Forum modelarzy kolejowych w wielkości N Strona Główna Forum modelarzy kolejowych w wielkości N


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Tory eNkowe
Autor Wiadomość
twardy


Wiek: 51
Dołączył: 23 Sie 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-15, 22:23   

Salamanca napisał/a:
1,6 mm - od główki szyny do podkładu
Kurcze a powinno być 1.4 mm . :-?
_________________
http://norma.fremo.pl
 
     
Salamanca


Wiek: 42
Dołączył: 18 Paź 2008
Skąd: Czyste
Wysłany: 2010-03-15, 23:19   

Zmierzyłem jeszcze raz i wyszło, że:
w rozjazdach jest 1,4 do 1,5 mm
we flexach wychodzi uparcie 1,6 mm - może trochę się podkłady uginają przy pomiarze :?:
 
     
twardy


Wiek: 51
Dołączył: 23 Sie 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-16, 00:48   

No to nas producent oszukuje :!: :-/
Daje zamiast code55 to code60 :roll:
_________________
http://norma.fremo.pl
 
     
kolmod

Dołączył: 01 Sie 2006
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2010-03-16, 06:13   

Salamanca napisał/a:
@kolmod
Odpowiedzi:
1,6 mm - od główki szyny do podkładu
3,3 mm - cała grubość

Dzięki wielkie. W zasadzie interesuje mnie cała grubość, aby złapać te 108... ;-)
Jeszcze raz - Dzięki!
Salamanca napisał/a:
Pamiętam, że podkład pod tory powinien mieć coś w okolicach 2,5 mm.

Wyszło mi, że tor Peco C55 musi leżeć na podkładzie o grubości 1.7mm (licząc od wysokości 103mm ścianki czołowej 'profilu' na wysokości osi toru)... przy założeniu że cały tor ma 3,3mm grubości (łącznie z podkładami).
Oczywiście to jest dokładna cyfra. Biorąc pod uwagę, że na rysunku profilu jest tolerancja --- te [+/-] 1mm --- można nieco podkład mieć grubszy bądź cieńszy o ten 1mm. Czyli łapiemy się w grubości podkładu pod torem od 0,7mm do 2,7mm... Chyba nic nie poknociłem... ;-)

Od wysokości 100mm (patrząc na profil) należałoby liczyć dokładnie 4,7mm do dolnej części podkładów toru Peco c55.
Salamanca napisał/a:
Zmierzyłem jeszcze raz i wyszło, że:
w rozjazdach jest 1,4 do 1,5 mm
we flexach wychodzi uparcie 1,6 mm - może trochę się podkłady uginają przy pomiarze :?:

Cała grubość wychodzi zawsze 3,3 ?
_________________
N jak Najlepsza
 
     
Salamanca


Wiek: 42
Dołączył: 18 Paź 2008
Skąd: Czyste
Wysłany: 2010-03-16, 07:03   

Całości już nie mierzyłem drugi raz.
Pamiętaj, że moduł to nie apteka i wartości są przybliżone. Najlepiej najpierw skręć skrzynkę, potem połóż tor na miejscu gdzie ma być i zmierz ile Ci brakuje. W razie problemów zawsze masz luz na śrubach łączących moduły.

A uzyskiwanie dokładności rzędu paru dych to pobożne życzenia w takich konstrukcjach. :mrgreen:
 
     
kolmod

Dołączył: 01 Sie 2006
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2010-03-16, 10:40   

Salamanca napisał/a:

A uzyskiwanie dokładności rzędu paru dych to pobożne życzenia w takich konstrukcjach. :mrgreen:

Też prawda... :lol:
_________________
N jak Najlepsza
 
     
a_tox


Wiek: 50
Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2010-03-16, 12:50   

Kopiuję mojego posta z sąsiedniego forum. Dla porządku...

Zerknij na stronę: http://www.spur-n.com/nschienen.html
Z tego co rozumiem niemiecki, to w kolumnie 11-ej (GESAMT-HÖHE) jest całkowita wysokość.
GESAMT - całkowity, HÖHE - wysokość
Dla PECO Code55 (drewniane i betonowe podkłady) wyszło 3,2mm.
_________________
A_Tox
 
     
DLOK
N-ormalny

Wiek: 40
Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: wrocław
  Wysłany: 2010-03-17, 19:29   

Witam

jestem nowy na forum :shock:

zbieram głównie amerykańce w N i powoli przymierzam się do robienia makiety
przede mną ważna decyzja wyboru systemu torów, która może być brzemienna w skutkach ;-)

co sądzicie o Kato Unitrack oraz systemie Fleischmanna? czy wspomniane systemy to prawdziwy "obciach" na tle Peco czy Atlas 55? Posiadam głównie loki marki Kato a wyczytałem na jednym z forów, że te lubią się wykolejać na zwrotnicach Fleischmanna.

Za torami firmy na "F" przemawia łatwa dostępność oraz "flexy" a Kato kusi trwałością wykonania.

Napiszcie proszę co sądzicie :mrgreen:
 
     
twardy


Wiek: 51
Dołączył: 23 Sie 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-18, 01:11   

DLOK napisał/a:
Kato Unitrack oraz systemie Fleischmanna? czy wspomniane systemy to prawdziwy "obciach" na tle Peco czy Atlas
Moim zdanie Tak.
F i K nadają się na makietki bajkowe a nie na moduły .
Po PECO pojedzie wszystko a po Atlas c55 tylko modele z niskimi obrzeżami .
Za to Atlas bardziej pasuje do modeli amerykańskich ma całkiem ładne rozjazdy #10
_________________
http://norma.fremo.pl
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2010-03-18, 07:45   

DLOK napisał/a:
czy wspomniane systemy to prawdziwy "obciach"
Moim zdaniem na makietę domową mogą być, ostatecznie ;-)
Kłopot się zacznie z dopasowaniem torów, gdzie nie zawsze się da dobrać odpowiedni kawałek. FLM flexa robi, a Kato?
DLOK napisał/a:
loki marki Kato (...) lubią się wykolejać na zwrotnicach Fleischmanna
Chyba nie tylko Kato, przynajmniej na rozjazdach łukowych ;-)
twardy napisał/a:
Po PECO pojedzie wszystko a po Atlas c55 tylko modele z niskimi obrzeżami .
Peco to Code55 a Atlas to Code 55. Jest aż taka różnica, że po Atlasie to tylko RP25??
Zresztą w przypadku amerykańskich modeli nie ma co się tym przejmować, RP25 w standardzie ;-)
 
     
twardy


Wiek: 51
Dołączył: 23 Sie 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-18, 14:42   

Misiek napisał/a:
Jest aż taka różnica, że po Atlasie to tylko RP25??
Amerykańce bez problemu i tabor Kato każdy też ale europejczyki turkoczą .
_________________
http://norma.fremo.pl
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group