krwawienie oszukanego serca (mojego).
* Bo pilnie potrzebuje gotówkę na mandat!!! Jechałem 100km/h po terenie zabudowanym a policjant w łapę nie chciał!
* Kasety były używane, co widać po ryskach na pudełkach, ale potem rąbnęli mi samochód, nad czym ubolewam, i już nie mam gdzie ich słuchać.
* Miałam ją raz na sobie na bardzo prestiżowej międzynarodowej konferencji, a teraz się przebranżowiłam i nie mam jej do czego nosić.
* Marynarka jest nowa, ani razu nie używana bo mąż za szybko tyje.

MATEMATYCZNA PRECYZJA OPISÓW:
* 4 kostki po 4 RAM, czyli razem 32 RAM
* Prędkość obrotowa wentylatora to ok. 1700 obr./min (na oko).
* Dwa motki są całe,jeden jest zaczęty,ale jest większa połowa (2/3).
* Aukcja hurtowa: 2 tuziny, czyli 12sztuk.
* użyty raz razy.
* Ręcznie wykonana kula. Wysokość około 8cm, a długość ok. 8cm.
* Wszystkie pięć części trylogii Sapkowskiego.
* Tylko teraz, promocyjna cena 139,99 zł na nową niższą cenę — 199,99 zł!!!
* Za niecałe 25 zł (25,49).
* podkład był użyty dokładnie 1,5 raza.
* Zakupiłam 3 zestawy po 3 aniołki i nie dostałam wszystkich 18, tylko 9!
* Długość kabla 1,5 metra, co zapewnia duże prędkości transmisji danych.
* Mieści zeszyty i nawet mniejsze A4.

KOMENTUJEMY KONTRAHENTA
* I naucz się po polsku pisać, tłumoku.
* Gość zielony w sprawach wifi jak oliwka.
* Warmazoniaż
* Smocza pyta.
* Jesteś kłamcą, landryną!!!
* Uproszczona konstrukcja cepa.
* Ty kufoncu.
* Nadajesz się do tarcia chrzanu.
* Kolejny niepełnosprytny.
* Iloraz inteligencji oscylujący na poziomie spróchniałego pnia drzewa.
* Ty marny wytworze biegunki hipopotama
* Gość trybi jak diesel w zimie.
* Niepoważny faflun.
* straszny dzban.
* Bezmuzgie yeti.
* W rozmowie telefonicznej mówił w moim kierunku wulgarne inwektywy na tle erotycznym! Nie polecam!
* Uważajcie na tego super robiącego w ch**a, teraz to ja jego paczkę mam w du...
* sprzedający stosuje chwyty poniżej pasa.
* Ale się dałem wydymać... jak mały Kazio... a to pedał jeden.
* Nie jestem Pinokio, żebym się pie***ł. Z pajacami.
* Pan xxx jest naprawdę nie w porządku. Zostałem przez tego użytkownika wykorzystany!
* Dziwię się sobie, że dałem się wydymać.
* Nie powinien obcować na allegro. Zdecydowanie nie polecam.
* Niestety chciałem ubić interesa, ale ty jesteś nerwowa!!!!
* Jesteś pan zbiorem molekuł.
* Koleś upierdliwy jak nietoperz.
* Najpierw debil truł mi przez tydzień, zalicytował palant, wygrał ten idiota, a na deser napisał, że już nie chce tej gry. Kawał kretyna ogólnie.
* Ten koci zwis mnie olał.
* Raptus warchoł i woda na młyn odwetowców.
* Śmierdząca flądra w łokieć szarpana!!!!!
* Gość niesłowny, a do tego bezczelny kłamczuch, łgarz, zwodziciel, unikacz, miglanc, pieprzony kierunkowskaz i brakło mi epitetów (bo musiałbym przeklinać).
* Ty, ty, ty, człowieku!
* Totalny brodzik intelektualny.
* Nie jest to oszust, ale raczej kołchoźnik.
* Oszust i hochsztapler!!!!!!

Misiek - 2010-05-06, 23:36

Policjanci wezwani na miejsce zdarzenia oglądają ciało kobiety w wieku
mocno zaawansowanym. Ciało znajduje się w ubikacji - z głową w sedesie
przytrzaśniętą deską klozetową. Policjanci postanawiają przepytać
gospodarza domu na okoliczność zdarzenia.
- Czy znał pan denatkę?
- Tak, to moja teściowa.
- Mieciu, sprawa jasna, pisz! Przyczyna zgonu: śmiertelne zatrucie
domestosem podczas czyszczenia toalety

stare, ale jare
Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka przedstawia nowego ucznia amerykańskiej klasie:
- To jest Sakiro Suzuki z Japonii
Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mówi:
- Dobrze, zobaczymy jak sobie radzicie z historią. Kto mi powie czyje to słowa: "Dajcie mi wolność albo śmierć"?
W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Suzuki podnosi rękę i mówi:
"Patrick Henry 1775 W Filadelfii."
- Bardzo dobrze Suzuki. A kto powiedział: "Państwo to ludzie, ludzie nie powinni więc ginąć"?
Znowu wstaje Suzuki: "Abraham Lincoln 1863 w Waszyngtonie."
Nauczycielka spogląda na uczniów z wyrzutem i mówi:
- Wstydźcie się. Suzuki jest japończykiem i zna amerykańską historię lepiej od Was!
W klasie zapadła cisza i nagle słychać czyjś głośny szept
- Pocałuj mnie w dupę pieprzony japończyku
- Kto to powiedział? - krzyknęła nauczycielka na co Suzuki podniósł rękę i bez czekania wyrecytował: "General McArthur 1942 w Guadalcanal oraz Lee Iacocca 1982 na walnym zgromadzeniu w Chryslerze."
W klasie zrobiło się jeszcze ciszej i tylko dało się usłyszeć cichy szept:
"Rzygać mi się chce..."
- Kto to był? - wrzasnęła nauczycielka, na co Suzuki szybko odpowiedział:
"George Bush senior do japońskiego premiera Tanaki w 1991 podczas obiadu."
Jeden z naprawdę już wkurzonych uczniów wstał i powiedział kwaśno
- Obciągnij mi druta!
Na to nauczycielka zrezygnowanym tonem
- To już koniec. Kto tym razem?
- Bill Clinton do Moniki Levinsky w 1997 roku w Gabinecie Owalnym w Białym
Domu - odparł Suzuki bez drgnięcia oka
Na to inny uczeń wstał i krzyknął
- Suzuki to kupa gówna!
Na co Suzuki:
- Valentino Rossi w Rio na Grand-Prix Brazylii w 2002 roku
Klasa już całkowicie popada w histerie, nauczycielka mdleje gdy otwierają
się drzwi i wchodzi dyrektor
- Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widziałem
Suzuki:
- Leszek Miller do wicepremiera Hausnera na posiedzeniu komisji budżetowej
w Warszawie w 2003 roku

misiek57 - 2010-05-07, 11:01

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: - w wolnej chwili też coś wrzucę.
skala - 2010-05-08, 16:12

Jasio przychodzi do taty i pyta:
tato co to jest polityka?
Tato mówi:polityka synku to:
- kapitalizm, ja jestem kapitalizm bo ja zarabiam,
- twoja mama to rząd bo rządzi pieniędzmi,
- dziadek to związki zawodowe bo nic nie robi,
- pokojówka to klasa robocza bo sprząta i pracuje,
- ty synku jesteś ludem bo tworzysz społeczeństwo,
- a twój mały braciszek to przyszłość.
Jasio mówi: tato ja się z tym prześpię i może zrozumiem.
Jasio poszedł spać.w nocy budzi go płacz małego brata, który zrobił w pieluszkę. Jasio poszedł do pokoju po mamę, ale nie mógł jej obudzić więc poszedł do pokoju pokojówki.
Wchodzi a pokojówka zajęta z tatą, przez okno zagląda dziadek, Jasia nikt nie zauważył bo szybko wyszedł, wrócił do swojego pokoju uspokoił braciszka i poszedł spać. Rano Jasio wstał i zszedł na dół. Tato się pyta:
- no i co jasiu już wiesz co to jest polityka ?
- tak tatusiu, wiem - odpowiada Jaś.
- Kapitalizm wykorzystuje klasę roboczą, związki zawodowe się temu przyglądają podczas gdy rząd śpi, lud jest ignorowany, a przyszłość leży w gównie.
To jest polityka tatusiu. :mrgreen:

misiek57 - 2010-05-08, 16:39

Skaczą dwie pchły jedna ze szczebelka na szczebelek,
druga idzie sobie torem
Na to pierwsza:
- Ty.., lepiej zejdź, bo jak pociąg przejedzie, to dopiero zobaczysz!
- Eeeetam...
Pociąg przejechał i pojechał. Pchłę tak zmiażdżył, że aż oczy wyszły jej z orbit. :shock:
- NO I CO ZDZIWIONA? - pyta pierwsza. :-P
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Klient skarży się na infolinii do operatora komórkowego:
- Nie docierają do mnie wiadomości!
- To może spróbuje pan jeszcze raz przeczytać? ;-)
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A cholera ich wie, skąd oni się biorą. :-)

---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Narąbany facet zdrzemnął się na cmentarzu. Budzi się, noc, księżyc świeci. Zbiera się do wyjścia z cmentarza, patrzy, a tu stróż cmentarny kopie grób.
- O, ho, ho - pomyślał sobie - przestraszymy gościa...
Podkradł się cichcem, a kiedy był już tylko kilka kroków od delikwenta jak nie ryknie:
- BUUUUUUUUUUUU!!!!!!
Żadnej reakcji. Stróż jak kopał tak kopie, nawet się nie obejrzawszy.
Więc facet znowu:
- BUHAHAHAHIHIHIHIHIBUUUU!!!!
Znowu nic. Zniechęcony pijaczek odwrócił się na pięcie i idzie do wyjścia. Kiedy już sięgał ręką do furtki nagle z tyłu ktoś go łups w łeb łopatą!
- A nie, nie! Chciałeś pospacerować, to spaceruj, ale poza teren nie wychodzimy! - powiedział stróż. ;-)

skala - 2010-05-11, 16:13

Autostopowicz zatrzymuje TIRa... Wsiada, a kierowca natychmiast jedynka, dwójka trójka i gna 180 km na godzinę... nagle szarpniecie, gwałtowne hamowanie... Kierowca sięga do kabiny po kij bejsbolowy... Wysiada idzie na tył i łup, łup w pakę... Biegiem wraca do samochodu i znów jedynka dwójka trójka i zasuwa 180... Po jakimś czasie znowu szarpniecie hamowanie i bejsbol w łapę i łup, łup w pakę... Po piątym razie autostopowicz zaczyna się dziwić:
- Panie co jest!! Po co ta jazda szarpana i po co pan wali po tej pace tym kijem?
Kierowca odpowiada:
- Wie Pan... ja mam ciężarowe 20 tonową, wiozę 40 ton kanarków... Nie ma siły, połowa musi latać!! :-P

misiek57 - 2010-05-11, 17:51

A to taka ciekawostka, może śmieszna, a może nie?? Znak jest tylko torów brak 8-)
Misiek - 2010-05-11, 20:06

skala napisał/a:
Autostopowicz zatrzymuje TIRa... Wsiada, a kierowca natychmiast jedynka, dwójka trójka i gna 180 km na godzinę... nagle szarpniecie, gwałtowne hamowanie... Kierowca sięga do kabiny po kij bejsbolowy... Wysiada idzie na tył i łup, łup w pakę... Biegiem wraca do samochodu i znów jedynka dwójka trójka i zasuwa 180... Po jakimś czasie znowu szarpniecie hamowanie i bejsbol w łapę i łup, łup w pakę... Po piątym razie autostopowicz zaczyna się dziwić:
- Panie co jest!! Po co ta jazda szarpana i po co pan wali po tej pace tym kijem?
Kierowca odpowiada:
- Wie Pan... ja mam ciężarowe 20 tonową, wiozę 40 ton kanarków... Nie ma siły, połowa musi latać!! :-P
Pogromcy mitów obalili ten kawał ;-)
kanarki (w ich przypadku gołębie) machając skrzydełkami wytworzyły podciśnienie* równe ich wadze, więc , to, że były w powietrz nijak nie pomagało, bo jednocześnie podciśnienie* naciskało na "samochód" z wartością rowną wagi kanarków

* podciśnienie, czyli ciśnienie wytwarzane POD obiektem ;-)

skala - 2010-05-11, 23:16

Misiek napisał/a:
Pogromcy mitów obalili ten kawał ;-) kanarki (w ich przypadku gołębie) machając skrzydełkami wytworzyły podciśnienie* równe ich wadze, więc , to, że były w powietrzu nijak nie pomagało, bo jednocześnie podciśnienie* naciskało na "samochód" z wartością równą wagi kanarków
* podciśnienie, czyli ciśnienie wytwarzane POD obiektem ;-)


I tak trzymać :-)

misiek57 - 2010-05-15, 12:17

Nauczycielka od J.polskiego wchodzi do klasy i mówi:zadam wam teraz do napisania wypracowanie w którym musi występować
-wątek religijny,
-Wątek historyczny,
-wątek miłosny,
-wątek tragiczny.
No to zaczynajcie pisać.Wszyscy zaczęli pisać, a Jasiu siedzi i huśta się na krześle.Nauczycielka podchodzi do niego i pyta się go:
- A ty Jasiu już napisałeś?
- Tak
- A mógłbyś nam przeczytać co napisałeś?
No i Jasiu zaczął czytać:

O mój Boże - wątek religijny
Westchnęła Hrabina - wątek historyczny
Zaszłam w ciążę - wątek miłosny
Ale nie wiem z kim - Wątek tragiczny. ;-)

misiek57 - 2010-05-15, 12:28

Różne szczyty ;-)

Jaki jest szczyt głupoty???
Zapytać głuchego: Co słychać? :D

Szczyt chamstwa - życzyć komuś 100 lat na 99 urodziny :)

Szczyt głupoty:
Zapalić świeczkę
i włożyć do akwarium, żeby rybkom
nie było ciemno.

Szczyt szybkości:
Biegać tak szybko naokoło słupa, żeby z przodu była dupa.

Szczyt szczerości?
- Spytać powodzian w czasie powodzi jak im się powodzi

Szczyt wszystkiego - zapytać trupa jak żyje?

Szczyt siły: ścisnąć tak monetę, żeby się orzełek zesrał.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Do tramwaju wchodzą studenci,za nimi staruszka.Towarzystwo rozsiada się w najlepsze a staruszka stoi trzymając się za oparcie siedzenia. Na ręce wiesza sobie laskę, która obija się o siedzenie wydając dość głośny dźwięk.Jeden ze studentów:
-Mogła by Pani kupić sobie jakąś gumę na tą laskę żeby hałasu nie robiła.
Na to babcia:
-Gdyby Twoi rodzice kupili sobie gumę to ja bym miała teraz gdzie siedzieć. :-P

Misiek - 2010-05-15, 13:55

misiek57 napisał/a:
Różne szczyty
Szczyt zręczności: zamknąć szufladę i potem schować do niej klucz (ten od zamykania)

Szczyt sadyzmu: przestraszyć strusia na asfalcie/betonie

Staruszki, sprawa działa w dwie strony, jak pogrzebie w archiwum GW, to znajdę artykuł i komentarze do niego. Niektóre staruszki słownictwem i zachowaniem przerażały. :evil:

Salamanca - 2010-05-17, 12:36

Koledzy ze skyscrapercity.com troche popłynęli:
http://www.skyscrapercity...&postcount=3006

skala - 2010-05-17, 17:37

- Halo, taxi?
- Tak.
- Czy zawieziecie mnie do stolicy Niemiec?
- oszalał pan? Wie pan, jak daleko leży Berlin?
- Berlin... Sześć liter... pasuje!.....Dzięki 8-)


Wszyscy kandydaci na prezydenta zgodnie zapowiadają, że chcą dobra wyborców. Wyborcy zaś zaczęli skrzętnie ukrywać swoje dobra.


Prałatowi Henrykowi ktoś ukradł z klatki ptaszka. Podczas niedzielnej mszy prałat pyta parafian:
- Kto ma ptaszka?
Podnosi się las męskich rąk.
- Nie o to mi chodzi - mówi prałat. - Kto widział ptaszka?
Podnosi się las kobiecych rąk.
Prałat wkurzony:
- Nie o to pytam! Kto widział mojego ptaszka?
Wszyscy ministranci podnoszą ręce. :-P

misiek57 - 2010-05-18, 16:28

Salamanca napisał/a:
Koledzy ze skyscrapercity.com troche popłynęli:
http://www.skyscrapercity...&postcount=3006


No, no... na tory tego nie postawię bo mi wszystkie podkłady zeżre :-P

Misiek - 2010-05-23, 21:03

;-)
Misiek - 2010-05-25, 18:30

japońska wycieczka w Wenecji
;-)


Misiek - 2010-06-23, 23:36

z forum Canona (foto)

Aukcja Allegro - opis:
"Chciałam Państwu polecić do sprzedaży ulubiony obiektyw mojego męża .Trudno jest Mu się z nim rozstać, ale dostał w prezencie nieco większy i niestety zadecydowałam , ze dwa nie są Mu potrzebne .
Jest to
OBIEKTYW TAMRON AF 28 - 300mm
F/3.5 - 6.3
LD ASPHERICAL (IF) MACRO
Made In Japan
Obiektyw pasuje do lustrzanek Minolty i lustrzanek cyfrowych firmy Sony.
Jest bardzo wygodny podczas wyjazdów ............... POLECAM"

Szkoda faceta... może jakaś ściepa na skrytkę depozytową?


jakoś szczególnie spodobał mi się jeden z komantarzy

"....Kobiety nas biją...." ,buuuuuuu
W ramach równouprawnienia proponuję dla kolegi wyprać jej najlepszą białą bluzkę z kolorowymi ciuchami-to po pierwsze,
po drugie- nie wstawać do dziecka w nocy;
po trzecie- ograniczyć jej wyjściówki do koleżanek na likierek..;
po czwarte- odważyć się i powiedzieć ,że serial "M jak miłość" to chała (tu oczywiście pojedziemy po bandzie...) i koniec z poniedziałkowym i wtorkowym terrorem (zażądać zwrotu pilota od TV);
po czwarte- niech sama ułoży menu obiadowe na przyszły tydzień!!! (oczywiście postaramy się wypełnić wszystkie zalecenia);
.....itd
:mrgreen:

no dobra lecę gotować obiadek dla mojej Pani... :-D

Misiek - 2010-07-14, 08:08

:-?
173 - 2010-07-14, 19:02
Temat postu: most w "przestrzeni"
przez przypadek, wracając z pracy, natrafiłem na parę wykonującą dziwnym sprzętem dziwne ujęcia, na zdjęciu jest wykonywane ujęcie podłoża, aparat z oprzyrządowaniem był w jednym ujęciu (do góry) pozycjonowany GPS'em. Pewnie niedługo będziemy mogli obejrzeć most i jego okolice w panoramie przestrzennej. ;-)
Bohaterem zdjęć jest pierwszy na świecie most spawany.

Misiek - 2010-08-01, 17:30

;-)
Misiek - 2010-08-01, 17:32

Zvolack już pojechał testować rakiję,
ja dopiero za 20 dni

Ale się już przygotowuję ;-)

Marucha - 2010-08-01, 21:50
Temat postu: Coś na poprawę humoru nie związane z koleją.
ICC czeka na Ciebie na dworcu.
Salamanca - 2010-08-14, 19:52

Znalezione w mailu
Temperatura:
+ 20°C Grecy zakładają swetry (jeśli je tylko mogą znaleźć).
+ 15°C Jamajczycy włączają ogrzewanie (oczywiście, jeśli je mają).
+ 10°C Amerykanie zaczynają się trząść z zimna. Rosjanie na daczach
sadzą ogórki.
+ 5°C Można zobaczyć swój oddech. Włoskie samochody odmawiają
posłuszeństwa. Norwedzy idą się kąpać do jeziora.
0°C W Ameryce zamarza woda. W Rosji woda gęstnieje.
- 5°C Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa
- 15°C Kot upiera się, że będzie spał z tobą w łóżku. Norwedzy zakładają
swetry.
- 17°C W Oslo właściciele domów włączają ogrzewanie. Rosjanie ostatni
raz w sezonie wyjeżdżają na dacze.
- 20°C Amerykańskie samochody nie zapalają.
- 25°C Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy.
- 30°C Władze podejmują temat bezdomnych. Kot śpi w twojej piżamie
- 35°C Zbyt zimno, żeby myśleć. Nie zapalają japońskie samochody.
- 40°C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej kąpieli.
Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa.
- 42°C W Europie nie funkcjonuje transport. Rosjanie jedzą lody na ulicy.
- 45°C Wyginęli Grecy. Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla
bezdomnych.
- 50°C Powieki zamarzają w trakcie mrugania. Na Alasce zamykają lufcik
podczas kąpieli.
- 60°C Białe niedźwiedzie ruszyły na południe.
- 70°C Zamarzło piekło.
- 73°C Fińskie służby specjalne ewakuują świętego Mikołaja z Laponii.
Rosjanie zakładają uszanki.
- 80°C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki.
- 114°C Zamarza spirytus etylowy. Rosjanie są wkurwieni

Misiek - 2010-08-14, 20:15

a co z temperaturami wyższymi niż 20°C
podpowiem - jestem zdenerwowany
przy +30°C jestem już wkur..ony

twardy - 2010-08-16, 02:15

Ja przy 25 się niepokoję
przy 27 jestem już wkur..ony
powyżej 30 puszczają mi zawory :evil:

a_tox - 2010-08-16, 11:01

przy 30'C wychodzi ze mnie zwierzę.....szkoda, że leniwiec
Misiek - 2010-08-17, 22:46

http://kotburger.pl/

zacznijcie od Top10 a potem po całości
daaawno się tak nie uchachałem ;-)

Misiek - 2010-10-03, 16:51

http://www.widelec.pl/wid..._Lego.html?bo=1
Misiek - 2010-10-14, 23:24

tymczasem na martelu ;-)
Salamanca - 2010-10-15, 11:19

Misiek napisał/a:
tymczasem na martelu ;-)


Widzę, że ktoś wyznanie wiary rzucił. Religijny haker ;-)

Misiek - 2010-10-15, 13:54

Ostatnio coś mpisali w niusach o tym, ze to tureccy hakerzy walczą z polskimi.

m.in. zablokowali w podobny sposób stronę (nieoficjalną) mostu północnego.

WM-MODEL - 2010-10-17, 18:42

Ksiądz katolicki, pastor i rabin dyskutują o ofiarach:
K.k.: rysuję kółko, ludzie rzucają pieniążki, to co wpadnie do wewnątrz idzie na ofiarę.
P: też rysuję kółko, ale na ofiarę idzie to, co nie wpadnie do kółka.
R: a my podrzucamy pieniążki do góry, a Pan bierze sobie wtedy ile chce.

misiek57 - 2010-11-13, 18:01

A ogólnie rzecz całą ujmując..... :mrgreen:
a_tox - 2010-11-13, 20:44

misiek57 napisał/a:
A ogólnie rzecz całą ujmując..... :mrgreen:

To może mieć jednak dobre strony...
...W skrajnie sprzyjającym przypadku, potrójna, a nawet poczwórna, przyjemność...
...Ale tu moja wyobraźnia zaczyna szwankować... :oops:

Marucha - 2010-12-11, 00:21
Temat postu: KOMENTATORZY SPORTOWI
• Włodek Smolarek krąży jak elektron koło jądra Zbyszka Bońka.
• Puścił Bąka lewą stroną.
• Mirosław Trzeciak zdobył gola po indywidualnej akcji całego zespoł.
• Grecy przy piłce, a konkretnie Warzycha.
• A oto Marcelo, którego eksponuje realizator transmisji, aczkolwiek do tej
pory jeszcze niczego wielkiego nie pokazał.
• Dostałem sygnał z Warszawy, że mają już państwo obraz, więc możemy
spokojnie we dwójkę oglądać mecz.
• Piłkarz polewa sobie wodę głową.
• Bergkamp trafił bramką w słupek.
• Trener Boskov bezradnie rozkłada ręce, zakrywając twarz.
• Do tej fazy, w której przegrywający przegrywa, mamy jeszcze trochę
czasu.
• Michael Johnson biegnie teraz tak jak podbiega się do autobusu.
• Oddajemy głos do studia, bo tam zacznie się walka o złoto.
• A potem Belgowie, nie wiem, gdzieś się chyba zadowolili.
• Wygląda jak półtorej nieszczęścia i tak samo skacze.
• Ciekawe, co w Montpellier, bo zdaje się, że tam dzisiaj jakieś zamachy
bombowe zapowiadali. Tak się składa, że gdy odbywają się Mistrzostwa
Świata, to zawsze temu towarzyszą jakieś dodatkowe atrakcje.
• To jest ta umiejętność przyjęcia piłki z rywalem na plecach.
• Trudno powiedzieć, czy złapał się za głowę Kanu, czy po prostu zmarzły
mu uszy.
• Jakaś kontuzja zawodnika leży na boisku.
• Jeśli Tyson podniesie się po tym ciosie, to będzie największy cud od
zmartwychwstania Łazarza.
• Obrona Mike'a coraz bardziej śmierdzi. Jak dworcowa knajpa.
• Marin jest jednak bardzo powolny. Przypomina wóz wypełniony kapustą.
• Nokaut wydaje się nieunikniony - jak zmarszczki po sześćdziesiątce.
• Raz na wozie, raz podwozie.
• Mówię Samprasowi, żeby mocniej liftował piłkę. Ale on mnie nie słucha.
Ale jak ma mnie słuchać, skoro mnie nie słyszy...
• Swietłana Fomina jest bardzo doświadczona i dużo daje.
• Jak państwo widzicie, nic nie widać w tej mgle.
• Gruszka postanowił potraktować Holendrów jak blondynkę, czyli dać im
szansę.
• I to był właśnie błąd, a właściwie wielbłąd obrońcy.
• Ja z mieszanymi uczuciami podglądam panie.
• Franciszek Smuda zbyt radykalnie przeczyścił swój zespół.
• ...widać poruszenie w kroku chodziarza...
• Celny strzał, ale nad bramką.
• Zawody wygrywa Fin Jane Ahonen z Finlandii.
• Jeszcze tylko kilka ruchów i Włoszka będzie zadowolona..
• Kibice Amici wpuścili kilka rac na boisku. Całe boisko zadymione. Chyba
przerwą mecz. Jednak nie! To moje okulary zaparowały.
• Irena Szewińska nie jest już tak świeża w kroku jak dawniej...
• Proszę państwa ,widzimy ze nic nie widzimy!!
• Ależ są emocje Norwegowie wyprzedzają o 0,5 punkta Norwegów ale są
za Niemcami
• Złamał rękę i zobaczył, że go boli.
• I w tym momencie jeździec stracił łączność z koniem
• Mecz Polska-Irlandia Północna, końcówka pierwszej połowy. Najazd
kamery na irlandzkiego szkoleniowca i w tle słychać jego głos: -Fucking
referee...
Komentator na to:
- No słyszeliśmy jeszcze ostatnie wskazówki dla piłkarzy przed końcowym
gwizdkiem...
• Veron złapał się za włosy, a raczej nie miał się za co złapać bo jest łysy.
• Brutalny mecz ,oj brutalny. Sędzia wystawił już 7 żółtych kartek w tym
jedną czerwoną!
• Polacy w białych koszulkach i czerwonych spodenkach, a Norwegowie w
strojach odwrotnie pokolorowanych.
• Proszę państwa teraz Adam Małysz ... Oj, jak słabo, jak słabo ... (długą
chwilę później) proszę państwa, to był przedskoczek.
• Rozebrali się i zostali w slipkach, żeby zyskiwać te setne części sekundy.
• Po przerwie mróz nie zelżał, a wręcz przeciwnie, wiatr nie osłabł.
• Litwinka postanowiła utrudnić nam oglądanie meczu i rozgrzewa się
przed naszym stanowiskiem, a że mierzy dobrze ponad 190 cm, nic nie
widać. Ale oto robi skłony, więc jest szansa.
• U nas jest do południa poranek, a u Państwa noc, więc dobranoc.
• Wiatr wieje w plecy, tzn. wieje im w twarz, bo przecież płyną tyłem do
przodu!
• Do końca meczu została godzina, czyli około 60 minut.
• W deblu jest mniej ruchu przy stole niż w grze podwójnej.
• Dystans 400 m stylem dowolnym rozgrywany jest od 1894 roku - tylko
wtedy pływali na 550 m.
• Zlikwidowano taką nieżyciową kategorię do 48 kg, bo cóż to za
mężczyzna, który waży tylko 48 kg.
• Ten zawodnik ma wspaniałe zdolności manualne lewej nogi.
• Jarosz ma z przodu Grzyba.
• Wyścig pokoju - wywiad z Szozdą tuż po wygraniu etapu po długiej
samotnej ucieczce:
-Czy coś utkwiło Panu w pamięci na tym Etapie?
-Tak przednie koło.
• Dostał żółtą kartkę, gdyż radości poza boiskiem - w myśl przepisów UEFA
- okazywać nie wolno.
• Obrońca wybił piłkę na tak zwany przysłowiowy oślep
• Ciekawe co w Montpellier, bo zdaje się, że tam dzisiaj jakieś zamachy
bombowe zapowiadali. Tak się składa, że gdy odbywają się Mistrzostwa
Świata, to zawsze temu towarzyszą jakieś dodatkowe atrakcje.
• Oto ten moment przed momentem na państwa ekranach.
• Nasza drużyna w tym konkursie wypadła nadspodziewanie dobrze,
wszyscy oddali po dwa dobre skoki, był to najlepszy występ w historii, co
jednak nie zmienia mojej opinii o złym przygotowaniu zawodników przez
trenera. :mrgreen:

twardy - 2010-12-12, 04:22

Marucha napisał/a:
• A oto Marcelo, którego eksponuje realizator transmisji, aczkolwiek do tej
pory jeszcze niczego wielkiego nie pokazał.
:-D ... a to do mnie , pamiętam . :-D
Misiek - 2010-12-14, 21:06

Do cukierni weszła starsza kobieta, po odbiór tortu na roczek dla wnuka.
Miało być napisane 1 Rok i zaznaczyła, że koniecznie tort ma być bez alkoholu, żeby wnuczek tez mógł skosztować. Odbiera tort, a tam wielkimi literami wypisane: PIERWSZY ROK BEZ ALKOHOLU!

misiek57 - 2010-12-19, 22:02

Gwiazdka się zbliża wielkimi krokami, czas coś podłożyć pod naszą humoru pełną choinkę :-P A więc panowie UWAGA :!: Jeśli administracja pozwoli, to do wglądu dla wszystkich, którzy mają mocne nerwy i ukończyli lat 18-cie. :-P
PS - żeby zobaczyć efekty specjalne, fotkę należy powiększyć :oops:

Salamanca - 2010-12-23, 11:34

Co prawda związane z koleją ale fajne:
Misiek - 2010-12-30, 22:36

W Makro towar jest przechowywany na paletach wstawianych na wysokie regały, za pomocą wózków widłowych. Pewnego dnia, jadąc wózkiem widłowym przez jedną z alejek, napotykam klienta - facet tak koło 50-tki, który mnie zaczepia słowami:
Klient: - Przepraszam, nie wrzucił by mi pan czegoś na skład?
Ja: (przyzwyczajony, że zrzucam, a nie wrzucam towar dla klientów) - Słucham????
Klient: - Coś na regał trzeba wrzucić do góry...
Rozglądam się po okolicy - nie widać żadnej palety, którą mógłbym wrzucić. Pytającym wzrokiem spoglądam na klienta.
Ja: - Ale co?
Klient: (pokazując na kobietę stojącą parę metrów dalej)
- No tamto. Chwilę spokoju bym miał...

Salamanca - 2011-01-06, 18:57

http://www.youtube.com/wa...d0ScofLTGw&hd=1

Dla tych ze 100licy i nie tylko :mrgreen:

Misiek - 2011-01-06, 19:10

Oryginał 100 razy lepszy,
bo warszawski,
i muzyka bardziej przyswajalna,

toto jest po prostu profanacją :-|
niezależnie co próbują wcisnąć tekstami na swej stronie.

Salamanca - 2011-01-06, 21:14

Czepiasz się.
Tu głównie liczy się teledysk, kwestia odbioru muzyki jest indywidualna, przekaz... specyficzny.

twardy - 2011-01-07, 01:38

Zbyszek ma rację :!:
Misiek - 2011-01-08, 23:21

http://www.plotek.pl/plot...zyl_zajazd.html

Zvolack, wyjaśnij nam coś....

:mrgreen:

Misiek - 2011-01-12, 22:29

Stojąc w kolejce w spożywczaku byłem świadkiem takiej że kłótni...
Przyszedł z reklamacją pijaczek i ogromnym wzburzeniem do sprzedawczyni:

"Ile razy mam pani powtarzać?? Że ja chciałem DENATURAT!! A nie DENATURAL!! Denatural trzeba szybciej pić bo pali kubeczki!!!"

Misiek - 2011-01-27, 19:12

Skok Małysza

1. Pijany Hannu Lepistoe kazał lądować w tych warunkach.

2. W 10 sekundzie słychać strzały.

3. "Ten skok w tych warunkach w ogóle nie powinien się odbyć " - mówi specjalista z miesięcznika "Narciarska Polska".

4. Były skoczek narciarski... Robert Mateja twierdzi, ze Malysz popełnił szereg błędów , m.in. nie kwitował poleceń Tepesa z wieży..

5. Winę Małysza potwierdza tez raport Międzypaństwowego Komitetu Narciarskiego.

6. Apoloniusz Tajner twierdzi jednak, ze raport jest niekompletny, bo nie uwzględnia błędów Waltera Hofera.

7. Tymczasem pełnomocnik Izabeli Malysz w wywiadzie dla radia Ślinotok FM mówi, ze "nie można wykluczyć hipotezy zamachu ekip austriackiej i szwajcarskiej"

8. Do dnia dzisiejszego polscy skoczkowie zawsze tak lądowali na Wielkiej Krokwi. Trwa badanie czy dotychczasowe procedury byly skuteczne i czy zostały zastosowane tym razem.

9. Tepes odradzał lądowanie w Zakopanem. Proponował wykonanie manewru na alternatywnej skoczni w Wiśle.

10. Cala wine za upadek ponosi kontroler wieży lotów, który nie poinformował Małysza o odchyleniu od toru lądowania

11. Niektórzy komentatorzy nie wykluczają bezpardonowego zamachu na lot Adama Małysza.

12. Przed Małyszem próbował lądować przedskoczek ale ze względu na mgle odszedł na skocznie zapasowa .

13. Po dramatycznych i niecenzuralnych wypowiedziach Hoffera i Tepesa mozna wnioskować , jak bardzo napięta atmosfera panowała na wiezy.

14. Przed Małyszem wylądował szczesliwie Zyla, jednak jak sie później okazało podchodził do lądowania bez zgody wieży. Zostaną wyciągnięte wobec niego surowe konsekwencje

15. Fani Małysza zapowiedzieli postawienie krzyża w miejscu katastrofy.

16. Adam Małysz w chwili upadku miał 33 lata i wylatanych 5384 godzin.

17. Zamach został przygotowany przez Kamila Stocha razem z Walterem Hoferem, którzy uściskali sie po jego zwycięstwie w konkursie na Wielkiej Krokwi. Pomagał w tym Kruczek, który chciał wygryźć Lepistoe ze stanowiska trenera. W tym celu wszyscy trzej uruchomili generatory sztucznego śniegu aby zasypać zjazd ze skoczni.

Salamanca - 2011-01-28, 19:43

O młodzieży...
Misiek - 2011-01-30, 15:07

Pewnego dnia na dworcu PKP w Poznaniu
siedziało 2 meneli z denaturatem i pomidorem.
Rozleli denaturat na pół do kubeczków, a pomidora
przekroili, oczywiście na pół.
Jeden z lumpów wypił swój denaturat na raz i przegryzł
pomidorem. na co jego kolega:
-Heniu! Co Ty robisz?! Nie obrałeś ze skórki?! Czy Ty wiesz jaka to trucizna?!

twardy - 2011-01-31, 16:22

http://www.youtube.com/watch?v=Oe3St1GgoHQ
Salamanca - 2011-02-05, 08:27

http://demotywatory.pl/2665862/Polska
Salamanca - 2011-02-10, 10:11

http://www.skyscrapercity...&postcount=4786

Post z wątku o II linii metra. Generalnie chodzi o to, że wykonawca będzie monitorował drgania w trakcie budowy.

Misiek - 2011-02-14, 23:04

:mrgreen:
Salamanca - 2011-02-15, 16:01

Taki łamaniec po angielsku, dotyczący opisu zasady działania układu naprowadzającego pocisków rakietowych:
The missile knows were it is at all times. It knows this because it knows where it isn’t. By subtracting where it is from it isn’t, or where it isn’t from where it is (which- ever is greater), it atttains a difference or deviation. The guidance system uses deviations to generate corrective commands to drive the missiIe from a position where it is to a position where it isn’t, arriving at a position where it wasn’t, but is now. Consequently, the position where it is, is the position where it wasn’t. So it follows that the position where it was, is the position where it isn’t. In the event that the position where it is now is not the position where it wasn’t, the system has acquired a varia- tion. The variation being the difference between where the missile is and where the missile wasn’t. If the varia- tion is considered to be a significant factor, the missile guidance logic system will allow for the variation, pro- vided that the missile knows where it was or is not now. Due to the variation modifying some of the information
obtained by the missile, it is not sure where it is. How- ever, the thought process of the missile is that it is sure where it isn’t, and it knows where it was, It now sub- tracts where it should be from where it wasn’t and adds the variable obtained by subtracting where it isn’t from where it was. In guidance system “language” this is called error, or the difference between deviation and variation found in the algebraic difference between where the mis- sile shouldn’t be and where it is. Simple.

Misiek - 2011-02-15, 18:33

Dawno nie widziałem reklamy, przy której NIE SZUKAM nerwowo "zamknij X"
:-D

twardy - 2011-02-15, 20:41

No chyba że to ...
http://www.youtube.com/watch?v=z_kPwRCI3dM
http://www.youtube.com/watch?v=rFAJAL-6MIY
http://www.youtube.com/watch?v=zoOuUm-D6G0

Misiek - 2011-02-21, 15:48

http://warszawa.gazeta.pl...koksowniki.html

No, mam jeden pod pracą ;-)

Misiek - 2011-03-03, 08:25

łeeeee....
Marucha - 2011-03-03, 09:07
Temat postu: Coś na poprawę humoru nie związane z koleją.
To masz w pracy wyżerkę zamiast roboty :mrgreen:
Misiek - 2011-03-03, 15:22

Eee... za słodkie, wolałbym śledzia
jest nas w pokoju 9 osób, nie daliśmy rady, bierzemy do domu.

twardy - 2011-03-03, 18:40

A ja zapomniałem i nawet jednego nie mam . :-|
Marucha - 2011-03-03, 21:07

za słodkie, wolał bym śledzia, nie daliśmy rady, - to słabo z jedzeniem.....
a co do śledzia i do śledzia to może byś wpadł......

Salamanca - 2011-03-06, 15:50

Teoria stada bizonów

Stado bizonów może poruszać się tak szybko jak najwolniejszy bizon.
Kiedy myśliwi polują na bizony, to zabijają najpierw te z tyłu,
czyli najsłabsze i najwolniejsze. Taka naturalna selekcja jest
dobra dla stada jako całości, ponieważ ogólna prędkość i zdrowie
całej grupy poprawia się poprzez regularną eliminację najsłabszych
osobników.
W podobny sposób ludzki mózg - może pracować tak szybko, jak jego
najwolniejsze komórki. Nadmierne spożycie alkoholu, jak powszechnie
wiadomo, zabija komórki mózgu. Naturalnie, najpierw atakuje
najwolniejsze i najsłabsze komórki. W ten sposób regularne
spożywanie alkoholu eliminuje najsłabsze komórki, sprawiając, że
mózg pracuje szybciej i bardziej skutecznie.
I dlatego właśnie zawsze czujesz się mądrzejszy po kilku drinkach.

ministerek - 2011-03-09, 15:48

http://www.tvn24.pl/-1,16...,wiadomosc.html :mrgreen:
Misiek - 2011-03-09, 15:56

Mam alibi, bawiłem się wtedy kolejkami ;-)
Misiek - 2011-03-11, 20:16

http://demotywatory.pl/up...Chachal_500.jpg
Misiek - 2011-03-17, 08:12

za wikipedią, z datą 17 marca skojarzone jest m.in.:
1950 – został odkryty pierwiastek chemiczny kaliforn. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Kaliforn)

no nie moglem się powstrzymać

Salamanca - 2011-03-17, 21:56

Kilka lat w wolnym związku. Niedzielne śniadanie, strój tradycyjny - rozciągnięta piżamka i bokserki. Ona pochylona nad kubkiem kawy, On podnosi się leniwie i, grzebiąc sobie w bokserkach, rzuca ospale:
- Wyjdziesz za mnie...
Ona... Zadrżały jej dłonie. Jeszcze nie może uwierzyć, że w końcu się odważył, że dojrzał do decyzji, że nareszcie będą małżeństwem! Cichutko, aby się nie przestraszył i nie domyślił, że czekała na to całe lata, odpowiedziała:
-Tak.
On , nie przestając miętolić bokserek:
- ...ze śmieciami, bo zimno i nie chce mi się?

misiek57 - 2011-03-30, 12:48

Ostatnio trafiłem na coś takiego :mrgreen: Oryginalny tekst nie modyfikowany ;-)

KOBIECY REWANZ ZA WSZYSTKIE SZOWINISTYCZNE KAWALY O KOBIETACH
1.. Penis jest jak pies:
- plącze się miedzy nogami
- lubi jak się go głaszcze
- cieszy się razem z panem
2.. Dlaczego mężczyźni pragną ożenić się z dziewicami?
-Aby uniknąć krytyki.
3.. Jak nazywa się mężczyzna, który utracił 90% swej inteligencji?
- Wdowiec.
4.. Po czym można poznać, ze facet jest podniecony?
- Oddycha.
5.. Jak wyglądałby świat bez mężczyzn?
- Byłby pełen szczęśliwych, grubych kobiet
6.. Co wspólnego maja chmury i mężczyźni?
- Jak znikają za horyzontem - nastaje piękny dzien.
7.. Jak nazywa się mężczyzna, któremu amputowano 90% mózgu?
- Eunuch.
8.. W czym jedzenie jest lepsze od seksu?
- Godzinami nie trzeba czekać na kilka sekund przyjemności.
9.. Po co na końcu członka znajduje się dziurka?
- Aby mózg właściciela nie zginął z braku tlenu.
10.. Kiedy mężczyzna jest wart 5 zl?
- Gdy w "Makro" pcha wózek na zakupy.
11.. Dlaczego faceci mówią o swoich członkach "mój przyjaciel"?
- Bo pragną Wierzyc, ze ten kto kieruje ich życiem - jest ich przyjacielem
12.. Dlaczego tak mało jest kawałów o mężczyznach?
- Bo to nie ładnie wyśmiewać się ze stworzeń "inteligentnych inaczej".
13.. W jaki sposób mężczyźni przygotowują sobie kąpiel z bąbelkami?
-Jedzą wcześniej dużo fasolki...
14.. Jaka jest różnica pomiędzy mężczyzną a E.T.?
-E.T. dzwonił do domu...
15.. Co dla mężczyzny oznacza posiłek z 7 dań?
-hot-dog i szesciopak...
16.. Co dla mężczyzny oznacza pomoc przy sprzątaniu?
-podniesienie nogi, żebyś mogła poodkurzać...
17.. Jak należy rozumieć zachowanie mężczyzny, który każe Ci przestać odkurzać i trochę odpocząć?
-prawdopodobnie przez odkurzacz nie słyszy telewizora...
18.. Czym różni się mężczyzna od kota?
-koty zawsze trafiają do kuwetki
19.. Po czym poznać, ze mężczyzna jest dobrze wychowany?
-wychodzi z basenu gdy musi się załatwić...
20.. Nagi mężczyzna stoi przed lustrem i podziwia swoja męskość:
-dwa centymetry więcej i byłbym królem...
Na to jego żona zwraca mu uwagę:
-dwa centymetry mniej i byłbyś królowa...
21.. Dlaczego mężczyźni tak lubią kawały o blondynkach?
-bo mogą je zrozumieć...
22.. Czym różni się mężczyzna od komputera?
-w komputerze wystarczy wydać JEDNO polecenie....
23.. Dlaczego psychoanaliza mężczyzn zabiera mniej czasu niż psychoanaliza
kobiet?
-kiedy trzeba się cofnąć do dzieciństwa oni już tam są...
24.. Co ma wspólnego mężczyzna w łóżku i jedzenie z mikrofalówki?
-30 sekund i gotowe...
25.. Ilu mężczyzn potrzeba do wkręcenia żarówki?
-dowiemy się jak tylko któryś wstanie z kanapy...
26.. Jaka jest różnica pomiędzy barem a łechtaczką?
-większość mężczyzn nie ma problemu ze znalezieniem baru...
27.. Dlaczego mężczyźni nigdy nie pokazują prawdziwych uczuć?
-nie można pokazać czegoś, czego się nie ma...
28.. Kobieta: -czy kochasz mnie tylko dlatego, ze mój ojciec zostawił mi fortunę?
Mężczyzna: -ależ skąd, skarbie, kochałbym Cię tak samo, bez względu na to, kto zostawiłby Ci fortunę...
29.. Jak sprawić, żeby mężczyzna był szczęśliwy w sypialni?
-przenieść tam telewizor...
30.. Po czym poznać, ze mężczyzna ma orgazm?
-przewraca się i zaczyna chrapać...
31.. Jaka jest różnica miedzy mężczyzna a lekarzem?
-lekarz jest uprzejmy gdy prosi, byś się rozebrała,
-lekarz słucha, gdy narzekasz,
-lekarz myje ręce zanim Cię dotknie.
32.. Dlaczego puszki z piwem tak łatwo się otwiera?
-przyjrzyj się, KTO je otwiera...
33.. Co to oznacza, gdy jesteś w domu a mężczyzna okazuje Ci nagle
zainteresowanie i sympatie?
-pomyliłaś domy...
34.. Jaka jest różnica pomiędzy mężczyzna a wielbłądem?
-wielbłąd może pracować 8 dni bez picia, podczas gdy mężczyzna
może pić 8 dni nie pracując

skala - 2011-04-07, 18:44

Siedem cudów socjalizmu
1. Każdy miał pracę
2. Mimo że każdy miał pracę, nikt nic nie robił
3. Mimo że nikt nic nie robił, plan wykonywano w 100 procentach
4. Mimo że plan wykonywano w 100 %, nigdzie niczego nie było
5. Mimo że nigdzie niczego nie było, każdy wszystko miał
6. Mimo że każdy wszystko miał, wszyscy kradli
7. Mimo że wszyscy kradli, tego, co kradli, nigdzie nie brakowało

Siedem cudów kapitalizmu
1. Nikt nie ma pracy
2. Mimo że nikt nie ma pracy, wszyscy pracują
3. Mimo że wszyscy pracują, plan nie jest wykonywany w 100 %
4. Mimo że plan nie jest wykonywany w 100 %, wszędzie wszystko jest
5. Mimo że wszędzie wszystko jest, nie każdy wszystko ma
6. Mimo że nie każdy wszystko ma, kradną głównie ci, co wszystko mają
7. Mimo że kradną ci, co wszystko 'mają, nie udaje się nikogo złapać za rękę

Misiek - 2011-04-08, 20:32

:mrgreen:
Misiek - 2011-04-12, 20:14

http://ofsajd.onet.pl/fac...58,artykul.html
Marucha - 2011-04-12, 20:35

NUMEROLOGIA

HA !!!
W tym roku mamy zamiar doświadczyć czterech intrygujących dat:
1.1.11; 1.11.11; 11.1.11; 11.11.11 i to jeszcze nie wszystko...

Weź ostatnie dwie cyfry roku, w którym urodzileś się, dodaj Twój wiek w tym roku i wynik będzie wynosił 111 dla każdego!!!
Na przykład: Garry urodził się w 1957 r., w tym roku skończy 54 lata: Zatem 57+54=111.
Olga urodziła się w 1974, w tym roku skończy 37 lat: 74+37 = 111

Jak Ci się to podoba? Zgodnie z chińskim Feng-shui - to jest rok pieniędzy. W tym roku czeka nas znamienny miesiąc październik.
Będzie w nim 5 niedziel, 5 poniedziałków i 5 sobót. Takie coś ma miejsce raz na 823 lata.

a_tox - 2011-04-13, 11:40

Marucha napisał/a:
... W tym roku czeka nas znamienny miesiąc październik.
Będzie w nim 5 niedziel, 5 poniedziałków i 5 sobót. Takie coś ma miejsce raz na 823 lata.

A lipiec tego roku piękny będzie, raz na N lat - będzie miał PIĘĆ WEEKENDÓW!!!!

ministerek - 2011-04-13, 20:46

e...., mojej córce wychodzi tylko 11 (02+9)
a_tox - 2011-04-15, 12:41

Memento...Jakby kogoś coś zaczęło brać, albo poczuł się niewyraźnie...

Misiek - 2011-04-18, 08:33

Ostatnio określono Syndrom Starczego Braku Skupienia Uwagi /SSBSU/.

Przejawia się on następująco:

- Decyduję się na podlanie ogrodu.
- Kiedy rozwijam wąż do podlewania ogrodu, patrzę na mój samochód i stwierdzam, że wymaga umycia.
- Kiedy udaję się po kluczyki do samochodu zauważam leżącą na stole pocztę i rachunki, które wcześniej wyjąłem ze skrzynki.
- Postanawiam przejrzeć pocztę przed umyciem samochodu.
- Kładę kluczyki na stole i wrzucam reklamy do kosza i zauważam, że jest pełny.
- Decyduję się odłożyć rachunki i opróżnić kosz.
- Wtedy przychodzi mi na myśl, że wychodząc z koszem do śmietnika będę blisko skrzynki pocztowej więc mogę najpierw wysłać rachunki płatne czekiem.
- Biorę do ręki leżącą na stole książeczkę czekową i stwierdzam, że został mi jeden czek. Nowa książeczka czekowa jest w biurku w gabinecie.
- Wchodzę do gabinetu, a na biurku stoi puszka Coca Coli, którą niedawno piłem.
- Stwierdzam, że Coca Cola jest ciepła i trzeba ją wstawić do lodówki.
- Idąc do kuchni z Coca Colą w ręku zwracam uwagę na kwiaty na parapecie - wymagają podlania.
- Odstawiam Coca Colę na parapet i odkrywam leżące tam moje okulary, których szukałem od samego rana.
- Postanawiam, że lepiej będzie, jeżeli je zaraz położę z powrotem na biurko, ale najpierw podleję kwiaty.
- Odkładam okulary na parapet i idę do kuchni po wodę.
- Nagle zauważam pilota telewizyjnego. Ktoś zostawił go na stole
kuchennym.
- Zdaję sobie sprawę, że wieczorem kiedy będziemy chcieli oglądać telewizję będę znowu szukał pilota i nie przypomnę, że jest na stole kuchennym.
- Decyduję się położyć go na miejsce przy telewizorze. Tam, gdzie powinien być. Ale najpierw podleję kwiaty.
- Przy nalewaniu wody do dzbanka wylewa się trochę na podłogę.
- Odkładam pilota na stół, biorę szmatę i wycieram podłogę.
- Wracam do pokoju i próbuję sobie przypomnieć co ja właściwie chciałem zrobić.

Pod koniec dnia:
Ogród jest nie podlany.
Samochód jest nie umyty.
Rachunki są nie zapłacone.
Puszka ciepłej Coca coli stoi na biurku.
Kwiaty są suche.
Jest tylko jeden czek w mojej książeczce czekowej.
Nie mogę znaleźć pilota telewizyjnego.
Nie mogę znaleźć moich okularów.
I nie wiem, co zrobiłem z kluczykami od samochodu.
A kiedy zastanawiam się dlaczego dzisiaj nic nie zostało zrobione,
jestem naprawdę zdumiony bo wiem, że przez calutki dzień byłem bardzo zajęty
I jestem rzeczywiście zmęczony. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to poważny problem.

Przekazuję tę informację tym, których znam lub ich pamiętam, ale nie pamiętam komu ją już opowiadałem.
Nie śmiej się, jeżeli to nie jesteś Ty, Twój dzień nadchodzi!


STARZENIE SIĘ JEST NIEUNIKNIONE
DOROŚLENIE JEST OPCJONALNE
ŚMIANIE SIĘ Z SAMEGO SIEBIE JEST TERAPEUTYCZNE

173 - 2011-04-18, 20:30

"W 4 RP film o 4 pancernych był zakazazny [15]
z powodu braku sceny o Smoleńsku."

jeden z komentarzy z onet.pl

Misiek - 2011-05-19, 22:43

:mrgreen: następnym krokiem powinna być wódka w proszku
Misiek - 2011-06-13, 18:38

http://www.youtube.com/watch?v=Z6_awUgbUJs
http://www.youtube.com/watch?v=qlicWUDf5MM
http://www.youtube.com/watch?v=8FFQ_g8OoQM

hub93 - 2011-06-24, 12:27

Na poprawe humoru moze i nie, ale co tam.

Mam pare fot z Daru Młodzieży.

Zbyt dużo czasu na ich robienie nie miałem, ale jak akurat byla chwila nudy, to wytoczyłem dupsko na pokład.

_________

Wychodzimy ze Szcezcina, akurat mijaliśmy kruzenszterna, czy jak byśta to se napisali. (chyba)




Prawie flauta na środku morza




Borholm. Albo Rugia. Raczej Borholm.




I pamiątkowa fota II Wachty zrobiona juz wczoraj po powrocie.



Reszta zdjęć tutaj
Może kogoś zaciekawi

Pozdrawiam!

Misiek - 2011-06-24, 13:44

Brrr... za dużo wody ;-)
twardy - 2011-07-07, 02:17

http://www.kolej-przyspieszenie.pl/
Misiek - 2011-07-19, 09:15

zgodnie z zapowedzią - baranek

Po polsku

Jak dobrze byc barankiem
i wstawac sobie rankiem,
i biegac na polanke,
i spiewac sobie tak:
be be be, kopytka niosa mnie,
be be be, kopytka niosa mnie.

Angielsku

How good to be baranek
and wake up sobie ranek,
and running to polanek,
and singing just like that:
be be be, kopytka taking me,
be be be, kopytka taking me.

Po niemiecku

So gut zu sein baranek
aufsteigen sobie ranek,
und gehen aus polanek,
und singen so wie als:
bich bich bich, kopytka tragen mich,
bich bich bich, kopytka tragen mich.

Francusku

C'est bien d'etre un baranek
et se berer sobie ranek,
et courir sur polanek,
et chanter comme ca:
boit boit boit, kopytka portent moi,
boit boit boit, kopytka portent moi.

Włosku

Bene essere baranek
alzarsi sobie ranek
corere na polanek
e cantare me si :
be be be, kopytka portano me,
be be be, kopytka portano me.

Hiszpańsku

Es bueno ser baranek
Alcanzar sobie ranek
Corir na polanek
Y cantarme si :
be be be, kopytka portan me,
be be be, kopytka portan me.

holenderski

't Is tof zijn een baranek
en opstaan elk poranek
dan lopen naar polanek
en zingen als volgt:
be be be, kopytka dragen me
be be be, kopytka dragen me

Po czesku

Jak dobrze byt beranek
a vstavat brzy ranek
a biezet na polanek
a zaspivat si tak
be be be kopytka nesou mne
be be be kopytka nesou mne

Arabsku

Mnich entakun baranek
La talaa sobie ranek
Latarkud ila polanek
La tugranne
Me me me kopytka jaahuduni
Me me me kopytka jaahuduni

Hebrajsku

Jafe lihjot baranek
Lakum sobie poranek
Lalechet lepolanek
Laszir szira kazot
Bi, bi, bi, kopytka nos'im oti
Bi, bi, bi, kopytka nos'im oti

Japońsku

Baranek de aru no-wa ii ne.
ranek-ni okite,
polanka-e hashitte,
kou utattari suru:
be be be, kopytka-wa boku-wo hakonde iru
be be be, kopytka-wa boku-wo hakonde iru

Szwedzku tudzież duńsku albo norwesku?

Kiel bone esti baranek
kaj levigxi sobie ranek
kaj kuri al polanek
kaj kanti al si tie:
bi bi bi, kopytka portas min
bi bi bi, kopytka portas min

Węgiersku

Jaj de jó baranek lenni
Ă?s sobie ranek felkelni
Ă?s polanekre futni
Ă?s Ă(c)nekelni Ăgy:
bem bem bem kopytka hoznak engem
bem bem bem kopytka hoznak engem.

Rosyjsku

Kak choroszo byt' baranek
I prosypat'sja kaÂżdyj ranek
I biezat' na polanek
I piet' siebie wot tak:
be be be kopytka niesut mnie
be be be kopytka niesut mnie

Oraz po portugalsku

Como e bom ser baranek
levantar co poranek
e correr na polanek
cantando assim:
be be be kopytka estao carregando me
be be be kopytka estao corregando me

Po chorwacku:

Kako dobro biti barankom
I raniti sobie ranek
I trčati na polanek
I pjevati sebi tako:
be be be kopytka njesu mene

W esperanto:

kiel bone esti baranek
kaj veki sobie ranek
kaj kuri sur polanek
kaj kanti tiel:
Be be be, kopytka portas mi
Be be be, kopytka portas mi

Kenny z "South Parku":

Pmmmmmpmp mpmppfmmppffffpmpp mmpffmć mmpmmmpffmmmppppmpmffmppppm mff fppfmmfmpmmmfppmmmć fmmppfmmpmffmpp pffmmmppppmpmffmppppm, mff mmpmffmppmfmmmmć pppmmm pfmppfpmfmmmppppmpę, mff śpfmmffmppfppmmmć fmmppfmmpmffmpp fmpmmmpmp:
mmpmpp mmpmpp mmpmpp, pmpppfpfmffmfmppmpmmm pppmffppffmmą ppmpppmffmpp, mmpmpp mmpmpp mmpmpp, pmpppfpfmffmfmppmpmmm pppmffppffmmą ppmpppmffmpp.

Po litewsku

Kaip gerai buti barankas
atsikelti kiekvienas rankas,
ir begioti i polankas,
ir dainuoti kaip zemyn:
be be be, kopytkas nesia mane,
be be be, kopytkas nesia mane.

Po lotewsku

Ak, cik labi buut baraneks
modinaties ikdien raneks,
atri begt uz polaneks,
un dziedaaties just like that:
be be be, kopytki nesa mani,
be be be, kopytki nesa mani.

A może po ukraińsku:

Jak dobre buty baranek
I wstawaty kożnyj ranek
I bihty na polanek
I spiwaty same tak:
be be be kopytka nesut' mene
be be be kopytka nesut' mene

po "amerykansku"

slammin' being baranek
wakupin' on some ranek
wakupin' in wiezienek
an' givin you some shit:
ba ba ba, i'm in al-kaida?
ba ba ba, i'm in al-kaida?

Kaine - 2011-07-19, 11:12

A może zaśpiewasz :)
Nuta :mrgreen:

Misiek - 2011-07-20, 08:59

Zvolack, sprawdź co trzymasz w garażu ;-)
twardy - 2011-09-13, 03:05

http://www.youtube.com/wa...1&v=2O2Aec2o-4w
kacper111 - 2011-11-10, 17:07

http://www.youtube.com/wa...feature=related
epicka jest ;-)

Misiek - 2011-11-11, 12:30

Z cyklu: nikt nie ogląda a każdy wie o co chodzi ;-)
http://demotywatory.pl/35...fekty-specjalne

Misiek - 2011-11-13, 22:15

Fajna aukcja

http://www.ebay.de/itm/Mo...=item27bff67045

Salamanca - 2011-11-13, 23:04

Niezła kolekcja...
ROBERT H0n - 2011-11-14, 16:15

Goscia dopadl chyba ich imperialny kryzys,i zdac pytanie goralu czy ci nie zal
NEX84 - 2011-11-14, 16:52

Tylko pytanie "Kto nie ma kryszysu u Siebie aby to kupić??!!" :-|
kacper111 - 2011-11-14, 17:21

Może na kredyt ?:-)
Misiek - 2011-11-14, 18:17

Tak policzyłem... toż to w przybliżeniu wynosi tyle co mój kredyt mieszkaniowy na 20_kila (już teraz) lat.
albo inaczej - dobry samochód ;-)

NEX84 - 2011-11-15, 17:34

ciekawe jaki :?: :-/ ja mam 3 auta i wszystkie razem wzięte to i tak jeszcze by mi brakło... 8-)
pjmo - 2011-11-15, 17:51

A na przykład taki http://www.porsche.pl/modele/panamera/panamera
Misiek - 2011-11-17, 09:31

http://soadonline.freehost.pl/dowcipy,99.php
sporo, nie przeczytałem wszystkiego ;-)

Misiek - 2011-11-19, 21:26

postęp 113% ???
Wiktor - 2011-11-20, 19:27

Misiek napisał/a:
postęp 113% ???


to moze dlatego wyszedl tak duzy rozmiar pliku z filmem po obrobce :-)

Misiek - 2011-11-20, 19:29

Ale to było na kilkuminutowym filmie z Youtube ;-)
Misiek - 2011-11-21, 14:31

http://www.youtube.com/watch?v=n7n1iMExTUI :mrgreen:
kacper111 - 2011-11-21, 16:24

Oglądałem w telewizji, świetne :-)
Salamanca - 2011-11-24, 10:58

Jakby ktoś jeszcze nie znał lub dla przypomnienia ;-)
Czerwony kapturek grypserą:

Dygała krasnaja kaniła przez las na chawirkę do babki Jareckiej. Taschała ze sobą półbańki maryśki i słomiaka szpachlówy. Przylukał ją git wilk multirecydywa. Trzmychnął za drapaka i taki jej bajer wali:
- Gdzie się bujasz, lala?
- Ano stary wapniak wypchnął mnie z kwadrata abym Jareckiej szamańska zatachała.
Wilk oblukał kaniołę szpulasa po sitwie na chawirę, obszamał Jarecką, pierdolnął się na kojo i komarunek świruje.
Wtem wchodzi Czerwonka.
- Babciu, kto Ci takie gały obsztalował?
- A żebym lepiej mogła filować!
Obszamał Czerwonkę i dalej komaruje.
Wtem wchodzi Gajowy z giwerą na ramieniu, jebnął wilkowi fest sznyta na samarze wydobył Jarecką i Czerwonkę i razem batłącha obalili.

Misiek - 2011-11-24, 11:02

Ja to chyba słyszałem w wersjii bezpośredniej od kumpeli, która robiła magisterkę w Zakładzie Karnym Wronki ;-)
o, mam w archiwum poczty - wersja krótka:
Napsztala Krasna Kaniola przez las na chawire do jareckiej . Targa rakiete z szamunkiem. W rakiecie : smuta z marycha, skorupiaki i pol banki. Git Wilczek, multi recydywa, balachem ja ozenil, a ze Kaniola w kit nie leciala - to ja zszamal.

misiek57 - 2011-12-22, 21:00

To trzeba zobaczyć :-P
Kacze opowieści

pjmo - 2011-12-22, 23:44

Jakby ktoś chciał alternatywnie ;)
http://www.youtube.com/watch?v=4jd0Hold4So

Salamanca - 2011-12-25, 14:21

Świątecznie ;-)
Misiek - 2011-12-25, 18:19

obrazek + wikipedia
Misiek - 2011-12-25, 18:19

How "Merry Christmas" is said .....

Afrikaans: Geseënde Kersfees
Afrikander: Een Plesierige Kerfees
African/ Eritrean/ Tigrinja: Rehus-Beal-Ledeats
Albanian:Gezur Krislinjden
Arabic: Milad Majid
Argentine: Feliz Navidad
Armenian: Shenoraavor Nor Dari yev Pari Gaghand
Azeri: Tezze Iliniz Yahsi Olsun
Bahasa Malaysia: Selamat Hari Natal
Basque: Zorionak eta Urte Berri On!
Bengali: Shuvo Naba Barsha
Bohemian: Vesele Vanoce
Bosnian: (BOSANSKI) Cestit Bozic i Sretna Nova godina
Brazilian: Feliz Natal
Breton: Nedeleg laouen na bloavezh mat
Bulgarian: Tchestita Koleda; Tchestito Rojdestvo Hristovo
Catalan: Bon Nadal i un Bon Any Nou!
Chile: Feliz Navidad
Chinese: (Cantonese) Gun Tso Sun Tan'Gung Haw Sun
Chinese: (Mandarin) Sheng Dan Kuai Le
Choctaw: Yukpa, Nitak Hollo Chito
Columbia: Feliz Navidad y Próspero Ańo Nuevo
Cornish: Nadelik looan na looan blethen noweth
Corsian: Pace e salute
Crazanian: Rot Yikji Dol La Roo
Cree: Mitho Makosi Kesikansi
Croatian: Sretan Bozic
Czech: Prejeme Vam Vesele Vanoce a stastny Novy Rok
Danish: Glædelig Jul
Duri: Christmas-e- Shoma Mobarak
Dutch: Vrolijk Kerstfeest en een Gelukkig Nieuwjaar! or Zalig Kerstfeast
English: Merry Christmas
Eskimo: (inupik) Jutdlime pivdluarit ukiortame pivdluaritlo!
Esperanto: Gajan Kristnaskon
Estonian: Rőőmsaid Jőulupühi
Ethiopian: (Amharic) Melkin Yelidet Beaal
Faeroese: Gledhilig jol og eydnurikt nyggjar!
Farsi: Cristmas-e-shoma mobarak bashad
Finnish: Hyvaa joulua
Flemish: Zalig Kerstfeest en Gelukkig nieuw jaar
French: Joyeux Noel
Frisian: Noflike Krystdagen en in protte Lok en Seine yn it Nije Jier!
Galician: Bo Nada
Gaelic: Nollaig chridheil agus Bliadhna mhath ůr!
German: Fröhliche Weihnachten
Greek: Kala Christouyenna!
Haiti: (Creole) Jwaye Nowel or to Jesus Edo Bri'cho o Rish D'Shato Brichto
Hausa: Barka da Kirsimatikuma Barka da Sabuwar Shekara!
Hawaiian: Mele Kalikimaka
Hebrew: Mo'adim Lesimkha. Chena tova
Hindi: Shub Naya Baras (good New Year not Merry Christmas)
Hungarian: Kellemes Karacsonyi unnepeket
Icelandic: Gledileg Jol
Indonesian: Selamat Hari Natal
Iraqi: Idah Saidan Wa Sanah Jadidah
Irish: Nollaig Shona Dhuit, or Nodlaig mhaith chugnat
Iroquois: Ojenyunyat Sungwiyadeson honungradon nagwutut. Ojenyunyat osrasay.
Italian: Buone Feste Natalizie
Japanese: Shinnen omedeto. Kurisumasu Omedeto
Jiberish: Mithag Crithagsigathmithags
Korean: Sung Tan Chuk Ha
Lao: souksan van Christmas
Latin: Natale hilare et Annum Faustum!
Latvian: Prieci'gus Ziemsve'tkus un Laimi'gu Jauno Gadu!
Lausitzian:Wjesole hody a strowe nowe leto
Lettish: Priecigus Ziemassvetkus
Lithuanian: Linksmu Kaledu
Low Saxon: Heughliche Winachten un 'n moi Nijaar
Luxembourgish: Schčine Chreschtdaag an e gudde Rutsch
Macedonian: Sreken Bozhik
Maltese: IL-Milied It-tajjeb
Manx: Nollick ghennal as blein vie noa
Maori: Meri Kirihimete
Marathi: Shub Naya Varsh (good New Year not Merry Christmas)
Navajo: Merry Keshmish
Norwegian: God Jul, or Gledelig Jul
Occitan: Pulit nadal e bona annado
Papiamento: Bon Pasco
Papua New Guinea: Bikpela hamamas blong dispela Krismas na Nupela yia i go long yu
Pennsylvania German: En frehlicher Grischtdaag un en hallich Nei Yaahr!
Peru: Feliz Navidad y un Venturoso Ańo Nuevo
Philippines: Maligayang Pasko!
Polish: Wesolych Swiat Bozego Narodzenia or Boze Narodzenie
Portuguese:Feliz Natal
Pushto: Christmas Aao Ne-way Kaal Mo Mobarak Sha
Rapa-Nui (Easter Island): Mata-Ki-Te-Rangi. Te-Pito-O-Te-Henua
Rhetian: Bellas festas da nadal e bun onn
Romanche: (sursilvan dialect): Legreivlas fiastas da Nadal e bien niev onn!
Rumanian: Sarbatori vesele or Craciun fericit
Russian: Pozdrevlyayu s prazdnikom Rozhdestva is Novim Godom
Sami: Buorrit Juovllat
Samoan: La Maunia Le Kilisimasi Ma Le Tausaga Fou
Sardinian: Bonu nadale e prosperu annu nou
Scots Gaelic: Nollaig chridheil huibh
Serbian: Hristos se rodi.
Singhalese: Subha nath thalak Vewa. Subha Aluth Awrudhak Vewa
Slovak: Vesele Vianoce. A stastlivy Novy Rok
Slovene: Vesele Bozicne Praznike Srecno Novo Leto or Vesel Bozic in srecno Novo leto
Spanish: Feliz Navidad
Swedish: God Jul and (Och) Ett Gott Nytt År
Tagalog: Maligayamg Pasko. Masaganang Bagong Taon
Tamil: (Tamizh) Nathar Puthu Varuda Valthukkal (good New Year not Merry Christmas)
Trukeese: (Micronesian) Neekiriisimas annim oo iyer seefe feyiyeech!
Thai: Sawadee Pee Mai or souksan wan Christmas
Turkish: Noeliniz Ve Yeni Yiliniz Kutlu Olsun
Ukrainian: Srozhdestvom Kristovym or Z RIZDVOM HRYSTOVYM
Urdu: Naya Saal Mubarak Ho (good New Year not Merry Christmas)
Vietnamese: Chuc Mung Giang Sinh
Welsh: Nadolig Llawen
Yoruba: E ku odun, e ku iye'dun!

misiek57 - 2011-12-31, 17:27

Więcej nie znalazłeś :-P :-P
skala - 2012-01-03, 18:22

Restauracja krokodyli :mrgreen:
Salamanca - 2012-01-05, 11:39

Co prawda związane z koleją ale wkleję.
Zaczerpnięte ze skycrapera. ;-)

173 - 2012-01-09, 22:43

kolega przysłał:
Sklep modelarski.
Modelarz kupuje silnik do jakiejś zdalnie sterowanej kolejki.
Mocno się zastanawia,bo nietania to rzecz - około 1 tyś.
Chwali towar, że zapadki, że najnowszy model, że producent dobrze
pomyślał, że to warte tych pieniędzy itd.

Prosi,żeby mu zapakować.

Sprzedawca:

-Heniek, kwa..3 razy już ci to sprzedawałem i dobrze wiesz,że jutro
twoja żona to odniesie...

Misiek - 2012-01-11, 00:10

Wywiad, pierdu pierdu (ale grubasy)
ale.. w 1:30 coś się dzieje
:-D
http://www.youtube.com/wa...feature=related

WM-MODEL - 2012-01-18, 19:32

Próba wstawienia obrazka ;-)
Misiek - 2012-01-18, 20:38

Do wielkanocy jeszcze kilka dni ;-)
WM-MODEL - 2012-01-18, 20:42

To zajączki noworoczne :-P
Misiek - 2012-01-18, 20:52

mnie sie jakos zawsze z WN kojarzą ;-)
na BN był czekoladowy mikołaj ;-)

rafalismus7 - 2012-01-19, 20:44

to i ja coś dorzucę
Misiek - 2012-01-20, 15:25

a tak mi się przypomniało

Czasy dziwne nastają więc kto wie czy umiejętności prezentowane przez poniższych rozmówców nie będą niebawem niezbędne. Czytajmy i uczmy się! Na wszelki wypadek...

- A więc pan jest zainteresowany sprzedażą pewnej ilości... roślin?
- Owszem. Mamy na przykład w dużych ilościach te... tataraki.
- Przepraszam, co?
- No... tatatatataraki!
- Ach, tak. Jaki to gatunek... tataraków?
- To jest nasza własna hodowla według projektów botaników radzieckich.
- W porządku. Jaka średnica... łodygi?
- 9 milimetrów.
- A przepraszam, czy z tą... kukurydzą?
- Pan wybaczy, nie rozumiem.
- Chodzi o kolby.
- Aaaa! No więc część tataraków z kukurydzą, reszta krótkie. I do każdego tataraka dajemy po pięćset... nasionek.
- Jaki jest zasięg... zasiewu?
- Nominalnie 1500 metrów.
- No dobrze. Interesują mnie jeszcze niedrogo jakieś... cebulki.
- Zaczepne czy obronne?
- Wie pan, ja się nie znam zbyt dobrze na botanice... Bo jedne są z czymś takim długim do trzymania...
- Ze szczypiorkiem.
- O! właśnie. To mi chodzi o takie okrągłe bez szczypiorka.
- To obronne.
- Możliwe. Jak to konkretnie działa?
- Proszę pana, tam jest na końcu taki korzonek. Jego się wyrywa, potem liczy pan do trzech i szybko sadzi.
- Czy to też z radzieckich instytutów badawczych?
- A co? Złe?
- Nie, nic nie mówię. Tylko czy ten gatunek przyjmie się... że tak powiem, na południu Europy?
- Wszędzie się przyjmie. Żeby pan widział, jak to kwitło na górskiej glebie w Afganistanie.
- Tam? A to widziałem!
- Jak duży areał chce pan obsadzić?
- Wie pan, ja liczę inaczej. To mi musi wystarczyć dla pięciuset... rolników na tydzień kampanii.
- To wypadnie ze dwieście skrzynek.
- A czy to przypadkiem nie zacznie wegetować w transporcie?
- Wykluczone. Zarodniki się wykręca i transportuje osobno.
- Rozumiem. Teraz mnie jeszcze interesują takie duże... widzi pan, te braki w botanice!... takie okrągłe, co się zakopuje płytko do ziemi i zasypuje, że niby nic tam nie ma.
- Sadzeniaki.
- O! Sadzeniaki.
- To ma służyć to rozsady piechotnej czy czołg... przepraszam... czy przeciw zmechanizowanemu sprzętowi rolniczemu?
- Ja je zamierzam użyć przeciwko... innym rolnikom.
- Czyli piechotne sadzeniaki.
- Tak. Na lini... miedzy chcemy posadzić.
- A jak długa jest ta... miedza?
- No wie pan, dzisiaj 900 kilometrów. Ale to się co dzień zmienia.
- Rzecz jasna. Dysponujemy każdą ilością.
- No, a przede wszystkim bylibyśmy zainteresowani jakimś nawozem... s z t u c z n y m!
- Sztucznym?
- Uzyskanym l a b o r a t o r y j n i e!
- Hm. Trudna sprawa. A co najbardziej by was interesowało?
- Jak by to powiedzieć... U... R... No, uryn!
- Uryn! Może lepiej mówmy... mocznik?
- O, właśnie! Mocznik.
- Dużo tego potrzeba?
- Odrobinka. Tak na dwa, trzy silosy.
- To będzie sporo kosztować.
- Cena nie gra roli. Mamy bardzo ambitne stacje hodowli. Rwą się, żeby coś rozszczepić.
- Cóż... Mamy pręty... mocznikowe wzbogacone po sześć kilo sztuka. Ale trudne w transporcie, bo to są długie laski...
- Nie szkodzi, my przyzwyczajeni, ha, ha, ha!
- Dobrze. Na jaki kraj pisać papiery wywozowe?
- Jak zwykle. Na Islandię.
- No to, wiemy wszystko. Do widzenia.
- Żegnam pana... przepraszam, zapomniałem nazwiska?
- Minister Kazimierz X. Oczywiście - minister rolnictwa.
- Marszałek Zoran X. Oczywiście - marszałek polny.

Misiek - 2012-01-21, 13:56

http://www.youtube.com/watch?v=1b0uomM9z0g :-D
rafalismus7 - 2012-01-23, 20:18

:) Proszę się nie zrażać tym nie za ciekawym widokiem tylko nacisnąć na ten gif :mrgreen:
W czasach kryzysu oszczędność w paleniu papierosów też jest wskazana

misiek57 - 2012-01-24, 11:49

rafalismus7 napisał/a:
:) Proszę się nie zrażać tym nie za ciekawym widokiem tylko nacisnąć na ten gif :mrgreen:
W czasach kryzysu oszczędność w paleniu papierosów też jest wskazana

No, zarąbiste :-P :-P :-P
Ze swej strony wstawiam dwa udziwnione koty :mrgreen: ( sieć )

kacper111 - 2012-01-24, 14:42

Czas na ponury humor :-)
Jedzie Zosia w ciąży na rowerku i się przewróciła. Czemu Zosia już nie jest w ciąży? Bo jej wypadło łożysko

Salamanca - 2012-02-08, 08:35

Siostra z Londynu dzwoni do brata.
- Cześć Michał, co tam u Was w Polsce słychać?
- Mam dwie wiadomości, dobrą i złą.
- Zacznij od złej.
- Mama chora, dom zajął komornik, mój zakład upadł, babcia umarła, bo nie miała na leki, sąsiad się powiesił po stracie pracy, zamknęli szkołę . Ania więc nie chodzi do szkoły, bo nie mają pieniędzy na dojazdy, Wojtkowi odmówili chemioterapii, więc szykuje się kolejny pogrzeb...
- A dobra!?
- Na szczęście to PO jest u władzy a nie PiS..

Lech Kaczyński po śmierci trafił do Nieba. Przywitał go Święty Piotr i zaczął oprowadzać. Lecha bardzo zainteresowała masa zegarów, które były rozmieszczone w całym Niebie, więc spytał :
- Co to za zegary i dlaczego wskazują różne godziny ?
Święty Piotr odpowiedział :
- Widzisz Leszku, każdy z tych zegarów jest powiązany z jednym człowiekiem, a ich wskazówki przesuwają się do przodu z każdym kłamstwem. W momencie urodzenia zegar wskazuje godzinę dwunastą. Tu dla przykładu masz zegar Matki Teresy - jego wskazówki nawet nie drgnęły.
- A gdzie jest zegar Donalda Tuska ?
- Ten robi za wentylator u Szefa na biurku.

kacper111 - 2012-02-14, 20:46

http://www.youtube.com/watch?v=mGt7eCvtWhQ
polecam pozostałe części jak i również ,, Sarnie żniwo'' :-)

Salamanca - 2012-02-15, 11:08

:mrgreen:
Misiek - 2012-02-15, 13:18

W wersji starszej było coś o krótko/dalekowzroczności, pomagało oddalenie od oczu (to będzie dalekowzroczność)

Swego czasu sprawidziłem w pracy (na koleżankach) - wersja chińska nie działała ;-)

O, tu jest wersja dalekowzroczna
http://www.funnies.com/badeyes.htm

a tu wersja bardzo polityczna poprawnie.
http://www.moillusions.co...tion-chart.html
"just pull your eyes back like your korehan( no
offense to korehan people your probaly cooler than me!)"

Salamanca - 2012-02-20, 19:46

:-)
Salamanca - 2012-02-22, 21:52

Na zewnątrz budynek jakby ten sam, ale...

Scenariusz: Johnny i Mark wdali się po szkole w bójkę na pięści.

1960 – Zbiera się tłum. Wygrywa Mark. Johnny i Mark podają sobie ręce i rozchodzą się w zgodzie.

2010 – Wezwano policję. Jednostka Szybkiego Reagowania przybywa i aresztuje Johnny’ego i Marka. Policja rekwiruje telefony komórkowe z nagraną bójką jako dowody rzeczowe. Chłopcy są oskarżeni o napaść oraz zachowanie niegodne ucznia, obaj zostają wyprowadzeni ze szkoły oraz obaj są zawieszeni, mimo iż to Johnny sprowokował bójkę. Zostają zaaranżowane różne konferencje oraz spotkania z rodzicami. Zapis video jest dostępny na 6 stronach www.

Scenariusz: Jeffrey nie chce siedzieć spokojnie w klasie, przeszkadza innym uczniom.

1960 – Jeffrey zostaje wysłany do gabinetu dyrektora, dostaje 6 razy po dupie. Wraca do klasy, siedzi cicho i nie przeszkadza już w prowadzeniu zajęć.

2010 – Jeffrey zostaje nafaszerowany dużą dawką Ritaliny. Ociera się o śmierć. Staje się zombie. Stwierdzono u niego zespół ADHD. Szkoła dostaje dodatkowe fundusze, z powodu niepełnosprawności Jeffrey’a. Jeffrey wylatuje ze szkoły.

Scenariusz: Billy wybija szybę w samochodzie sąsiadów i dostaje od ojca “z plaskacza”.

1960 – Billy następnym razem będzie ostrożniejszy. Wyrasta na normalnego faceta, idzie do collegu i zostaje zdolnym biznesmenem.

2010 – Ojciec Billy’ego jest aresztowany za znęcanie się nad dzieckiem. Billy zostaje przeniesiony do domu dziecka i przyłącza się do gangu. Psycholog wmawia jeszcze siostrze Billy’ego, że była molestowana przez ojca i tatuś trafia do paki. Matka Billy’ego wdaje się w romans z psychologiem. Psycholog dostaje awans.

Scenariusz: Mark, uczeń collegu, przynosi do szkoły papierosy.

1960 – Mark częstuje papierosem dyrektora szkoły w wydzielonym pomieszczeniu dla palących.

2010 – Wezwano policję i Mark wylatuje ze szkoły za posiadanie narkotyków. W jego aucie dokonano rewizji, szukając narkotyków i broni.

Scenariusz: Mohammed oblewa angielski na maturze.

1960 – Mohammed podchodzi jeszcze raz do egzaminu i idzie do collegu.

2010 – Sprawa Mohammeda zainteresowała lokalną grupę Obrony Praw Człowieka. Ukazują się artykuły w ogólnonarodowej prasie, że obowiązkowy egzamin z angielskiego to czysty rasizm. Stowarzyszenie Swobód Obywatelskich wysuwa pozew sądowy przeciwko stanowemu systemowi szkolnictwa i nauczycielowi angielskiego. Angielski już nie jest obowiązkowym przedmiotem na maturze. Mohammed zdaje maturę z wynikiem pozytywnym i zarabia na życie kosząc trawniki. Lepszej roboty nie znajdzie, bo nie zna angielskiego.

Scenariusz: Johnny znajduje resztki fajerwerków, wsadza je do butelki po rozpuszczalniku i wysadza w powietrze mrowisko.

1960 - Mrówki giną.

2010 – Zostają wezwane MI-5 i policja, a Johnny jest oskarżony o popełnienie aktu terroryzmu. Trwa dochodzenie przeciwko rodzicom, rodzeństwo Johnny’ego zostaje zabrane z domu, skonfiskowane są komputery, a tata Johnnyego trafia na listę podejrzanych i nigdy już nie poleci za granicę.

Scenariusz: Johnny upada na przerwie i zdziera sobie skórę z kolana. Jego nauczycielka, Mary, znajduje go płaczącego i postanawia go przytulić, by choć trochę go pocieszyć.

1960 – Po kilku chwilach Johnny czuje się lepiej i wraca do gry.

2010 – Mary jest oskarżona o molestowanie seksualne i traci pracę. Grozi jej 3 lata pozbawienia wolności. Johnny uczęszcza przez 5 lat na psychoterapię. Zostaje gejem.

P.S.
Scenariusz: Johny przynosi do szkoły zawiniętą kanapkę z czerwonym tuńczykiem.

1960 - Na jednej z przerw wygłodniały Johny z wielkim apetytem zjada kanapkę.

2010 - O sprawie dowiaduje się miejscowy oddział organizacji ekologicznej "Moja Siostra Glista ludzka (MSGL)" naciskając na dyrekcję szkoły by ta rozpoczęła procedurę kontroli zawartości uczniowskich kanapek (i ew. konfiskaty) w celu ratowania czerwonych tuńczyków przed wyginięciem. Po 3 miesiącach szkoła jest nagrodzona za najbardziej ekologiczną i przyjazną naturze placówkę edukacyjną w mieście.
Dyrektor szkoły otrzymuje tytuł "Człowieka Roku 2010".

Misiek - 2012-02-23, 07:39

> BIBLIJNY POTOP - ale WSPÓŁCZEŚNIE!
>
> Po wielu latach nieobecności Bóg spojrzał znów na ziemie i stwierdził, ze
> się bardzo źle dzieje.
> Ludzie byli zepsuci i skłonni do przemocy, wiec postanowił znów zesłać potop
> i zniszczyć ludzkość.
> Ale przedtem zawołał Noego i powiedział:
> - Zbuduj arkę z drzewa cedrowego, tak jak wtedy:
> 300 łokci długa, 50 łokci szeroka, 30 łokci wysoka.
> Zabierz żonę i dzieci, i z każdego gatunku zwierząt po parze.
> A za 6 tygodni ześle wielki deszcz.
>
> Noe nie był zachwycony
> - znów 40 dni deszczu, 150 dni bez wygód na arce, bez telewizora i z tymi
> wszystkimi zwierzętami
> - ale był posłuszny i obiecał spełnić wymagania Boga.
> Po 6 tygodniach zaczęło padać dzien i noc.
> Noe siedział i płakał, bo nie miał arki.
>
> Bóg wychylił się z nieba i zapytał:
> - Dlaczego nie spełniłeś mojego rozkazu?
> Noe odpowiedział:
> - Panie, coś Ty mi uczynił?
>
> Jako pierwsze musiałem złożyć podanie o budowę.
> W urzędzie myśleli, ze chce budować stajnie dla baranów.
> Potem nie podobała im się architektura - za wymyślna dla baranów, a w budowę
> statku na lądzie nie chcieli wierzyć.
> Także wymiary nie znalazły poparcia,
> Bo dziś nikt nie wie, jaką miarą jest łokieć.
> Po przedłożeniu nowych planów dostałem znów odmowę,
> Bo budowa stoczni w terenie zamieszkanym jest niedozwolona.
>
> Po kupnie odpowiedniej działki zaczęły się nowe kłopoty.
> W tej chwili np. chodzi o to, że w planach nie są uwzględnione systemy do
> gaszenia w czasie pożaru.
>
> Na moją uwagę, ze będę przecież otoczony wodą, przysłali mi psychiatrę
> powiatowego.
> Kiedy psychiatra upewnił się, ze jednak buduję statek, zadzwonili do mnie z
> województwa, żeby mi uświadomić, że na transport statku do morza będzie
> potrzebne nowe zezwolenie, a będzie o nie trudno, bo minister podał się do
> dymisji.
>
> Kiedy powiedziałem, że statku nie muszę transportować, bo będzie i tak
> otoczony woda, kazali mi z ministerstwa marynarki wojennej, według przepisów
> unii, złożyć podanie do Brukseli w ośmiu odbitkach i trzech urzędowych
> językach o zezwolenie na zalanie terenów zamieszkałych.
>
> Z drzewa cedrowego musiałem zrezygnować - nie wolno go już ze względów
> ekologicznych sprowadzać.
>
> Próbowałem kupić tutejsze drzewo, ale nie dostałem tej ilości ze względu na
> przepis o ochronie środowiska, najpierw musiałbym zadbać o sadzenie drzew
> zastępczych.
> Na moja wzmiankę o tym, że i tak będzie potop i nie opłaca się tu sądzić
> żadnych drzew, przysłali mi nowego psychiatrę - tym razem z województwa.
>
> Krótko mówiąc - dałem kilka łapówek, kupiłem drzewo, znalazłem nawet cieśli
> do budowy, ale oni najpierw utworzyli związki zawodowe.
> Kiedy się okazało, ze nie mogę im płacić wg taryfy, to rozpoczęli strajk,
> tak, że budowa arki znów się odwlekała.
> W międzyczasie zacząłem sprowadzać zwierzęta. Tylko, ze wmieszał się związek
> ochrony zwierząt i zabronił mi transportu jeleni w okresie rykowiska.
>
> Poza tym, musiałem podąć cel transportu tych zwierząt, jestem na stronie 22
> pierwszego formularza z 47, moi adwokaci sprawdzają, czy przepisy dotyczące
> królików obejmują również zające.
> A działacze z Greenpeace wskazali na konieczność specjalnego urządzenia do
> pozbycia się gnoju i innych odpadów pochodzących z hodowli zwierząt.
>
> Panie Boże, teraz jeszcze podał mnie mój sąsiad do sądu, twierdząc, że
> buduję prywatne ZOO bez zezwolenia. Moje nerwy są zszarpane, nie mogę spać,
> arka niegotowa, a Ty zesłałeś deszcz..
>
> W tej chwili natychmiast przestało padać, wyszło słonce i ukazała się tęcza.
> Noe spojrzał w niebo i powiedział:
> - Czyżbyś się, Boże, rozmyślił i nie chcesz już zniszczyć ludzkości?
> Bóg odpowiedział:
> - Nie trzeba. To załatwi biurokracja.
>
> TAKIEGO KOŃCA ŚWIATA NAWET NOSTRADAMUS NIE PRZEWIDZIAŁ.

Salamanca - 2012-03-05, 08:22

:mrgreen:
NEX84 - 2012-03-05, 12:44

eee.. hmmm..
NEX84 - 2012-03-05, 12:45

tak... tego to u nas nawet nie pobiją...
a_tox - 2012-03-21, 10:31



Misiek - 2012-04-01, 21:29

Nowa, wersja Google maps, obowiązująca od 1 kwietnia ;-)
skala - 2012-04-11, 17:19

Woła Hrabia - Janie!
Odpowiada lokaj - Słucham Pana.
Hrabia - Czy możesz przysunąć tu fortepian?
Lokaj - Tak Panie. Będzie Pan grał?
Hrabia - Nie idioto, zostawiłem tam cygaro.
;-)

gumisio - 2012-04-12, 18:26

Różnica między kolejką ,a piersiami kobiety?
Misiek - 2012-04-12, 18:40

Jedne i drugie są dla dzieci ale mężczyźni lubią się nimi bawić ;-)
gumisio - 2012-04-16, 22:31

A między klockami Lego ,a sexem?
Misiek - 2012-04-16, 22:37

Znam ;-)
gumisio - 2012-04-16, 23:03

:-P
gumisio - 2012-04-16, 23:04

a długopis od trumny?
Misiek - 2012-04-16, 23:13

też znam ;-)
173 - 2012-04-16, 23:28

jak odbierałem od Martineza moduł pętli opowiedział, przy okazji, piękny dowcip, w skrócie:
- na co "chodzi" elektronika
- okazuje się, ze nie na prąd, tylko na dym
- jak dym uleci z układu elektronicznego, to ten przestaje działać :lol:

Jasiek5 - 2012-04-17, 07:36

A ja siedzę i se myślę, a jak nie myślę ... to se ino siedzę
Misiek - 2012-05-02, 15:23

gadżet ;-)

http://pl.wikipedia.org/wiki/QR_Code

kacper111 - 2012-07-19, 13:43

http://www.sadistic.pl/ziorajacy-kot-vt127163.htm
Misiek - 2012-07-19, 19:32

:-) :-) :-)

co znaczy "ziorający" ?

kacper111 - 2012-07-19, 20:07

chyba chodzi o zerkanie ;-)
kacper111 - 2012-07-19, 20:59

ziorać

patrzeć, zerkać (etym. staropolska lub gwarowa)

1. Ten koleś z drugiego stolika cały czas na mnie ziorał.
2. Jak jedziesz do sklepu, to zzioraj mi po ile tam mają zielone kalesony.

173 - 2012-07-28, 21:35

co można zrobić z lokomotywą, pewnie było za mało miejsca, jak to w mieście
http://www.skyscrapercity...012903&page=150
;-)

gumisio - 2012-09-27, 22:11

Wiecie co powinien zrobić prawdziwy polski men ?
Misiek - 2012-09-27, 22:22

:?:
gumisio - 2012-09-27, 22:28

Postawić dom,zasadzić drzewo i spłodzić syna. A niemiecki?
Misiek - 2012-09-27, 22:35

:?: :?:
gumisio - 2012-09-27, 22:39

Postawić dom ,zabić żyda i zabić wiewiórkę
Misiek - 2012-09-27, 22:50

...powinienem zadać pytanie o wiewiórkę, ale znam dalszy ciąg ;-)
gumisio - 2012-09-27, 22:52

Nooooooooooo
Wiktor - 2012-09-28, 18:52

a o co chodzi z tą wiewiórką?
gumisio - 2012-09-28, 22:02

Hahaha. A żyda Ci nie szkoda?
Wiktor - 2012-09-30, 11:29

gumisio napisał/a:
Hahaha. A żyda Ci nie szkoda?


to za kryzys gospodarczy :)

* wszekie podobienstwo do osob i faktow jest czysto przypadkowe

173 - 2012-10-29, 14:00
Temat postu: tort w H0e na HOBBY w Poznaniu
nie wiem, czy tort modułowy, czy moduł tortowy, ale dostałem fragment szlaku - był pyszyszny ;-)
Misiek - 2012-10-29, 15:26

Coś jak w Sosnowcu TT
ojciec dyrektor gemol brał do buzi... lokomotywe czekoladową ;-)

gumisio - 2012-10-29, 20:22

I wpałaszowali makiete
173 - 2012-10-30, 07:24

Hobby 2012 w Poznaniu - przy makietach widzowie pojawiali sie w momencie gdy coś zaczynało jeździć, świecić, a najlepiej mrugać; u naszych sąsaidów tłok był przez cały czas - była możliwość, przez każdego, dotknięcia, wykolejenia, przestawienia rozjazdu w trakcie przejazdu "pociągu" przez tenże ;-)
NEX84 - 2012-11-03, 23:34

taaa.. gdzie ja to zostawiłem mój rower?!...
NEX84 - 2012-11-22, 11:53

WDF?! Jak któś nie widział to niech to zobaczy hahahahaahahahahaaha

https://www.youtube.com/w...feature=related

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Alex - 2012-11-22, 15:38

Szok :!:
kacper111 - 2012-11-24, 14:46

http://kwejk.pl/obrazek/1540104/captain-cat.html
Misiek - 2012-12-16, 15:29

8-)
Misiek - 2013-01-19, 21:30

jakby ma czasie
173 - 2013-02-26, 18:47

byłem dzisiaj u klienta, na wschód od Warszawy, w łazience, nad pisuarem był powieszony taki napis:
Misiek - 2013-02-26, 19:12

;-)

skopiuję i zawieszę w robocie w kiblu ;-)

Misiek - 2013-03-01, 20:26

;-)
173 - 2013-04-28, 19:04

naturalny sposób na kreta - kolega podesłał ;-)
Misiek - 2013-06-06, 19:29

Fartnęło mi się dzisiaj w sklepie, całkiem przypadkiem, nie wiedziałem, co kupuje, oprócz tego, że "puszka coli"
Misiek - 2013-10-11, 22:51

Dostałem komentarz na alledrogo:

"Miłościwie Nam kupujący wbrew treści reklamy okazał się być aniołem choć mógł być tyranem. Powiem krótko, bo tu wąskie są opinii ramy: sprzedaj Mu,kup od Niego lub przyłóż do rany.Dziękuję,bijąc pokłon, żem z MMHobby został wybrany"

Wiktor - 2013-12-20, 17:22

z serii czarnego humoru:

Przychodzi martwa baba do lekarza:
- co się Pani tu rozkłada
- a co, mam gnić w poczekalni?

173 - 2014-01-11, 21:06

byłem z roboczą wizytą w laboratorium Instytutu Rybactwa Śródlądowego (Zakład Patologii i Immunologii Ryb) - w około stawy hodowlane (moduł torowisko nad stawami) i drapieżcy wyjadający narybek ze stawów, jeden z drapieżców nie zauważył szyby w oknie i utrwalił swoje odbicie na szybie ;-)
ale p... :mrgreen: , nawet wystawione do przodu szpony nie pomogły

Misiek - 2014-01-11, 21:50

wizja, objawienie, prawie jak u moherów ;-)

a może ktoś w środku otworzył puszkę sardynek?

twardy - 2014-01-12, 01:18

WOW ! Ale co to ?
Misiek - 2014-01-12, 01:38

ptaszysko walnęło w szybę i zostawiło odcisk, z tłuszczy, łoju, czy czego tam jeszcze ;-)
kacper111 - 2014-01-12, 11:54

Hahahaha :lol:
kacper111 - 2014-02-07, 13:53

http://www.youtube.com/watch?v=ITR88wT8ekM
Jden z najlepszych meczy sportowych jakie widziałem, aż mnie brzuch boli :-)

Misiek - 2014-02-08, 15:24

:mrgreen:
Wiktor - 2014-02-08, 16:10

po czymś takim to tylko gaz do dechy :lol:
Misiek - 2014-02-08, 16:14

Kwestia czy Autoboty cze Deceptikony ;-)
Misiek - 2014-06-18, 21:25

:mrgreen:
Salamanca - 2014-06-19, 13:51

Takie kolejowo-niekolejowe :mrgreen:
Misiek - 2014-07-12, 15:31

https://www.youtube.com/watch?v=wevbi_zEmxc :mrgreen:
Wiktor - 2014-07-21, 17:42

czy tak miała wyglądać akcja Tiry na tory?
Misiek - 2014-07-21, 20:05

Tak sie jeździ w normalnym kraju.
Misiek - 2014-08-05, 00:16

Okazja
a_tox - 2014-08-05, 09:57

To pokazuje, że dla niektórych P.K.P. to egzotyka warta każdych pieniędzy...
pjmo - 2014-08-05, 11:43

Chyba wolałbym władować tą kasę w nowości OBB :mrgreen:
Misiek - 2014-08-15, 01:43

węgierski za-szynobus
Misiek - 2014-08-29, 23:18

https://www.youtube.com/watch?v=L19yb77uWGA
jakie to proste ;-)

Misiek - 2014-09-26, 09:53

- Jaki jest statystycznie najczęściej wybierany przez mężczyzn kolor farby do pokoju?
- Może być.

Wiktor - 2014-09-26, 17:13

Ja jeździłem do Castoramy po kilka razy zanim wybrałem ten odpowiedni odcień... Czy mam iść do lekarza, czy to przejdzie? :mrgreen:
Alex - 2014-09-26, 17:20

Ja wlałem do białej resztki tuszu kolorowego z drukarki. Efekt oszałamiający więc nie polecam.
kacper111 - 2014-10-20, 01:29

http://kwejk.pl/obrazek/2...e-bogactwo.html :-)
Misiek - 2014-11-15, 18:07

Winter is coming!
173 - 2014-12-21, 16:21

na stoisko na targach w Kolonii zjawił się "potencjalny" klient wyjął z torby fragment koperty (takiej co listy się w środku tejże wysyła) i pokazuje mi ten fragment z naklejonym znaczkiem i pyta się czy mogę wykonać model tego mostu. Na znaczku był rysunek mostu kratownicowego nad doliną, jazda górą. To była jazda! Trudno było mi powstrzymać uśmiech na twarzy. ;-)
Misiek - 2015-01-26, 20:51

Jak i czym fotografować moduły.
kacper111 - 2015-01-27, 01:05

podoba Mi się sposób mocowania tel. do głowicy :-D
Misiek - 2015-03-08, 21:23

kolejowo, ale nie koniecznie ;-)

http://www.ebay.com/sch/w...=p2047675.l2562
obrazki na amerykańskich samolotach - dość powszechne zjawisko w czasie wojny
Kojot jest reprodukcją, na kawałku blachy aluminiowej, za 300$

jest też klasyk: Enola Gay

akurat w tle,. w radiu leci "Midway" Sabatona
Chociaż bardziej by pasowała EnolaGay OMD, lub ToraToraTora (no, kogo? :-) )

173 - 2015-04-26, 20:57
Temat postu: N
rano dowiedziałem się, że to nie był model lokomotywy w N :-D
zdjęcie poniżej

173 - 2018-03-17, 14:19
Temat postu: :)
https://www.facebook.com/...&type=3&theater

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group