Forum modelarzy kolejowych w wielkości N Strona Główna Forum modelarzy kolejowych w wielkości N


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Tort w eNce ku uciesze wielkiej
Autor Wiadomość
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-01-21, 22:08   

metoda na zalewajkę, kropelką dobra jest
;-)
wikol za długo schnie ;-)
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-22, 09:43   

Litości! Podłóż coś pod te tory. Pasek korka, kartonu, czegokolwiek.
Jesli ten tor ukłądałeś przy tym kątowniku, to wywal kątownik, zdejmij tory i ułóż po bożemu.
 
     
aNdrzej
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-22, 10:23   

Spokojnie, spokojnie
Te krzywulce są "samoistne" (jak pisałem efekt nieumiejętnego rwania z podłoża i późniejszego przechowywania) - mam nadzieję wyprostować je podczas mocowania do podłoża. Niestety są to flexy sprężyste - raz wykrzywione nie chcą się wyprostować całkowicie. Da radę je dogiąć na prosto - jednak z racji sprężystości - nie pamiętają one nadanego kształtu. To co widać to po wstępnym prostowaniu.
Tory nie są klejone do blatu, póki co tak sobie po prostu leżą na tej płycie a to co je trzyma, to przewody przewleczone na drugą stronę blatu.
Podłożenie czegokolwiek pod Roculce - jest koniecznością, chociażby z tego powodu, że tory Fleischmann mają więcej pod podkładami co w efekcie powoduje to, że główka szyny toru leżącego luzem jest po prostu wyżej. Po spięciu razem Roculca i Fleishmanna mamy śmiszny efekt roculca dyndającego w powietrzu. Najlepiej to widać na zwrotnicach które tak sobie wiszą pomiędzy torami Fleishmanna.
Pod tory raczej powędruje tektura.
 
     
milan

Dołączył: 17 Cze 2007
Skąd: HAVÍŘOV
Wysłany: 2009-01-23, 19:16   Nie-moduly

http://diskuze.modely.biz...=asc&highlight=

Dla aNdrzeje,mrkni na to.. ;-)
 
     
aNdrzej
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-23, 19:46   

First of all thanks a lot Milan :-)
Same of the plans presented in linked topic are very interesting, but I decided to bulit my "model" of the railways in the base of particular plan, named "planek-3 (or 2)"
Do you know this plan? :lol: Of course you must know this plan, in fact it is Your plan :-P

Thanks once again :-)
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-23, 21:43   

aNdrzej, Milanowi możesz pisać po polsku. Tak to juz nam tu działa - my jemu po naszemu, on nam po swojemu i wszyscy mniej więcej rozumieją :-)
 
     
aNdrzej
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-03, 06:51   

Witam,
Dawno nic nie pisałem ale ........ sprawa nie umarła, prace trwają.
W zasadzie udało się zakończyć prace konstrukcyjne, tudzież przykleiłem tory na "wielkim kole" dolnego poziomu. Pomimo braku napędów w zwrotnicach dolny owal jest przejezdny i to w obie strony :-) , udało się już nawet troszeczkę pojeździć - no tego mi było potrzeba (jazdy co prawda odbywały się jedynie w kółko ale po roku postu to już zawsze coś).
Aktualnie jestem na etapie klejenia styropianów i styrodurów (no i tu dały o sobie znać problemy logistyczne - a to styropianu brakuje, a to wikolu - tym nie mniej powolutku jadę do przodu z tym koksem.)

Być może, wrzucę dziś jakieś zdjęcia - choć póki co, niezaspecjalnie jest co oglądać - staroużyteczne kawałki styropianu bardzo zgrubnie poprzycinane za specjalnie nie wyglądają :-|

Pozdrawiam
aNdrzej
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-03, 09:49   

aNdrzej napisał/a:
a to styropianu brakuje, a to wikolu

No nie przesadzaj, na rogu Młodzieńczej i Radzymińskiej masz Folplex... Styrodur wprawdzie sprzedają na Bródnie, ale jak zamówisz to na drugi dzień będzie.
A narzekanie na brak styropianu przez kogoś kto ma w okolicy tyle składów budowlanych i markietów to już przesada.
 
     
aNdrzej
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-03, 10:36   

Eee ależ ja piszę o drobnych upierdliwościach i opóźnieniach rzędu 1 dnia.

Wyobraźmy sobie obrazek: "Wracam z fabryki jest wieczór (wszystkie sklepy już pozamykane), rozkładam zabawki, a tu czegoś nie ma no i dzionek w plecy" :-?
A wystarczyło zgromadzić zapasy wcześniej - stąd piszę o szwankującej logistyce - niejako w akcie skruchy i samoumatwienia ;-)

Oczywiście nie odkładam z tego powodu na za miesiąc "aż dowiozą". A jedynie o jeden wieczór.
Prawda zresztą jest taka, że większe obrywy czasowe zaliczam z powodu innych zajęć - choć i tak jedną godzinkę co wieczór na kolejkę udaje się wyskrobać :-)
 
     
aNdrzej
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-10, 20:39   

Czas na zdawna obiecywane obrazki

ogólnie to jakoś takoś to wygląda


to co sprawiło największe problemy czyli wjazdy do tuneli


a tu jak dobrze pójdzie będzie kamieniołom



Next step klejenie propagandy tzn. gazet

pozdrawiam
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-10, 20:49   

Jedna rzecz jest słaba, ale może nie jest za późno...?
Chodzi o ten tor miedzy stacjami - nie uważasz że byłoby lepiej gdyby jakoś bardziej frymuśnie się wił?
 
     
aNdrzej
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-10, 21:12   

Na fotkach słabo to widać ale ten tor pomiędzy stacjami nie będzie w swojej prostej części równoległy do "wielkiego koła" wtedy byłby dramat zupełny.

Co do większego pokręcenia toru - hmm, myślałem i o tym tylko nie za bardzo jest miejsce na takie fanaberie. Po długości spoko 2,5 metra daje pewne możliwości lecz nominalny metr szerokości to ciasnota okrutna. Tym bardziej, że ten metr to tylko na papierze jest, no bo jak odejmiemy miejsce na dolną i górną stację to z metra zostaje tak pi razy oko 60-70cm. Ja tam ledwo łukami R2 wywijam. Jedyne co dałoby radę upchnąć to parokrotne przejście z łuku w łuk przeciwstawny ino tylko coś nie za bardzo mi się to podobało.
A nasyp zostanie przecięty i pojawi się tam przejazd - będzie ciut ciekawej.

Chyba, że miałeś na myśli drobne łuczki (wyboczenia) w miejscu gdzie jest/będzie prosta - cóż zawsze mogę położyć fleksa z ręki - na pewno nie będzie prosty ;-) , a poważniej to powinno się dać zrobić
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-10, 21:41   

nienienie.
Chodziło mi raczej o to, zeby oba zawijasy na tej bocznej linii miały wiekszy kąt niz 180° - na tyle wiekszy żeby wyraźnie szedł ukośnie do osi toru na stacjach. Co więcej - wówczas może Ci się zmieści łuk o większym promieniu niż R2. Pierwszy zawijas podejdzie wprawdzie blisko górnej stacji, a drugi - dolnej ale to może być tez interesujące. jak tort - to po calaku. Możesz na przykład część łuku pierwszego zawijasa w części najbliższej górnej stacji schować w tunelu. Drugi - gdyby nawet przebiegał blisko dolnej stacji to może byc ułożony na stromych skałkach.
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-10, 21:49   

Tekst dośc zawiły mi wyszedł, to grzmotnałem w paincie takie obrazki profesjonalne ;-)

c2p.JPG
Plik ściągnięto 184 raz(y) 67,57 KB

tunel2p.JPG
Plik ściągnięto 171 raz(y) 66,29 KB

 
     
aNdrzej
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-11, 07:02   

Pełnych łuków R3 w lini bocznej to ja tam za Chińskiego Boga nie zmieszczę - powód prosty, łuki na "wielkim kole też są oszukiwane i R3 jest tylko tam gdzie widać - w tunelu doginane jest R2. Lecz przecież zawsze można spróbować tak ćwiartka R2 + Cwiartka i coś R3 (to coś to może nawet i R4?) wtedy faktycznie ze 180 stopni zrobi się 195.
W kierunku górnej stacji to już niezbyt chętnie bym podchodził ale w kierunku dolnej - czemu nie? Tylko muszę wymyślić jak, nie rozwalając wszystkiego, wyciąć nasyp idący przez środek - w środku nasypu jest decha. Coś jeszcze pokombinuję - choć taka długa prosta idąca trochę we wkopie, potem po nasypie a potem znów w delikatnym wkopie też ma swój urok.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group