Forum modelarzy kolejowych w wielkości N Strona Główna Forum modelarzy kolejowych w wielkości N


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Wnioski poradomskie
Autor Wiadomość
Zvolack
Administrator

Wiek: 48
Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Istebna
Wysłany: 2008-04-28, 09:29   

Hmm wnioski .. było bardzo fajnie towarzysko jak zwykle 100%. Natomiast nie najeździłem sie podobnie jak i reszta towarzystwa włącznie z dzieciakami... Jak i w innych przypadkach kiedy makieta stała jest to wina elektryki .. czasami nieobliczalnej i nie logicznej .. Ale to nie zmienia faktu. Myślę że trzeba założyć kilka obowiązkowych pkt żeby brać udział w spotkaniach .. BANANKI !! podstawa .. działające i spolaryzowane rozjazdy .. i coś co mi przyszło do głowy w Radomiu .. jeżeli jakiś moduł sie wywala .. robi zwarcia czy w inny sposób uniemożliwia jazdę to się go WYWALA !!! wstawiając zastępczy zawsze zabierany na tzw wszelaki słuczaj .. Gdybyśmy odpięli końcówkę Zwolakowa od razu to ja bym w niej grzebał a reszta makiety by śmigała ( inna sprawa że nie wiedzieć czemu w niedz parowozownia działała bez zarzutu) to samo dotyczy LOKOMOTYW !! nie działa to na tor do programowania i reset , nie pomaga do pudełka i zajmujemy się nią w domu . To tyle organizacyjnie. Dzięki wszystkim za 3 dni naprawde fajnie spędzone ( z lutownica pod modułem) 8-)
_________________
Zvolack
www.zwolakowka.pl
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2008-04-28, 09:43   

ja muszę jeszcze na spokojnie przemyśleć to i owo i chyba pogodzić się ze stratą MM

:cry:
 
     
Zvolack
Administrator

Wiek: 48
Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Istebna
Wysłany: 2008-04-28, 09:49   

Misiek napisał/a:
pogodzić się ze stratą MM
jak to ??
_________________
Zvolack
www.zwolakowka.pl
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2008-04-28, 09:50   

no bo przecież amba, znikło, nie ma
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2008-04-28, 09:51   

A ja bym jeszcze sprawdził w Skierkach... hgw, może jakąś zbiorową halucynację mieliśmy?
 
     
mikser
[Usunięty]

Wysłany: 2008-04-28, 11:18   

misie małe wcięło?? no co wy??
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2008-04-28, 11:32   

no. wpierdoliło razem z innymi....
choć ja zupełnie nie kojarzę modułów semaforowych na KP6. Czy ktoś je tam widział na milion %?

BogdaN - mógłbyś się kopnąć i podpytać kogoś?
 
     
mikser
[Usunięty]

Wysłany: 2008-04-28, 11:39   

semaforowe na bank zostały w skierkach
trzeba zrobić inwentaryzacje z Poznania - co zrobiliśmy z modułami które były u mnie przechowywane, później zostały zabrane ale nie pamiętam czy bezpośrednio na KP6?
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2008-04-28, 11:57   

mikser napisał/a:
semaforowe na bank zostały w skierkach
no to kurde ja mam pomroczność jasną, bo kojarzę je z KP6
cholera....

trzeba się kopnąć do skierek

będę w długi weekend z Moniką jechał do Łodzi, mogę zboczyć do Skierek na inwentaryzację, tylko kluczy nie mam.
może kustosz Ariel & kompania, funkcjonują w któryś z tych dni, to bym od nich mógł pożyczyć, na 10 minut

z ostatniej chwili: zvolack twierdzi, żę pamięta jak je wyładowywał z Partnera praskiego
od tego czasu chyba nie były ruszane, w Poznaniu przecież ich nie było ;-)
 
     
Ariel Ciechański
kustosz ;-)

Wiek: 40
Dołączył: 05 Maj 2007
Skąd: Par. Skierniewice
Wysłany: 2008-04-28, 12:48   

Misiek napisał/a:

może kustosz Ariel & kompania, funkcjonują w któryś z tych dni, to bym od nich mógł pożyczyć, na 10 minut

Funkcjonują 1 i ewentualnie 2 maja. 3 Pan Kustosz via Wolsztyn wybywa w wyższe partie Karkonoszy ;-)
_________________
Pozdr.
CAr.
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2008-04-28, 21:07   

dobra, trochę na spokojnie:

1) Zdażyło się to samo co w Poznaniu, tj. lokomotywy uciekały spod komend centralki FLM/FREDów jak wjechały w sekcje SPAXa.
Pominąwszy "coś błądzącego" w Zwolakowie, to wychodzi, że następnom razom trzeba by podłączać MiniBoxa plus SPAXy
tak zvolack?
a FLM może zostać w domu lub służyć jako centralka do programowania (bo tu dla odmiany głupiał MB, choć może miało to związek z tym czymś błądzącym

2) kwestia taboru jeżdżacego lub nie...
bardzo się czułem zniesmaczony tym, że nie mogliśmy pojeździć tym co mieliśmy w plaNie :-| Chyba trzeba brać lokomotyw na maksa... głupio ciągać Schweriny Gagarem a Bipę niebieskim maleństwem

3) pudło/skrzynkę na szpeje i różne graty, żeby cholera wszystko było w jednym miejscu
dobrze, że zvolack miał chociaż zaciskarkę, ale zbrakło testera (od Pragi pokutuje "gdzieś")

4) kwestia bananków itd... no dobra... można założyć, zwłaszcza na tych modułach, które nie mają oznaczeń, która przyczłapa jest do czego.

jak sobie coś przypomnę to naskrobię.
 
     
173
173


Wiek: 60
Dołączył: 15 Kwi 2007
Skąd: Izabelin Dziekanówek
Wysłany: 2008-04-28, 21:10   

nakręciłem filmiki, to za dużo powiedziane, ale filmiki pokazały jak nie należy robić i czego jeszcze brakuje z umiejetności, twórcy oczywiście.
Za drugim razem będzie dużo lepiej ;-) .
Nie bardzo wiem jak je udostępnić. Filmiki i zdjęcia.
 
     
173
173


Wiek: 60
Dołączył: 15 Kwi 2007
Skąd: Izabelin Dziekanówek
Wysłany: 2008-05-03, 08:34   

miałem nie brać narzędzi do Radomia, no i trzeba było zabrać z sobą ;-) .
Niedawno zostałem wyposażony w bardzo mały i bardzo poręczny zestaw narzędzi.
Bardzo poręczny ;-) .

Resize of DSC03813.JPG
Plik ściągnięto 70 raz(y) 41,45 KB

 
     
Zvolack
Administrator

Wiek: 48
Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Istebna
Wysłany: 2008-05-04, 14:14   

Wymieniłem całkowicie elektrykę na Zwolakowie. Nic nie znalazłem nieprawidłowego. Niestety. Wolałbym żeby coś było. .. Usunąłem jedno połączenie .. wcześniej zasilanie torowiska miedzy segmentami stacji przechodziło przez pulpit przewodami LPT .. teraz tradycyjnie banankami jak pozostałe moduły. Przez oba segmenty puściłem przewód i od niego zasilam punkty na torowisku. Jedyne "zwarcie" robił napęd Conrada. Na zasilaniu silniczka który przerzuca zwrotnice są fabrycznie zamontowane diody ... jedna była spalona przez co w napędzie do blaszki która zasila krzyżownice zwarła sie zasilająca silniczek .. uff. Ale tylko jednokierunkowo bo działała druga dioda .. nie montuje tego więcej .. Dziadostwo. Mam nadzieję ze na następne spotkanie wszyscy podejdą do tematu elektryka na serio. Problemy z tym działem wqrwiają na spotkaniach najbardziej. Pozdrawiam fanów AC/DC 8-)
_________________
Zvolack
www.zwolakowka.pl
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2008-05-04, 19:37   

zvolack napisał/a:
nie montuje tego więcej .. Dziadostwo.
zvolack napisał/a:
napęd Conrada.
racja...
zvolack napisał/a:
Mam nadzieję ze na następne spotkanie wszyscy podejdą do tematu elektryka na serio.
wiesz... trzeba mieć w domu moduły, żeby w nich dłubać...

N-asze głupie szlakowe leżą gdzieś pokątnie, bo w sumie tam też by się przydało elektrykę zrobić, a nie ciągle na okrętke kable łączyć
albo szukać połaczeń na nieopisanych modulach MZ

:-/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group