Forum modelarzy kolejowych w wielkości N

Warszawa - 17-18.07.2010 - Wrażenia w trakcie, zamiast i po .

twardy - 2010-07-17, 20:44
Temat postu: Wrażenia w trakcie, zamiast i po .
Gorąco :mrgreen:
Ale fajowo , Misiek foty prosimy . :->

Marucha - 2010-07-17, 21:14
Temat postu: Wrażenia w trakcie, zamiast i po
na razie jedno
Misiek - 2010-07-17, 22:47

U mnie rewelacji nie ma i chyba nie będzie. Gorąco tak, że nawet zdjęć się nie chce robic.
Jutro działam tylko pięćdziesiątką.

http://www.pbase.com/misiek_m/warszawa2010

(w tym Marka - jak zwykle debeściackie)

Marucha - 2010-07-17, 22:59
Temat postu: Wrażenia w trakcie, zamiast i po .
Resztę zdjęć zamieści Misiek na swoim portalu.
siennawaw - 2010-07-18, 16:41

Bardzo dziekuje za spotkanie.I do nastepnego! Wrzesien za chwile! Maciek
twardy - 2010-07-18, 17:34

Maciek , sala super wielkie dzięki .
Tylko dlaczego takie upały zarezerwowałeś ? ;-)
No i jak zwykle niezawodny Misiek - elektryka , rozkład , papierkologia itp. wszystko super :!:
Tylko za krótko nie najeździłem się :-/

siennawaw - 2010-07-18, 17:48

Obiecuje Wam, we wrzesniu jezdzimy znowu! 2 tydzien? Pierwszy raz jezdzilem kolejowo, fantastyczna sprawa. Wszyscy jestesmy debesciaki i tyle. Dzieki Salm, Mis, 17, Tw i tym ktorzy Nas w upalny dzien wczorajszy odwiedzili - ukłony niskie. Propon. uklad taki sam, rozklady i reszte Misiek zrobi jak zawsze perfekta. I TEE z dzwiekiem znowu pomknie po torach ku WASZEJ radości! :lol:
Salamanca - 2010-07-18, 18:15

Ja też dziękuję za udaną imprezę. Oby takich więcej :-) ))
Misiek - 2010-07-18, 19:11

Dzisiejsze zdjęcia w linku powyżej.
W sumie zdjęcia mają 3 autorów, ale mi się nie chce stopki na zdjęciach zmieniać.

Wnioski później, jak odpocznę i sobie co nieco przemyślę.

ministerek - 2010-07-18, 19:49

O, widzę, że Krowa sobie dobrze radzi 8-)
Misiek - 2010-07-18, 19:57

Po zmianie CV3 i 4 - jakby lepiej niż poprzednio
poza tym wrażliwa na brudne szyny i niespolaryzowane iglice

twardy - 2010-07-18, 20:38

Misiek napisał/a:
niespolaryzowane iglice
Krzyżownice :->

A przy okazji Zwolaków na starej fotografii i dziś . ;-)

Zvolack - 2010-07-18, 20:38

nawet nie wiecie jak bardzo żałuję że nie dotarłem. Czasami musimy robić coś na co wcale nie mamy ochoty. Ale wkrótce to akurat w moim życiu się zmieni :mrgreen: Zwolaków na starej fotografii boooosko!!
Misiek - 2010-07-18, 21:07

twardy napisał/a:
Krzyżownice
zatrzymywała się na iglicach

Zvolack napisał/a:
Ale wkrótce to akurat w moim życiu się zmieni
będziesz miał halę 20x40m i w środku rozstawioną makietę?
twardy - 2010-07-18, 21:20

Misiek napisał/a:
zatrzymywała się na iglicach
A to jest ten objaw co już wcześniej wałkowaliśmy.
Zvolack napisał/a:
Zwolaków na starej fotografii boooosko!!
No to jeszcze jedno z serii .
Misiek - 2010-07-18, 21:23

Cytat:
A to jest ten objaw co już wcześniej wałkowaliśmy.
To, że do iglic nie jest podpięty stosowny kabelek oraz same iglice są pomalowane i/lub nie dociskają do szyny, nie ma nic wspólnego z podejrzewam, że wiem którym wątkiem.

w tych kilku miejscach gdzie wszystko było podpięte tak jak trzeba, ale niezgodnie z wiem którym wątkiem - wszystko przejeżdżało bez problemu.

twardy - 2010-07-18, 21:31

Dobra .
Do iglic trza podać prund nie zależnie od podania go na krzyżownicę .
Trzeba tam dwa kabelki dolutować , taką zworkę iglic z krzyżownicą .
Bo połączenie to ruchome iglic to lipa .
Zabrudzi się , zaśniedzieje , farba się dostanie , czy inne licho i dupa blada.

Misiek - 2010-07-20, 08:17

Moje wnioski:

Słoiczek miodku:
- fajna sala, mimo wcześniejszych obaw udało się zmieścić prawie wszystkie nasze moduły ;-)
- fajnie, że mamy wystarczającą ilość taboru (przede wszystkim sprawnych lokomotyw), żeby bez żadnych problemów obskoczyć przynajmniej jedną epokę historyczną.

Łyżeczka dziegciu:
- w rozstawianiu makiety powinni uczestniczyć wszyscy zainteresowani, poświęcając czas na budowę makiety a nie na spóźnianie się. Przyczyny obiektywne i siły wyższe skutkują rozpoczęciem jazd grubo po zakładanym czasie. Obciach. Dobrze, że publiczności nie było.
Nie wiem jak się nam udało rozpocząć jazdy w Radomiu tylko z godzinnym opóźnieniem - mimo, że trzeba było ślusarnie otworzyć i było nas tylko trzech.
- fajnie by było, żeby w czasie rozstawiania makiety wszyscy uczestnicy zajęli się czymś konkretnym a nie czekaniem. Jeśli jedna część walczy ze zwarciami i elektryką, to druga część może np. czyścić tory, albo sprawdzić czy makieta jest dobrze wypoziomowana. Nie jest dobre stwierdzenie następnego dnia, że "szyny były złe" i pozostawienie tego bez działania.

Takie tam:
- przydałoby się więcej modułów, znudziło mi się ciągle to samo ;-) Kombinujemy ze Zbyszkiem, zakręcić tunelem, tak, żeby nam załatwił problem łuków 90-stopniowych ;-)
- następnym razem, rozstawianie makiety proponuję zacząć w czwartek :!:
- przydałoby się więcej ludzi do obsługi. Zasadniczo jakoś się ogarnialiśmy, przy pewnym uproszczeniu przewozów ładunkowych, ale np. na Tuchowie powinien ktoś ciągle stać i wajchować - obsługa rozjazdów przez maszynistów była nie teges - zmiana wajchy i od razu ruszanie, bez sprawdzania czy się przełożyła, skutkowała zwarciem lub wykolejeniem :-/
Inna sprawa, że Tuchów powinien być sprawny, ostatnio był :-/
- chyba SADy generują za mało przewozów towarowych. Uszczupliłem ostatnio kilka towarów ze swoich SADów, ale widzę, że to nie była dobra opcja - z tego co widziałem to ładunki skończyły sie po godzinie/dwóch czasu modelarskiego.

Jeśli ktoś się czuje obrażony z powodu moich ww. wypowiedzi, tzn. że ma coś na sumieniu :-D Ja wiem co spieprzyłem.

Zvolack - 2010-07-20, 09:18

Misiek napisał/a:
łyżeczka dziegciu:
- w rozstawianiu makiety powinni uczestniczyć wszyscy zainteresowani

hmm z doświadczeń z wielu spotkań zauważam pewna prawidłowość: w spotkaniu powinny brać udział skrzynki obecnych lub tych co je mają na tzw stanie. Po prostu wtedy każdy dba o swoje... Wiem z autopsji że zawsze moje skrzynki miałem okablowane i ustawione natomiast np Y Władkowy zawsze czekałem aż ktoś go zrobi no bo ja to go przywiozłem i już.. Zauważyłem tez że są takie układy personalne które skutkują błyskawicznie rozstawioną makietą... :mrgreen: I tak Wam zazdroszczę że sobie pośmigaliście...

Misiek - 2010-07-20, 09:36

Zvolack napisał/a:
w spotkaniu powinny brać udział skrzynki obecnych lub tych co je mają na tzw stanie. Po prostu wtedy każdy dba o swoje...
Nie przypominaj mi strat na polach po Naumburgu! :-| Niektóre jeszcze wychodzą!

W dodatku do moje/nie moje, warto by każdy z uczestników znał przypadlości wszystkich modułów. O ile ze szlakiem zazwyczaj problemu nie ma, o tyle na stacjach nie zawsze wiadomo co gdzie podłączyć.
Po raz pierwszy podłączałem kabelkologię Markówki i Zwolakowa - udało się ;-)
Potem (na 3 godziny przed kończem imprezy) wyszło, że spax na Zwolakowie pracował w przeciwfazie. ;-)

Zvolack napisał/a:
Zauważyłem tez że są takie układy personalne które skutkują błyskawicznie rozstawioną makietą...
Cholera, to może o to chodzi...
Niemniej dobrze, gdyby cały skład personalny pracował sprawniej, wtedy jest szansa, że:
a) można pójść wcześniej spać/degustować, zamiast walczyć z makietą do 2ej w nocy
b) można wczesniej zacząć zaplanowane ujeżdżanie makiety

siennawaw - 2010-07-20, 13:09
Temat postu: moje 3 gorsze
Witam,
nigdy nie bedzie idealnie. :-/ Zawsze tez beda ludzie bardziej i mniej zaangazowani. Jedni zalatwia sale, drudzy lub razem rozloza moduły, komus cos wyskoczy, takie zycie, są rozne uklady w roznych rodzinach i tyle i az tyle. 8-) Z elektryka to jakos zawsze cos wyskakuje. :!: Moze brak ogolnego spisu co gdzie i jak w kazdym module? taki złoty zeszyt. Z nogami było extra tym razem. :-D Warto zapamietac to co było nie tak, aby tylko nie przeslonilo tego co było dobre. :-P Jak bedzie zaduzo dziegciu, to sie udlawimy i tyle. :-( Zrobic trzeba we wrzesniu kolejna impre. Tak aby imprezy staly sie stałym pkt, jak ludziska sie jeszcze lepiej poznaja, pomoga sobie itd itp, to po czasie bedzie zupelnie inaczej. Warto tez czasami ustapic, przygrysc jezyk i zbyt duzo nie wywalic. Jak to napisala mi pewna kobieta cytujac mi w liscie text ponizej 'czasem niszcza okrotniej nie dział lecz slow wyrzutnie' Życzac Wam miłej reszty dnia, i do zobaczyska, czym szybciej, tym lepiej, bo smigac sie chce i kupuje nowa loke wiec pomykac mosze na czyms ... waszym :mrgreen: Pozdrawiam Maciek

twardy - 2010-07-20, 13:42

Misiek napisał/a:
Kombinujemy ze Zbyszkiem, zakręcić tunelem, tak, żeby nam załatwił problem łuków 90-stopniowych ;-)
A jaki promień tam chcecie dać ?
Misiek - 2010-07-20, 16:31

siennawaw napisał/a:
Moze brak ogolnego spisu co gdzie i jak w kazdym module?
Tak naprawdę wystarczą karteczki z napisem"Tutaj podłączyć prąd" albo "Tutaj wetknąć kabelek LN"
siennawaw napisał/a:
Z nogami było extra tym razem.
I jeszcze zostało kilka w zapasie :!: ;-)
siennawaw napisał/a:
Zrobic trzeba we wrzesniu kolejna impre
Może wcześniej jakieś warsztaty remontowe?
Możnaby to i owo ponaprawiać na modułach.
twardy napisał/a:
A jaki promień tam chcecie dać ?
Wstępny szkic, takiej wstawki między obie części tunelu, dał 160cm, chyba.
siennawaw - 2010-07-20, 21:23
Temat postu: jestem na TAK
1. warsztaty pozwola nam ponaprawiac to i owo
2. omowic w ciagu np 2-3 godzin pewne sprawy, nawet i po pracy
3. z checia popatrze jak inni robia cos na makiecie np. Tuchowie
4. nauki nigdy dosc
byleby nie za tydzien, wspinam sie w gorach, czym wyzsze tym lepsze. Kazdy inny termin. We wrzesniu trzeba i tak jezdzic i tak wczesniej trzeba posadzic trwke, drzewka itd itp.

Misiek - 2010-07-20, 21:26

siennawaw napisał/a:
z checia popatrze jak inni robia cos na makiecie np. Tuchowie
część do grzebania prewencyjnie wywieziona ;-)
tyle jest innych modułów do poprawki, że starczy roboty i bez tuchowa ;-)
siennawaw napisał/a:
wspinam sie w gorach, czym wyzsze tym lepsze.
które?

ja mam urlop od 20ego sierpnia

siennawaw - 2010-07-20, 21:30

Alpy Salzburskie
siennawaw - 2010-07-25, 18:59
Temat postu: witam, hm, tak
zanim odpadne od skały, ku radości Zbycha :lol: troche moich fotek z impry. Misiek moze bys zadal jakis termin wrzesniowy? Ruszyłbys sie i zaczoł cos robic :mrgreen: Jaka to impra? kto zgadnie?
temu flaszka :-P jak se kupi :lol:
na TT moj modulik i wagonik rodem z Czech, wiem juz widze gromy sypiace sie na moja glowe ... wiem wiem zaluje, i poprawie sie, mysle ze moze uzupelnie paroma dodatkami te ktore są?
i to by było na tyle ... wiec Panowie, kiedy?

Misiek - 2010-07-25, 20:03

Ze swojego punktu widzenia napiszę, że dn. 21.08-10.09 przebywam na urlopie i w tym czasie mnie po prostu NIE MA
:-D

Układ makiety proponuję zostawić ten sam ;-) skoro i tak te same moduły biorą udział.
Przynajmniej wiadomo co działa a co nie.
Tylko tym razem układanie makiety zaczniemy od czwartku :!:

Rozkład jazdy co najwyżej można by naskrobać od nowa - mam kilka przemyśleń po ostatnim ;-)
W zasadzie można zacząć pisać go teraz, skoro wiadomo, że makieta byłaby ta sama.

Zaraz wrzucę ankietę terminową.

p.s w kwestii układu makiety - czy jest szansa do tego czasu na Służewiec?

twardy - 2010-07-25, 21:09

O kurcze :shock: ładniusia ta blądi :mrgreen:
Salamanca - 2010-07-25, 22:01
Temat postu: Re: witam, hm, tak
siennawaw napisał/a:
zanim odpadne od skały, ku radości Zbycha :lol:


Aż tak źle to Ci nie życzę. :mrgreen:

173 - 2010-07-26, 10:15

jeszcze kilka
Misiek - 2010-07-26, 13:27

^^^^ Zwłoki :-D
siennawaw - 2010-07-26, 14:26
Temat postu: normalnie w twarz
Kto śmiał spracowanemu człowiekowi zrobić taką fotke? czlowiek zapie..., a tu taki starzł ... Ja sie z nim policze na osobnosci, juz po aparacie i niech nazbiera na zębowy :-x
173 - 2010-07-26, 18:03
Temat postu: Re: normalnie w twarz
siennawaw napisał/a:
...spracowanemu człowiekowi ...

... spracowanemu człowiekowi ... no trzeba było zrobić fotkę, gdyby człowiek nie był spracowany to by pewnie nie zasłużył na fotkę ;-)

siennawaw - 2010-07-26, 18:25

jakbys wieczorem, dzien wczesniej, nadzwigal kielonkow jak ja, to bys wiedzial co to znaczy ciezka praca, wrecz orka he he
173 - 2010-07-26, 20:10

doprawdy, toż napisałem spracowanemu, czego Ty się dopatrujesz w tym słowie, azaliż jest inne znaczenie tegoż?
siennawaw - 2010-07-26, 20:45

Inne? tak odpoczywa maszynista dzielny co prowadzil TEE przez wieki! dobra zaczynam bredzic, ide spac :mrgreen:
twardy - 2010-07-27, 00:30

Te kielonki to kiedyś musimy razem poćwiczyć ;-)
Wtedy dopiero spracowanego zobaczymy naprawdę .

MODERATOR :!:
Czy jest tu taki , może troszkę porządku by się tu przydało :?:

siennawaw - 2010-08-16, 20:48

Jeden ktory okazal sie litosciwy i nie zrobil mi zdjec jak spalem he he he
Misiek - 2010-08-16, 20:54

Widocznie zezwłokowałeś się po tym jak Marek skończył sesję zdjęciową ;-)
siennawaw - 2010-08-16, 21:03

moje zwloki zostaly przeniesione w bezpieczne miejsce :lol:
Misiek - 2010-08-16, 21:30

na poziom FLOOR?
siennawaw - 2010-08-17, 00:45

na poziom minus 1

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group