Forum modelarzy kolejowych w wielkości N Strona Główna Forum modelarzy kolejowych w wielkości N


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Makieta gdzieś w USA
Autor Wiadomość
Polee

Dołączył: 01 Sie 2013
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-02-14, 23:07   

Jeździ lepiej , chociaż problem też występuje, myślę że jest to spowodowane tym że aż wstyd się przyznać , ale odpadły oryginalne końcówki kabelków zasilacza i teraz wystaję tylko kilka małych drucików, jutro postaram się to też naprawić, to powinno załatwić sprawę , dodam też jeszcze jedno wspomagające zasilanie.

Najbardziej obawiam się tego ubytku w torowisku, jutro piłką spróbuję, próby z obcęgami i żyletką zakończyły się niepowodzeniem.
 
     
Polee

Dołączył: 01 Sie 2013
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-02-15, 17:44   

Trochę się dziś namęczyłem , ale opłaciło się ;)
Dziękuje za ten patent z żyletką, poszło w miarę gładko , trochę piłowania było..

Teraz całe torowisko jest już połączone.
Chwilę odpocznę zabieram się za elektrykę, a potem może zacznę szutrowanie jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli. W lokomotywie poprawiłem trochę zbieraki i widać już tego pozytywne efekty.
Po tym wszystkim przeczyszczę koła i tory, myślę że biały spiritus nada się do tego.

15022014e.jpg
Plik ściągnięto 8476 raz(y) 26,89 KB

14022014e.jpg
Plik ściągnięto 50 raz(y) 45,38 KB

15022014_002ee.jpg
Plik ściągnięto 48 raz(y) 49,6 KB

Ostatnio zmieniony przez Polee 2014-02-15, 18:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Polee

Dołączył: 01 Sie 2013
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-02-17, 22:14   

Jednak to nie wina zbieraków, ani innych tym podobnych problemów typu brudne koła , czy tory. Problem tkwi w zasilaniu, i wysokości napięcia na danych odcinkach.

Obecnie prąd dochodzi do torów z dwóch kabelków , od nich idzie jeszcze kilka pomocniczych do torów. Loka chodzi już znacznie lepiej, nie zatrzymuję się przy zmianie kierunku jazdy. Ale i tak będę musiał zwiększyć jeszcze zasilanie do 4 głównych kabli , na zakręty bo tam widzę jeszcze pewne problemy. Jeśli wszystko będzie działać z elektroniką to w weekend zabieram się za szutrowanie, oraz jako takie powolutku kształtowanie terenu oraz sadzenie trawki.
Postaram się odkurzyć aparat, to zamieszczę na forum postępy moich prac w lepszej jakości.

Poświęciłem troszkę materiałów w imię mej nauki, i dzięki temu zauważyłem że zakup maty trawiastej okazał się błędem, elektrostatyczna wygląda znacznie lepiej.

Jeśli ktoś jest ciekawy to napiszę również jak połączyłem kable z torami, otóż nie ma żadnego lutowania, tylko uciski. Goły drut został lekko zawinięty wsunięty pod szynę między złączami gdzie nie jest osłonięta podkładem, pod to upchałem tyle kawałków chusteczek higienicznych :shock: ,aby ścisk był jak największy..
:lol: No , ale cóż improwizować trzeba ;) Jakoś za bardzo boję się spopenia podkładu podczas lutowania, zawsze przy takich robótkach ręce latają mi na lewo i prawo :mrgreen:

Ale jak na pierwszy raz nie jest źle.

Niedługo kolejna relacja z budowy.
 
     
Wiktor

Wiek: 36
Dołączył: 04 Lis 2011
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-02-18, 12:35   

Polee napisał/a:
otóż nie ma żadnego lutowania, tylko uciski


Radzę jednak zalutować kabelki, po wysianiu trawy i malowaniu torów jakakolwiek rozróba na makiecie w celu szukania przerwy w prądzie będzie bolała.

Ja kabelki przylutowałem przed kładzeniem torów, na podtorzu zaznaczyłem uprzednio miejsce gdzie wiercić dziury i uzyskałem najwyżej 2mm błędu

http://www.norma.fremo.pl/download.php?id=7501
http://www.norma.fremo.pl/download.php?id=7500
_________________
małe jest piękNe
 
     
Polee

Dołączył: 01 Sie 2013
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-02-19, 19:39   

Wiktor napisał/a:
Polee napisał/a:
otóż nie ma żadnego lutowania, tylko uciski


Radzę jednak zalutować kabelki, po wysianiu trawy i malowaniu torów jakakolwiek rozróba na makiecie w celu szukania przerwy w prądzie będzie bolała.

Ja kabelki przylutowałem przed kładzeniem torów, na podtorzu zaznaczyłem uprzednio miejsce gdzie wiercić dziury i uzyskałem najwyżej 2mm błędu

http://www.norma.fremo.pl/download.php?id=7501
http://www.norma.fremo.pl/download.php?id=7500



Zastanowię się jeszcze jeśli po dodaniu jeszcze dodatkowego kabla będą jakieś problemy wtedy zalutuję. Kabelki są dobrze przymocowane do podłoża więc nie ma szans że coś się ruszy i będzie zwarcie.

Czy taka lutownica by mi wystarczyła ? Wydaję się drobna i poręczna.
http://allegro.pl/lutowni...3972170925.html
Do skali N myślę że się nada.
 
     
marcin_kempa

Dołączył: 13 Mar 2011
Skąd: kłobuck
Wysłany: 2014-02-19, 22:11   

Daruj sobie tą lutownice. Ona jest na baterie a grotów nie kupisz. Za 60-70 złotych możesz kupić stacje lutowniczą gdzie masz regulację temperatury i mnogość grotów do wymiany. Taka chińska stacja też da radę. Nie pamiętam ale w nazwie jest 937D :-)
 
     
Polee

Dołączył: 01 Sie 2013
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-02-19, 23:02   

Ok , jutro zobaczę coś na mieście , bo
faktycznie bez lutowania to się chyba nie obejdzie. Lokomotywa płynnie jeździ tylko na większej mocy.
Tak wolna jazda jak np. na tym filmie to tylko marzenie.
http://www.youtube.com/watch?v=vEDaIWOO2aw

No, aż mi się wierzyć nie chcę że to coś z torami nie tak. Bardziej stawiam na zbyt słaby przesył prądu przez zaciski, obecnie mam poprowadzone aż 12 kabelków , przy tak prostym układzie toru.

Taka dała by radę ?
http://allegro.pl/zestaw-...3907210664.html
Popelina pewno, ale myślę że na ten raz wystarczy. Byle to ładnie jeździło.
Zasilacz oraz lokomotywa są w 100 % sprawne.
 
     
Wiktor

Wiek: 36
Dołączył: 04 Lis 2011
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-02-20, 08:24   

zestaw z wieloma elementami za przystępną cenę,
nie wiem tylko czy taki grot jest dobry, tu przydała by się opinia kolegów, ja mam 2 groty - szpic i płaski (ala śrubokręt), może jest to jakiś problem u mnie, ale szpic nie daje rady przy lutowaniu

ps. nawet jeśli padnie lutownica lub ją wymienisz na inną to zostają inne przydatne elementy
_________________
małe jest piękNe
 
     
marcin_kempa

Dołączył: 13 Mar 2011
Skąd: kłobuck
Wysłany: 2014-02-20, 09:18   

Ja nadal upieram się przy stacji lutowniczej. Cyfrowa kosztuje około 80 zł, ale uwierz mi, że jest to opłacalny zakup. Analogowe stacje są po 30 zł więc jak chcesz wydać mało to jest to oferta dla Ciebie. Lutownica zawsze Ci się przyda. Co do filmu. Tam jest najpewniej sterowanie cyfrowe i dlatego te lokomotywy jeżdżą tak płynnie. Piszesz, że u Ciebie lokomotywa startuje dopiero na większej mocy. A nie masz uszkodzonego pokrętła w pilocie do sterowjazdą? Inne lokomotywy też tak mają?
 
     
Polee

Dołączył: 01 Sie 2013
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-02-20, 16:52   

Tutaj mam taką , to chyba to samo co ta 937.

Tak więc problem z elektryką rozwiązany, teraz zostało mi jedynie zrobienie odpowiedniej wtyczki i przymocowanie kabelków zasilacza, bo to też ma duży wpływ na to jak jeździ loka.
Przylutuję kabelki do tych klipsów:
http://www.modelmania.com...66&%3CosCsid%3E
pod makietą wtedy wszystko będzie solidnie przymocowane, i nie będzie już wypadania kabelków.

Postanowiłem zrobić w końcu test jazdy całego mojego składu. I zauważyłem że bardzo często moje dwa wagony tego typu: http://wiki.gbbkolejka.pl...cific+%23628504 wykolejają się.
Przy cysternach, ani reszcie nie zdarzyło mi się to ani razu. Są to najdłuższe wagony jakie posiadam może to jest tego powodem ? Zbyt ostre łuki, chociaż często wylatują też na zwrotnicach co jest bardzo dziwne, inne przejeżdżają bez żadnego problemu, a te wyskakują.

Może je jakoś dociążyć ?
 
     
Polee

Dołączył: 01 Sie 2013
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-02-22, 00:15   

No więc etap z elektryką uważam za zamknięty, nie mogę zrobić już nic.
Najważniejsze jest to że lokomotywa jeździ.
Może jest to wina torów może zasilacza,ale rozważam teraz zakup sterowania cyfrowego.

A teraz przejdę do sedna , czyli jak ostatecznie loka jeździ.

Otóż tak kombinowałem z tymi kabelkami że jest już ich 20 , co ponadto lokomotywa jeździ teraz nawet na niskich obrotach bardzo płynnie, ale jest jedno ale..
Lokomotywa jeździ płynnie tylko w stronę oznaczoną zielonym kolorem, jazda przodem oznaczonym na czerwono już tak płynnie nie jeździ.

Wcześniej lokomotywa zatrzymywała się w kilku miejscach, ale te usterki zostały już naprawione, i wygląda na to że teraz wszystko jest już zrobione dobrze, skoro w jedną stronę lokomotywa jeździ płynnie, to w drugą też powinna. :roll:


Jutro postaram się wrzucić film z jazdy.

15022014_003a1.jpg
Strony jazdy
Plik ściągnięto 40 raz(y) 45,95 KB

 
     
Polee

Dołączył: 01 Sie 2013
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-02-22, 14:00   

Dodałem filmik, za dużo na nim nie widać, ale jako tako jest tam pokazana jazda loki w obie strony.
http://www.youtube.com/watch?v=ZB8q8mh5K7E
Do wieczora postaram się wrzucić film w lepszej jakości.
 
     
kacper111

Wiek: 23
Dołączył: 19 Kwi 2011
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-02-22, 14:12   

Myślę, że jak będzie w lepszej jakości i nie odwrotnie, to będzie git :mrgreen:
_________________
http://500px.com/KacperPasicz
 
     
Polee

Dołączył: 01 Sie 2013
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-02-22, 19:41   

Tak wyszły fotki, nie które wychodzą bardzo dobrze niektóre gorzej.

Film jest już trochę lepszy , niestety zapomniałem już co nieco z starych programów i jakość się pogorszyła.

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be

Ale widać tutaj jak jeździ, widoczny jest ten problem z jazdą w przód.

Jedną stroną przejeżdża drugą znowu nie.. :lol:

I teraz nie wiem czy tak już ma zostać i zacząć szutrowanie, czy wymieniać tory.

P1020837.jpg
1
Plik ściągnięto 50 raz(y) 63,81 KB

P1020839.jpg
2
Plik ściągnięto 39 raz(y) 79,76 KB

P1020840.jpg
3
Plik ściągnięto 46 raz(y) 75,84 KB

P1020842.jpg
4
Plik ściągnięto 39 raz(y) 75,57 KB

P1020843.jpg
5
Plik ściągnięto 42 raz(y) 72,96 KB

P1020846.jpg
6
Plik ściągnięto 50 raz(y) 61,32 KB

 
     
Polee

Dołączył: 01 Sie 2013
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-02-22, 23:51   

Tak , więc otrzymałem jedną poradę która rozwiążę moje kłopoty raz na zawsze.

Musze niestety odkleić jakoś tory, już część mi się udało idzie nawet gładko ostrym nożykiem do tapet, co ważne nie uszkadzam podkładu. Tory jak i lokomotywa okazały się w 100 % sprawne. Na tych torach lokomotywy mogą jeździć bardzo wolno, i tak jeździ też moja. Niestety na torze testowym. Muszę jeszcze raz kłaść tory, tak aby wszystko do siebie pasowało, ten kawałek wycięty bardzo obniżał przepływ prądu.

Całe szczęście że nie się szybko nie poddałem i nie kładłem już szutru.
Ale powoli uczę się na błędach 8-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group