Forum modelarzy kolejowych w wielkości N Strona Główna Forum modelarzy kolejowych w wielkości N


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przygody kasowe
Autor Wiadomość
BigBoy


Wiek: 33
Dołączył: 14 Lut 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-06-12, 12:24   

wiygN napisał/a:
PR i KolMaz dokręcają śrubę :-) Intercity obniża ceny biletów.

Dobrze ktoś dopisał w komentarzach, że ciekawe, w które dni tygodnia , i na których relacjach będą te tańsze bilety. Z ciekawości się dziś pytałem na dworcu o bilet na IC3500 "Lajkonik" Kraków-Gdynia na trasie do Wawy Centralnej. Jak mi zaśpiewała cenę z miejscówką w jedynce to szczena opadła na dół. Jak zapytałem o tą obniżkę cen, to powiedziała, że jej nic jeszcze o tym nie wiadomo....
_________________
Pozdrowienia ze Smoczej Jamy
 
     
wiygN
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-12, 13:11   

BigBoy#4013 napisał/a:
powiedziała, że jej nic jeszcze o tym nie wiadomo
Kasjerki są z reguły najgorzej poinformowanymi osobami - smutne lecz prawdziwe.

Ze dwa lata temu poszedłem do kas na Warszawie Wschodniej:
Ja: Dzień dobry, czy u Pani mogę kupić bilety międzynarodowe?
Kasjerka: Tak!
Ja: To poproszę dwa do Berlina.
Kasjerka: Ale ja Panu nie sprzedam bo nie wiem jak a koleżanka co była na szkoleniu jest chora.

Kilka lat temu próbowałem na Warszawie Centralnej nabyć bilety wraz z miejscówkami na "Cegielskiego" (bodajże) z Poznania Głównego do Wolsztyna na paradę. Czas operacyjny: 45 minut. Zaangażowane zasoby ludzkie to pięć pań. Sprzęt: 3 PC.

"Rence opadajom"!
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-06-12, 13:18   

wiygN napisał/a:
Czas operacyjny: 45 minut. Zaangażowane zasoby ludzkie to pięć pań. Sprzęt: 3 PC.
co na to pozostała, stojąca za tobą część kolejki?
tej ludzkiej, znaczy się, bo nie sądze, żeby na "WC" nie było kolejki do kasy
;-)
 
     
BigBoy


Wiek: 33
Dołączył: 14 Lut 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-06-12, 13:28   

Ja pamiętam jak raz od kolegi wracałem z Wawy Zachodniej i chciałem kupić bilet na wieczorny ekspres do Krakowa. Była czynna jedna kasa IC. Kolejka była, czas oczekiwania też ponad 30-40 min. Gdy byłem 2 lub 3 trzeci w kolejce to jakaś stara łupa zaczęła kupować bilety chyba dla całej szkoły.... gdy po iluś tam minutach odeszła od okienka to sprzedająca tez odeszła i kasa nie czynna. Podszedłem do kasy KM, ale powiedziała, że są problemy: tzn. bilet mi może sprzedać, ale przy drukowaniu miejscówki może się zaciąć drukarka i ona za to nie ponosi odpowiedzialności...więc czekałem dalej aż się objawi babka w okienku IC...
_________________
Pozdrowienia ze Smoczej Jamy
 
     
hub93
MH


Wiek: 25
Dołączył: 13 Wrz 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-06-12, 14:06   

To jest wręcz śmieszne :D

Jak prosiłem o bilet z Poznania do Szczecina na jakiśtam pociąg, wyjazd o 19:46
to mówi, że:
- Nie ma takiego pociagu!!
Poszedłem sprawdzić na tablicy, bo może mam złe dane, wracam i mówie, że on tam jest.
- A to sprawdze...
Poszła na zaplecze wypić kawę, ale znalazła ;-)
_________________

 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-06-12, 14:14   

O, miałem podobnie!
Warszawa-Kraków, pociąg jakiś taki okazjonalny (sezonowy, sobotni)

Wg pani z okienka nie ma takiego pociągu, więc bilety kupiłem na nastepny
Sprawdziłem jednak w informacji okazało się, że pociąg jednak jest.
Nie omieszkałem wrócić do tej samej kasy i wymusić, niejako, zmianę biletu na ten co chciałem.
 
     
wiygN
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-12, 16:02   

Misiek napisał/a:
co na to pozostała, stojąca za tobą część kolejki?
Pora była poza szczytem i środek tygodnia więc było znośnie a poza tym nie stałem cały czas przy jednym okienku. Byłem łącznie w trzech (stąd 3 PC). Najpierw w kasie (1PC+1os) ze swoim wydrukiem z HAFASa. Później w informacji (1PC+2os) gdzie dostałem wydruk... z HAFASa i jakaś miła pani dogryzmoliła coś ręcznie, że ten pociąg faktycznie istnieje. Druga kasa (bo pierwsza się zamknęła in the meantime to kolejny PC i dwie osoby z czego jedna "to ja pójdę po kierowniczkę" i stąd druga :-)
Misiek napisał/a:
bo nie sądze, żeby na "WC" nie było kolejki do kasy
Zawsze jest. Ostatnią razą jak jechaliśmy też do Berlina to pojechaliśmy z Lubą na WC koło 22 po bilety. I tu, żeby być obiektywnym, muszę pochwalić obsługę. Byłem przygotowany na brak kompetencji - wyrecytowałem numer i nazwę pociągu oraz stacje początkową i docelową wraz z godzinami odjazdu i przyjazdu oraz wskazałem numer wagonu (miał być bezprzedziałowy). A tu pani wyskoczyła, że oczywiście może mi wydrukować tak jak chcę, ale... jeśli nie mam nic przeciwko to sprawdzi czy są jeszcze bilety promocyjne po 29€ ale wtedy wagon przedziałowy. Bilet w normalnej ofercie był blisko dwukrotnie droższy.
 
     
parowozek
Początkujący


Wiek: 24
Dołączył: 19 Wrz 2007
Skąd: Międzyrzecz
Wysłany: 2009-06-12, 17:34   

Nie chce mi sie czytać całego wątku, ale chyba kumam o co chodzi ;-) .

A więc letni poranek 2008 roku. Przyjeżdżam autem z tatą do Zbąszynka, idziemy do kasy kupić bilet na kółeczko... No i ok, podaję trasę:
Z Zbąszynka do Zbąszynia przez Zieloną Góre, Głogów, Ostrów,Poznań.
Pani coś zaczeła krencić nosem... A że była jeszcze druga pani, od razu z wontami że oszukuję kolej :mrgreen: . A pani która wydawała bilet jakoś tak krzywo patrzała, nie wierzyła że wyjdzie jej taki bilet... Ale jak wyszedł to jej mina była bezcenna :mrgreen: . A z racji takiej, że obsługa była niemiła, bilet na Zbąszyń-Zbaszynek zakupieł w Zielonej Górze...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group