Forum modelarzy kolejowych w wielkości N

Pozostałe makiety - Makieta gdzieś w USA

Polee - 2013-12-19, 17:59
Temat postu: Makieta gdzieś w USA
Witam , jako że na forum nie znalazłem żadnego tematu z budową makiety w klimatach USA , stwierdziłem że może założę ten temat i przedstawię mój plan oraz relację z budowy.
Z góry uprzedzam że będzie to totalna amatorszczyzna więc cudów tutaj nie będzie 8-)


Wymiary makiety to 90 cm na 60 cm, całość usadowiona będzie na tablicy korkowej.

Legenda:
Kolor Czarny to plan torowiska.
Żółty oznacza wzniesie terenu.
Dwa prostokąty oznaczają budynki, dom i jakiś budynek gospodarczy ( jakieś małe ranczo mi tutaj przychodzi do głowy.
Wiatrak ( Planuję zrobić własnoręcznie, ale jak mi to wyjdzie ... :roll: zobaczymy ;-)
Ten brązowy ślad, to droga.
Mile widziane było by znalezienie jeszcze kilku smaczków z Ameryki , np. samochód (a tu zapomniałem nazwy może któryś z forumowiczów skojarzy, taki z paką na tyle, bardzo kojarzy mi się właśnie z takimi klimatami.

Całość makiety osadzona będzie w latach 70/80/90.

Posiadam już prawie wszystkie elementy do budowy, część jeszcze jest w drodze, wiec już nie długo zacznę działać.
Mile widziane będą różnego typu uwagi oraz porady ;)
Pozdrawiam

Wiktor - 2013-12-20, 08:06

nie jestem specjalistą, ale czy wymiary nie są trochę za małe?
a_tox - 2013-12-20, 11:46

Wyjdą bardzo ciasne łuki (<20cm) na wewnętrznej pętli. Nie będą za ciasne?
Odcinki proste będą miały góra 50cm - też dosyć krótkie.
Tylko jedno przejście pomiędzy pętlami wewnętrzną i zewnętrzną to spore ograniczenie.

Polee - 2013-12-20, 13:17

Powierzchnia jest mała, ale musi już taka zostać. Obecnie odstęp pomiędzy torami na prostej wynosi 2 cm, na łuku 1,4 cm. Ale dokładne odstępy poznam jak połączę tory zwrotnicami.
Póki co podczas jazdy nic o siebie nie zahacza . A w środku trochę miejsca do zabawy będzie.

Misiek - 2013-12-20, 15:24

te 1,4 na łuku między torami to może być za mało, zwłaszcza dla długich wagonów, które "łamią się" na takich łukach -> niemozliwa będzie mijanka dwóch składów
Alex - 2013-12-20, 16:36

>1,6 dla składów typu BWE. Same wagony mają też tolerancję na wózkach - wychył na boki. dla mniejszych odstępów mogą trzeć wagony od siebie.
Polee - 2013-12-20, 21:39

Jak wszystko ze sobą połączę, wtedy wszystko dokładnie zobaczę w razie gdy będzie coś nie tak skrócę długość drugiego torowiska.
Alex - 2013-12-22, 12:27

Promień łuku 540mm odległość torów 17mm.
Jak widać między składem niewielka przestrzeń 2mm!
Wagony się łamią!

Polee - 2014-02-14, 16:45

Pracę ruszyły w końcu, więc pora na relacje z pola bitwy *.

Wszystko szkło gładko , (poklejone palce , wszech obecny nieład to nic), aż do czasu kiedy już miałem głęboko odetchnąć po 4 godzinach pracy..






Wszystko sprawdziłem tory dobrze są ze sobą złączone, więc coś mi się przesunęło.
Mam jak widać kilka torów jeszcze więc są dwie opcje.
1. To zdjęcie wszystkiego i kładzenie od nowa (ostateczność .. ) :roll:
2. Skrócenie toru 5 mm do odpowiedniej długości za pomocą no właśnie czego ? Nie mam pojęcia czym można to skrócić, aby nie uszkodzić szyny. Może laserem ? Tylko czy nie stopi zbytnio podkładów ?

Misiek - 2014-02-14, 17:33

Najprościej to piłką do metalu.
Można też zrobić piłkę z żyletki. Podobno jest dobrym narzędziem, biorąc pod uwagę koszt wykonania. Gdzies w sieci musza być opisy jak zrobić.

http://forum.modelarstwo....anie-torów.266/
http://forumtt.pl/printview.php?t=1287&start=0

Polee - 2014-02-14, 18:01

Ok , dzięki za poradę. Całe szczęście że ten ubytek został mi na prostej, a nie na łuku :lol:

Jeśli uda mi się rozwiązać ten problem, dziś postaram się zamontować elektronikę * , a dokładniej kilka kabelków. Oraz rozpocząć szutrowanie. Najwyżej zarwę nockę.


A i jeszcze jedno pytanie, czym spowodowane jest zatrzymywanie się loczki podczas wolnej jazdy ? Za mało zbieraków ? Problem z torami ?


Tory są dokładnie ze sobą połączone sprawdzałem kilkanaście razy przed i po klejeniu.

Przewodzą prąd na 100 %.

A chyba już wiem, problem ten powinno rozwiązać wyczyszczenie kół , ale to potem.

Misiek - 2014-02-14, 18:47

Jeśli tory są połączone tylko na wsuwki to nie ma czegos takiego jak "przewodzą prąd na 100%"
Zatrzymywanie się lokomotywy na wolnych obrotach może być spowodowane brudnymi torami (nie ma czegoś takiego jak czyste na 100%).
Zrób test:
Wyczyść jeszcze raz tor, najlepiej beznyną eeee-kstrakcyjną.
Ostatecznie może być spirytus ;-)
Denaturat i izopropanol podobno pozastawiają nalot.
I na takich czystych torach pojeździj, powoli. Napisz czy zatrzymuje się w tym samym miejscu, czy obojętnie gdzie.

Kilkujadek - 2014-02-14, 21:12

Izopropanol stosuje się tam gdzie czystość denaturatu jest niewystarczająca. Służy do czyszczenia precyzyjnych mechanizmów oraz delikatnej optyki więc już z samego założenia się nadaje lepiej od benzyny ekstrakcyjnej która w praktyce wcale nie jest taka czysta.
Polee - 2014-02-14, 21:18

Dziś już dałem sobie spokój z cięciem, jutro mam nadzieję że uda mi się to zrobić.

Obecnie zakończyłem podłączać kabelki. Póki co idą po dwa kable na jedną szynę. Czyli 2+ 2- , są to zwykłe miedziane izolowane druciki. Loka jeździ co prawda dobrze , ale po zmianę na przeciwny kierunek jazdy staję. I teraz łapię się za głowę.
Chyba będę musiał przełożyć tą pracę , dopóki się jeszcze bardziej dokształcę oraz zdobędę więcej czasu.

Na tych wtyczkach podłączeniowych takiego problemu nie było.
Może ty prąd w tych drucikach za słaby ?
Może ich więcej zrobić ?

Oryginalne kabelki dotykały torów, teraz między nimi jest jeszcze pośrednik, oj nie wiem, nie wiem.
http://www.modelmania.com...66&%3CosCsid%3E

Misiek - 2014-02-14, 22:09

Spróbuj jeszcze inaczej - ustaw zasilacz na jakieś minimum, przy którym lokomotywa kiedyś jeździła.
Wyjmij kabelki z zacisków torowych i dotknij bezpośrednio do torów.

Kilkujadek napisał/a:
Izopropanol stosuje
A to chyba źle zapamiętałem wykład.
Bo coś mi świtało, jak kiedyś kupowałem IPĘ i po co komu do roboty ;-)

Polee - 2014-02-14, 23:07

Jeździ lepiej , chociaż problem też występuje, myślę że jest to spowodowane tym że aż wstyd się przyznać , ale odpadły oryginalne końcówki kabelków zasilacza i teraz wystaję tylko kilka małych drucików, jutro postaram się to też naprawić, to powinno załatwić sprawę , dodam też jeszcze jedno wspomagające zasilanie.

Najbardziej obawiam się tego ubytku w torowisku, jutro piłką spróbuję, próby z obcęgami i żyletką zakończyły się niepowodzeniem.

Polee - 2014-02-15, 17:44

Trochę się dziś namęczyłem , ale opłaciło się ;)
Dziękuje za ten patent z żyletką, poszło w miarę gładko , trochę piłowania było..

Teraz całe torowisko jest już połączone.
Chwilę odpocznę zabieram się za elektrykę, a potem może zacznę szutrowanie jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli. W lokomotywie poprawiłem trochę zbieraki i widać już tego pozytywne efekty.
Po tym wszystkim przeczyszczę koła i tory, myślę że biały spiritus nada się do tego.

Polee - 2014-02-17, 22:14

Jednak to nie wina zbieraków, ani innych tym podobnych problemów typu brudne koła , czy tory. Problem tkwi w zasilaniu, i wysokości napięcia na danych odcinkach.

Obecnie prąd dochodzi do torów z dwóch kabelków , od nich idzie jeszcze kilka pomocniczych do torów. Loka chodzi już znacznie lepiej, nie zatrzymuję się przy zmianie kierunku jazdy. Ale i tak będę musiał zwiększyć jeszcze zasilanie do 4 głównych kabli , na zakręty bo tam widzę jeszcze pewne problemy. Jeśli wszystko będzie działać z elektroniką to w weekend zabieram się za szutrowanie, oraz jako takie powolutku kształtowanie terenu oraz sadzenie trawki.
Postaram się odkurzyć aparat, to zamieszczę na forum postępy moich prac w lepszej jakości.

Poświęciłem troszkę materiałów w imię mej nauki, i dzięki temu zauważyłem że zakup maty trawiastej okazał się błędem, elektrostatyczna wygląda znacznie lepiej.

Jeśli ktoś jest ciekawy to napiszę również jak połączyłem kable z torami, otóż nie ma żadnego lutowania, tylko uciski. Goły drut został lekko zawinięty wsunięty pod szynę między złączami gdzie nie jest osłonięta podkładem, pod to upchałem tyle kawałków chusteczek higienicznych :shock: ,aby ścisk był jak największy..
:lol: No , ale cóż improwizować trzeba ;) Jakoś za bardzo boję się spopenia podkładu podczas lutowania, zawsze przy takich robótkach ręce latają mi na lewo i prawo :mrgreen:

Ale jak na pierwszy raz nie jest źle.

Niedługo kolejna relacja z budowy.

Wiktor - 2014-02-18, 12:35

Polee napisał/a:
otóż nie ma żadnego lutowania, tylko uciski


Radzę jednak zalutować kabelki, po wysianiu trawy i malowaniu torów jakakolwiek rozróba na makiecie w celu szukania przerwy w prądzie będzie bolała.

Ja kabelki przylutowałem przed kładzeniem torów, na podtorzu zaznaczyłem uprzednio miejsce gdzie wiercić dziury i uzyskałem najwyżej 2mm błędu

http://www.norma.fremo.pl/download.php?id=7501
http://www.norma.fremo.pl/download.php?id=7500

Polee - 2014-02-19, 19:39

Wiktor napisał/a:
Polee napisał/a:
otóż nie ma żadnego lutowania, tylko uciski


Radzę jednak zalutować kabelki, po wysianiu trawy i malowaniu torów jakakolwiek rozróba na makiecie w celu szukania przerwy w prądzie będzie bolała.

Ja kabelki przylutowałem przed kładzeniem torów, na podtorzu zaznaczyłem uprzednio miejsce gdzie wiercić dziury i uzyskałem najwyżej 2mm błędu

http://www.norma.fremo.pl/download.php?id=7501
http://www.norma.fremo.pl/download.php?id=7500



Zastanowię się jeszcze jeśli po dodaniu jeszcze dodatkowego kabla będą jakieś problemy wtedy zalutuję. Kabelki są dobrze przymocowane do podłoża więc nie ma szans że coś się ruszy i będzie zwarcie.

Czy taka lutownica by mi wystarczyła ? Wydaję się drobna i poręczna.
http://allegro.pl/lutowni...3972170925.html
Do skali N myślę że się nada.

marcin_kempa - 2014-02-19, 22:11

Daruj sobie tą lutownice. Ona jest na baterie a grotów nie kupisz. Za 60-70 złotych możesz kupić stacje lutowniczą gdzie masz regulację temperatury i mnogość grotów do wymiany. Taka chińska stacja też da radę. Nie pamiętam ale w nazwie jest 937D :-)
Polee - 2014-02-19, 23:02

Ok , jutro zobaczę coś na mieście , bo
faktycznie bez lutowania to się chyba nie obejdzie. Lokomotywa płynnie jeździ tylko na większej mocy.
Tak wolna jazda jak np. na tym filmie to tylko marzenie.
http://www.youtube.com/watch?v=vEDaIWOO2aw

No, aż mi się wierzyć nie chcę że to coś z torami nie tak. Bardziej stawiam na zbyt słaby przesył prądu przez zaciski, obecnie mam poprowadzone aż 12 kabelków , przy tak prostym układzie toru.

Taka dała by radę ?
http://allegro.pl/zestaw-...3907210664.html
Popelina pewno, ale myślę że na ten raz wystarczy. Byle to ładnie jeździło.
Zasilacz oraz lokomotywa są w 100 % sprawne.

Wiktor - 2014-02-20, 08:24

zestaw z wieloma elementami za przystępną cenę,
nie wiem tylko czy taki grot jest dobry, tu przydała by się opinia kolegów, ja mam 2 groty - szpic i płaski (ala śrubokręt), może jest to jakiś problem u mnie, ale szpic nie daje rady przy lutowaniu

ps. nawet jeśli padnie lutownica lub ją wymienisz na inną to zostają inne przydatne elementy

marcin_kempa - 2014-02-20, 09:18

Ja nadal upieram się przy stacji lutowniczej. Cyfrowa kosztuje około 80 zł, ale uwierz mi, że jest to opłacalny zakup. Analogowe stacje są po 30 zł więc jak chcesz wydać mało to jest to oferta dla Ciebie. Lutownica zawsze Ci się przyda. Co do filmu. Tam jest najpewniej sterowanie cyfrowe i dlatego te lokomotywy jeżdżą tak płynnie. Piszesz, że u Ciebie lokomotywa startuje dopiero na większej mocy. A nie masz uszkodzonego pokrętła w pilocie do sterowjazdą? Inne lokomotywy też tak mają?
Polee - 2014-02-20, 16:52

Tutaj mam taką , to chyba to samo co ta 937.

Tak więc problem z elektryką rozwiązany, teraz zostało mi jedynie zrobienie odpowiedniej wtyczki i przymocowanie kabelków zasilacza, bo to też ma duży wpływ na to jak jeździ loka.
Przylutuję kabelki do tych klipsów:
http://www.modelmania.com...66&%3CosCsid%3E
pod makietą wtedy wszystko będzie solidnie przymocowane, i nie będzie już wypadania kabelków.

Postanowiłem zrobić w końcu test jazdy całego mojego składu. I zauważyłem że bardzo często moje dwa wagony tego typu: http://wiki.gbbkolejka.pl...cific+%23628504 wykolejają się.
Przy cysternach, ani reszcie nie zdarzyło mi się to ani razu. Są to najdłuższe wagony jakie posiadam może to jest tego powodem ? Zbyt ostre łuki, chociaż często wylatują też na zwrotnicach co jest bardzo dziwne, inne przejeżdżają bez żadnego problemu, a te wyskakują.

Może je jakoś dociążyć ?

Polee - 2014-02-22, 00:15

No więc etap z elektryką uważam za zamknięty, nie mogę zrobić już nic.
Najważniejsze jest to że lokomotywa jeździ.
Może jest to wina torów może zasilacza,ale rozważam teraz zakup sterowania cyfrowego.

A teraz przejdę do sedna , czyli jak ostatecznie loka jeździ.

Otóż tak kombinowałem z tymi kabelkami że jest już ich 20 , co ponadto lokomotywa jeździ teraz nawet na niskich obrotach bardzo płynnie, ale jest jedno ale..
Lokomotywa jeździ płynnie tylko w stronę oznaczoną zielonym kolorem, jazda przodem oznaczonym na czerwono już tak płynnie nie jeździ.

Wcześniej lokomotywa zatrzymywała się w kilku miejscach, ale te usterki zostały już naprawione, i wygląda na to że teraz wszystko jest już zrobione dobrze, skoro w jedną stronę lokomotywa jeździ płynnie, to w drugą też powinna. :roll:


Jutro postaram się wrzucić film z jazdy.

Polee - 2014-02-22, 14:00

Dodałem filmik, za dużo na nim nie widać, ale jako tako jest tam pokazana jazda loki w obie strony.
http://www.youtube.com/watch?v=ZB8q8mh5K7E
Do wieczora postaram się wrzucić film w lepszej jakości.

kacper111 - 2014-02-22, 14:12

Myślę, że jak będzie w lepszej jakości i nie odwrotnie, to będzie git :mrgreen:
Polee - 2014-02-22, 19:41

Tak wyszły fotki, nie które wychodzą bardzo dobrze niektóre gorzej.

Film jest już trochę lepszy , niestety zapomniałem już co nieco z starych programów i jakość się pogorszyła.

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be

Ale widać tutaj jak jeździ, widoczny jest ten problem z jazdą w przód.

Jedną stroną przejeżdża drugą znowu nie.. :lol:

I teraz nie wiem czy tak już ma zostać i zacząć szutrowanie, czy wymieniać tory.

Polee - 2014-02-22, 23:51

Tak , więc otrzymałem jedną poradę która rozwiążę moje kłopoty raz na zawsze.

Musze niestety odkleić jakoś tory, już część mi się udało idzie nawet gładko ostrym nożykiem do tapet, co ważne nie uszkadzam podkładu. Tory jak i lokomotywa okazały się w 100 % sprawne. Na tych torach lokomotywy mogą jeździć bardzo wolno, i tak jeździ też moja. Niestety na torze testowym. Muszę jeszcze raz kłaść tory, tak aby wszystko do siebie pasowało, ten kawałek wycięty bardzo obniżał przepływ prądu.

Całe szczęście że nie się szybko nie poddałem i nie kładłem już szutru.
Ale powoli uczę się na błędach 8-)

Misiek - 2014-02-23, 00:19

Ale się rozgadaliście jak ja sobie brylowałem w Istebnej. ;-)

To jak to jest z tą lokomotywą? jeździ OK, czy nie?
Z tego filmiku z SantaFe to nie jest wolna jazda.

Polee - 2014-02-23, 00:31

Złożyłem sobie odcinek z 3 torów długości 60 cm. Dopasowałem wszystko na maksimum. Podłączyłem te oryginalne wtyczki potem kabelki , i śmiało stwierdzam że lokomotywa płynnie jeździ już nawet z taką prędkością http://www.youtube.com/watch?v=gc05CzrlET8 , A nawet i jeszcze wolniej :-D w obojętnie jakim kierunku.



Tak płynnie to jeszcze nie jeździła.

Zrąbałem sprawę z torami, teraz muszę zrywać i od nowa kłaść.

Wiktor - 2014-02-23, 10:32

Polee napisał/a:
Dodałem filmik, za dużo na nim nie widać, ale jako tako jest tam pokazana jazda loki w obie strony.
http://www.youtube.com/watch?v=ZB8q8mh5K7E
Do wieczora postaram się wrzucić film w lepszej jakości.


Prąd jak prąd, ale lepiszcze masz dobre, że loka jeździ do góry kołami i nie spada :mrgreen:

ps. A czy kabelki nie są przypadkiem za cienkie? jaka to średnica?

Polee - 2014-02-23, 13:06

Wiktor napisał/a:
Polee napisał/a:
Dodałem filmik, za dużo na nim nie widać, ale jako tako jest tam pokazana jazda loki w obie strony.
http://www.youtube.com/watch?v=ZB8q8mh5K7E
Do wieczora postaram się wrzucić film w lepszej jakości.


Prąd jak prąd, ale lepiszcze masz dobre, że loka jeździ do góry kołami i nie spada :mrgreen:

ps. A czy kabelki nie są przypadkiem za cienkie? jaka to średnica?


Kabelki mają ok 1 mm, i są w porządku.

Teraz tylko dobrze to skleić od nowa.

Misiek - 2014-02-23, 14:06

1mm grubości całego kabelka, czy 1mm grubości "drucików"?
Polee - 2014-02-23, 14:49

Całego, w tamtym ustawieniu torów , miałem 8 kabelków zasilających + kilkanaście tam gdzie loka zwalniała. A normalnie powinien wystarczyć jeden kabelek. Teraz jestem w trakcie ponownego ustawiania torów.
Misiek - 2014-02-23, 15:04

Ostatnio używałem takich 0,5m.kw. przekroju (ok. 2.5mm z izolacją).
Polee - 2014-02-23, 15:08

Chyba będę musiał wykombinować jakieś gwoździki, tak jak już wcześniej wspominałem, złożyłem prosty odcinek wszystko mocno się trzymało nie było żadnych odstępów i loka jeździła dobrze.

Mam już ułożone torowisko na sucho, jeździ lepiej, ale tory są ruchome i też takie problemy występują. Jeśli wszystko będzie mocno ze sobą szczepione to będzie dobrze.

Chyba że skleję torowisko w całości.

Misiek - 2014-02-23, 15:18

Jak juz bedziesz zdecydowany na układ torów to go przyklej.
Gwoździki szpecą, tak samo jak przygotowane dla nich dziury w podkładach. ;-)

Polee - 2014-02-23, 15:27

Ok . Będę kombinował tak długo aż to skleję.
Polee - 2014-02-23, 17:46

Udało mi się złożyć odpowiednio tory , łatwo nie było ;-)

Oby teraz podczas klejenia nic się nie stało.

Misiek - 2014-02-23, 17:48

Klej punktowo, nie na całości, będzie łatwiej oderwać, nawet superglue.
Polee - 2014-02-23, 17:51

Czyli nie kleić całego torowiska od razu ?

Ostatnia kleiłem tor po torze, i zabrakło z 3 cm toru, oraz były nieładne przerwy w łączeniu.

Teraz wszystko jest na styk włożone.

Dlatego też loka źle jeździła.

Zauważyłem też że nie które tory jakby się nie lubiły ,musiałem zastępować je innymi, a tamte dać w inne miejsce.

Misiek - 2014-02-23, 18:15

Jak masz ułożony tor to przyklej punktowo, początek, koniec odcinka.
sprawdź czy elektryka w porządku, jak będzie OK, to klej gęściej (np. co 5cm).

Polee - 2014-02-23, 18:45

Ok , dzięki.

Właśnie skończyłem, wszystko jest ok , pozostało jeszcze podłączenie kabelków.
Więc może już jutro zacznę szutrowanie.

Przeczyszczę jeszcze tory spirytusem i papierem ściernym jeśli go znajdę :-D

Ale najważniejsze że już najgorsze za mną 8-)

Misiek - 2014-02-23, 18:50

Sprawdź jeszcze ze trzy razy przed szutrowaniem.
Polee - 2014-02-23, 19:20

Sprawdzę sprawdzę , jeszcze wieczorem sobie pojeżdżę.

Mam jeszcze jedno pytanie, nadal zauważam drobne wahania podczas jazdy w przód.

Dlaczego tak się dzieje ? Dioda w lokomotywie aż tyle prądu zbiera ?

Misiek - 2014-02-23, 19:43

Może to kwestia mechaniczna, model ma plastikowe zębatki. Niedawno testowałem podobne (inne malowania) i każdy jeździł inaczej.
Polee - 2014-02-23, 19:58

Rozumiem , ale to nie jest problem grunt że już wszystko jest okej.

Pięknie , wolno jeździ .. Jutro dokończę montowanie kabelków bo na dziś zabrakło mi super glue.

Teraz spokojnie wystarcza zasilanie z 1 punktu, ale z racji tego że już mam te kabelki zamontowane takie punkty.

Jedną bocznicę podłącze do zasilania, druga zasilana będzie dopiero po przełączeniu zwrotnicy.
Umożliwi mi to zjechanie jedną lokomotywą na bocznicę i wjazd drugiej.

Z dwu torowego toru jednak zrezygnowałem, za mało miejsca na środku zostałoby.
A w takim układzie nie będzie tak źle.

Polee - 2014-02-24, 20:43

No to jak tam Drodzy forumowicze zostawiać tak jak jest ?
Czy jeszcze kombinować ?

Loka jeździ jedną stroną w 100 % płynnie , drugą w 70/80 %

Ale , tak jak misiek napisał te loki już tak mają .

Misiek - 2014-02-24, 21:20

Jak jesteś zadowolony z efektów to brnij dalej ;-)
Polee - 2014-02-24, 21:54

No chyba nic więcej już nie zdziałam tory , są na styk złączone . Teraz poczekam do weekendu z szutrowaniem. Przez tydzień prześlę wam filmik jak obecnie wygląda jazda loki.
Polee - 2014-03-01, 16:47

Oj oj, tory były odklejane, przyklejane i tak kilka razy. :roll:

Teraz są dobrze ułożone , wszystko gra. Można przylepiać , i wieczorem zacząć szutrowanie, tylko jest jeszcze jeden mały problem. Otóż na nie których odcinkach słychać łoskot kół, taki jaki występuje w prawdziwej kolei, a na nie których nie. Podmieniałem nie które odcinki torów, aby wszystko jak najlepiej do siebie pasowało, a ten dźwięk słyszę pierwszy raz. Wszystko jest niby równo połączone.

Misiek - 2014-03-01, 17:04

Możesz to określić czy stukają na torach takich samych, czy różnych producentów?
Polee - 2014-03-01, 17:19

Ten sam producent.
Stukot występuje na łukach.

Dwa dni temu odnalazłem oryginalne tory Bachmanna w niezłym stanie, ale nie mogę ich niestety użyć bo jeden tor jest podłączeniowy, obudowany z taką wtyczką.

Misiek - 2014-03-01, 17:25

Inaczej. pociąg zjeżdża z prostego i wjeżdża na łuk.
a) na CAŁYM łuku stukocze, przestaje po zjechaniu na prosty
b) stukocze na 10cm łuku, potem jedzie normalnie, potem stukocze na 12,8cm łuku, potem jedzie normalnie przez 2,37cm, po czym znowu stukocze.

:?:

Polee - 2014-03-01, 17:29

odpowiedź a)
Stukot występuje tylko na lewej stronie.
Dodatkowo wygląda to tak że jak jadę w jednym kierunku to łoskotu nie słychać w drugim już tak. Tory są odpowiednio połączone.

Misiek - 2014-03-01, 17:51

Dziwne, ale zasadniczo nie przejmowałbym się tym.
Dwa modele, tej samej formy, elementy napędu te same.
http://www.pbase.com/misiek_m/image/114602910
http://www.pbase.com/misiek_m/image/114602905
Niebieski stukotał przez caly czas jazdy
Pomarańczowy - nie.

Polee - 2014-03-01, 17:55

Ok, szkoda że takie dziwactwo nie pojawiło się na całym torze, fajny byłby wtedy efekt.
No więc przystępuje do klejenia, aby zacząć szutrowanie. \
Oby mi się nic nie poluzowało, bo takiego ułożenia jeszcze nie miałem ;)

Polee - 2014-03-01, 21:28

No wiec, w końcu mi się udało. Wszystko jest już zlepione na styk. Jazda loki mnie zadowala, więc może jeszcze dziś zacznę szutrowanie i dorabianie dodatków do torów.
Polee - 2014-03-22, 13:24

Troszkę już minęło od mojego ostatniego raportu z postępem prac.
A więc zakończyłem już szutrowanie torowiska jak i całą elektrykę.
Teraz bawię się z modelowaniem terenu, już jakieś 9 % powierzchni jest obsiane trawą która wygląda super, jedyne co mi nie pasuję to drzewka, które niestety coś mi nie wychodzą.

W sumie odbywa się to bez większych problemów, aczkolwiek wydarzyło się coś dziwnego, lecz jak najbardziej dobrego.
Otóż tak jak wcześniej narzekałem że loka przerywa przy bardzo wolnej jeździe, tak teraz jeździ płynnie nawet jak przesunę pokrętło o dosłownie milimetr, loka jeździ jak marzenie.

Co się stało że nagle taka odmiana ?

Polee - 2014-04-15, 00:11
Temat postu: a
Prace nad makietą nadal nie są zakończone.
Obecnie czekam na pewien produkt, po czym wznowię pracę.

A tymczasem mam pytanie takie troszkę z innej beczki. Jako bym chciał coś mieć z naszego ,,PKP,, pomyślałem sobie że zakupię sobie ten wagonik, cena bardzo dobra, wagonik ten na allegro stoi już hmm.. jakieś pół roku, aż się dziwię że nikt go nie kupił.
Jak myślicie kupić go i modernizować na PKP ?
http://allegro.pl/arnold-...4074985418.html

Misiek - 2014-04-15, 07:51

Tego wagonika nie za bardzo da się przerobić na PKP, to całkiem inny typ niż najbardziej popularne u nas.
Lepiej poszukać węglarki PCC Fleischmana, już jakoś wygląda.
Poza tym zbieranie PKP w N mija się z celem, wybór bardzo ograniczony, przy zawrotnych cenach.

Alex - 2014-04-15, 11:03

Misiek napisał/a:
Poza tym zbieranie PKP w N mija się z celem, wybór bardzo ograniczony, przy zawrotnych cenach.

Ja kupuje tylko w okazyjnych cenach ;-) . A zdarza się sporo.
A i do przeróbki dużo modeli.

Misiek - 2014-04-15, 14:39

Ale co konkretnie w okazyjnych cenach? PKP?
Alex - 2014-04-15, 23:01

PKP i do przeróbki.
Polee - 2014-04-16, 01:08

Alex napisał/a:
PKP i do przeróbki.


To mógłby ktoś polecić jakieś forum lub kogoś kto ma coś na sprzedasz do przeróbki itp. na PKP ? Na początek coś z wagonów ;) Mogę się pobawić w przerabianie bo na kupno gotowców mnie nie stać. Za jeden wagon PKP, mógłbym kupić z 8/9 USA jak nowe..
Obecnie z USA nic nie będę potrzebował. Bo za dużo tego będzie, już teraz ledwo co wchodzi na makietę , a to tylko 7 wagonów + loka. Teraz, aż troszkę żałuję że nie wziąłem, trochę większej tablicy, spokojnie by weszła i od razu dłuższe proste odcinki, ale nie jest źle.

Misiek - 2014-04-16, 08:16

Na PKP najbezpieczniej przerabiać to, co dostaliśmy w spadku po wojnie, czyli z DRG.
Późniejsze lata, tzn. wagony produkcji typowo polskiej w 99% nie mają odzwierciedlenia w modealch "niemieckich" - nawet jak się wydaje podobny.
Żeby było śmieszniej - model produkcji niemieckiej "wojennej" w malowaniu z III epoki (DB) też się może różnić - DB mogło sobie wagon usprawnić po wojnie ;-)
Albo po prostu typ modelu akurat nie był używany na PKP.

No tyle, że jak pisałeś - za wagonik towarowy Fleischmann z II epoki dasz na ebay, w najlepszym przypadku 10Euro. Osobowy 2-osiowy - będzie drożej.
Plus przesyłka :-|

To oczywście o modelach z III-wczesnej IV epoki.
Lata późniejsze to modele nie do dostania w normalnej sprzedaży.
Spróbuj kupić polskiego Gags, Gbs, od biedy jest tylko platforma Res (tu wystarczą oznaczenia), ale już Kbs niet'


Jak cię interesują jakieś konkretne modele to mogę mieć na zbyciu, uszczuplam cały czas kolekcję ;-)

Polee - 2014-04-16, 12:46

Ok jestem zainteresowany, ale to modele na przeróbkę czy jak ?
Coś z węglarek Eaos podstawowych lub te Falns (436v) , kiedyś były na allegro jakoś 300 zł za 3 wagoniki w niebiesko żółtym malowaniu. No cokolwiek co by tam dało się przerobić na PKP. Grunt żeby to była epoka V/VI .

Misiek - 2014-04-16, 15:15

Myślałem bardziej o modelach z II epoki używanych na PKP w III epoce ;-)

Z nowych wiele nie mam,a tu akurat nie ma co przerabiać. W obecnych czasach wagony DB można spotkać na naszych torach

Polee - 2014-04-16, 15:19

Misiek napisał/a:
Myślałem bardziej o modelach z II epoki używanych na PKP w III epoce ;-)

Z nowych wiele nie mam,a tu akurat nie ma co przerabiać. W obecnych czasach wagony DB można spotkać na naszych torach


, no z II/III epoki to niestety muszę podziękować . A z tych nowych coś tam na sprzedaż by się znalazło ?

Misiek - 2014-04-16, 18:39

Musze sprawdzić.
A jaka masz do tego wybrana lokomotywę?

Polee - 2014-04-16, 18:50

Misiek napisał/a:
Musze sprawdzić.
A jaka masz do tego wybrana lokomotywę?


No właśnie żadną :mrgreen: .

Jak na razie mam samą Amerykę, a powoli chce zacząć zbierać coś z PKP.
Bardzo powoli na początek coś z wagonów, z racji takiej że jest mały wybór , a i ceny kosmiczne. A za jakiś czas coś z lok by się wybrało.

Misiek - 2014-04-16, 19:09

Widzisz, my po iluś latach bezowocnego czekania na PKP, zmierzamy w te drugą stronę.
I nie sądzę, żeby to czekanie się skróciło.

Polee - 2014-04-16, 19:25

Misiek napisał/a:
Widzisz, my po iluś latach bezowocnego czekania na PKP, zmierzamy w te drugą stronę.
I nie sądzę, żeby to czekanie się skróciło.


Rozumiem, rozumiem, łatwo z PKP nie jest ;)
Ale cieszył bym się nawet z jednego wagoniku PKP w N który nawet byłby skazany na stanie na jakieś małej dioramie .

Polee - 2014-04-17, 23:36

Tutaj jest też taki http://allegro.pl/1049n-w...4142576305.html .
Złom , ale górę ma dobrą , dał bym radę przerobić na PKP , nie musi być to w 100% autentyk.
Ważne żeby w większości przypominał nasze :-> W HO też wiele naszo* podobnych modeli jest.

Misiek - 2014-04-17, 23:51

to nie jest komplet
dół jest od Piko, ale góra to jakieś roco, arnold, albo co
to nie jest nawet model, to sprzedaż złomu -zdecydowanie odradzam zakup

Polee - 2014-04-18, 00:01

Aha , myślałem że dół tam jakoś by wlazł i wózki by się wymieniło.
Eh chyba trzeba było kupić kiedyś te trzy Falnsy Fleischmann N 852101 wraz z Ameryką ..


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group