Forum modelarzy kolejowych w wielkości N

Ogólne - Ameryka vs. Europa

Wiktor - 2015-01-25, 18:58
Temat postu: Ameryka vs. Europa
Jako że jeździmy głównie ameryką, postuluję aby odrzucić precz układanie torów od linijki, aby przybliżyć się do oryginału.
Jako dowód zdjęcie w załączniku szlaku kolejowego, w porównaniu z tym moja pętelka jest super równo ułożona :)

Misiek - 2015-01-25, 19:59

To teraz weź fleksa, potnij go na kilkucentymetrowe odcinki i z niego składaj tor ;-)
twardy - 2015-01-26, 04:06

... a od kiedy to głównie "jeździmy" ameryką ?
Misiek - 2015-01-26, 07:53

Od jakiegoś czasu więcej jest tej ameryki niż Europy
a jeśli już Europa to w I epoce.

Nie bywasz na imprezach to tracisz ;-)

twardy - 2015-01-27, 01:20

No nie wiem, I epoka?
Ja wolę III , IV , V epokę , Polska, Europa !
Albo pociągi wysokich prędkości ;-)

Misiek - 2015-01-27, 08:01

twardy napisał/a:
No nie wiem, I epoka?

bo ładna jest
twardy napisał/a:

Ja wolę III , IV , V epokę , Polska, Europa !

III nudna jest, odpada
IV to w zasadzie to jak III, akceptowalna jak można zbliżyć do V
V - akcetpowalna, kolorowa, pod publikę
Polska? a ile tego taboru jest z Polski? Jedną lokomotywką i dwoma wagonami to się raczej nie pojeździ.
twardy napisał/a:
Albo pociągi wysokich prędkości ;-)
Definitywnie odpada ;-)

Artur, na kilku ostatnich spotkaniach wyklarował się nam, styl. I jakoś tak wyszło, że ta Europa to wychodzi jak wyżej.

Przykład z Radomia z zeszłego roku.
I epoka, rozkład jazdy, może nawet za gęsty, ale pod publikę.
Dla nas może i fajnie, przewietrzyć tabor, ale dla widzów jakoś nudno.
Zamieniliśmy zabawki na kolorową Amerykę - jakieś ożywienie wśród publiki.
Tak samo Piotrków - V epoka, kolorowa. Tłumy przy naszej makiecie, tłumy przy makiecie poznańskiej (jazda w kółko, ale H0, duże, kolorowe V epoka.
Super makietki "teatralne" dopieszczone w szczegółach, ale tam to tylko koneserzy, przeciętnego widza nie interesuje liczenie podkładów przez jedną lokomotywę z 2 wagonami, albo. Popatrzy, obejrzy, stwierdzi, że nic się nie dzieje i pójdzie dalej, gdzie dzieciaki ciągną.
Dwa ostatnie Poznanie też jakiś podobny oddźwięk maja, jak to możliwe, ze na takiej dużej makiecie "nic się nie dzieje".

Oczywiście możemy się umówić na jakieś spotkanie w celu przewietrzenia III epoki ale to raczej we własnym sosie, żeby nie nudzić publiki.
Możemy nawet poFremować choć z tym też bywa różnie (za to FreeMo chyba się spodobało?)

Salamanca - 2015-01-31, 12:19

twardy napisał/a:
No nie wiem, I epoka?


I epoka jest fajna. Szczególnie bawarska.

twardy napisał/a:
Ja wolę III , IV , V epokę , Polska, Europa !


Tej Polski to za wiele nie ma. Zanim będzie wystarczająco dużo modeli to zdążę posiwieć. ;-)


twardy napisał/a:
Albo pociągi wysokich prędkości ;-)


Tu się z kolega zgodzę, ale jest jedno ale. Nie mamy trakcji na makiecie więc pozostaje TGV z turbiną albo rozwojowe wersje Shinkasenów. Modeli tego to za bardzo nie ma. Może ICE-3 turbinowe jest na rynku ale nie mamy.
Mamy za to Jet Traina w wersji USA więc KDP jest ;-)

Na poważne to Ameryka mi się też spodobała - modele tańsze i lepiej wykonane niż Europejskie, makieta może być z dowolnym wystrojem od zimy na Alasce, francuszczyznę w Quebecu, zabudowę NYC aż po San Diego i palmy. I cały czas jesteś w jednym kraju (nawet Kanada się łapie..).
A że jeszcze byłem w USA ostatnio i mi się dodatkowo spodobało "na żywca".

A jako, że aktualne kworum makietowe to 3 z którego 2 jest za a 1 nie ma nic przeciwko, padło więc na USA. Nie wyklucza to zmian w przyszłości :-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group