Forum modelarzy kolejowych w wielkości N Strona Główna Forum modelarzy kolejowych w wielkości N


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Utrwalanie "flocka"
Autor Wiadomość
Ri-No

Dołączył: 10 Lut 2012
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-10, 23:20   Utrwalanie "flocka"

Czym najlepiej utrwalić posypkę-flock żeby się nie wykruszała po jakimś czasie?

Posypkę nakładałem na dość płynny wikol (Soudal) nałożony punktowo na matę trawiastą którą w większości jest pokryta moja makieta. Niestety po 2 latach zauważyłem że szczególnie ta drobna się "wykruszyła" to znaczy zostały zielone placki bez żadnej nazwijmy to głębi, resztę pewnie rozniosły podmuchy powietrza (a może i kot na łapach).
Wygląda na to że wikol nie przesiąknął więcej gąbki, a jedynie tą która bezpośrednio przylegała do kleju i maty.
Nie wiem czy przy "pracach renowacyjnych" nie dać wikolu od góry dla odmiany, ale pewnie musiałbym go jeszcze bardziej rozcieńczyć żeby nie było widać zaschniętego półprzezroczystego kleju.
Psikać niestety nie mogę makieta jest już zabudowana i zadrzewiona.
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2017-02-11, 01:00   

Widziałem takie przypadki. :-|

Jedyna rada, poprawić i zasypać na nowo (lub uzupełnić). Zapewne nieunikniona zmiana kolorystyki trawki starej i nowej, można zamaskować stosując np. "coarse turf" większego kalibru

Wikol, po kilku latach używania Dragona (ktoś powiedział, że dobry *) okazało się, że VICOL (granatowa etykietka) jest lepszy bo zasycha matowo.

Zamiast psikania można od góry zakroplić (zakraplaczem ocznym, robota żmudna) rzadkim wikolem, wsiąknie i może być OK.


* miał być dobry i matowy, póki był flock to nie miało znaczenia, ale pod trawką elektrostatyczną widać błyszczące pole ryżowe na amerykańskiej prerii ;-)
 
     
Ri-No

Dołączył: 10 Lut 2012
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-11, 12:28   

To biorę się do roboty. Postaram się wlać od góry trochę mocno rozcieńczonego tego soudala.
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2017-02-11, 16:01   

Sprawdź wcześniej gdzieś z boku albo w małej ilości.
Spotkałem się z tym, żę któryś klej zasycha dodatkowo na biało - na trawie wygląda jak szron.
 
     
Ri-No

Dołączył: 10 Lut 2012
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-11, 16:46   

Właśnie to zauważyłem przed chwilą jak ten roztwór z zakraplacza podsechł to flock się rozjaśnił od kleju. Całość jest jeszcze wilgotna. Jest szansa że jak woda całkowicie odparuje to ten efekt zniknie czy zostanie już takie "oszronione"?
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2017-02-11, 21:03   

U mnie zostało oszronione. Na szczęście tylko w kilku miejscach. Nie walczyłem z tym jeszcze
 
     
Ri-No

Dołączył: 10 Lut 2012
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-11, 21:35   

Teraz jak zaschło to mocno ściemniało to znaczy jest ciemniejsze jak oryginalnie, ale to nie problem, akurat te miejsca które tym potraktowałem i tak pójdą jeszcze do "dosypania".
A próbowałeś używać jakiegoś sklepowego środka do utrwalania
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2017-02-11, 21:39   

Używałem Fallera w psikaczu. Ale już nie pamiętam w jakiej okoliczności.
Chyba dobrze zasycha, dobrze trzyma trawę, nie pamiętam czy bieleje, chyba nie.
 
     
Ri-No

Dołączył: 10 Lut 2012
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-11, 22:03   

Będę musiał wypróbować bo wikolem się nie odważę, no chyba że zrobię naprawdę wodę.
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2017-02-11, 22:35   

tylko faller ma strasznie beznadziejny psikacz - leje wszędzie naokoło tylko nie tam gdzie celujesz.

-> lepiej ten szuwaks zakrapcać.

Jakby się dało rozgryźć z czego to jest, pewnie też jakiś popularnyu w Niemczech klej wikolopodobny ;-)
 
     
Ri-No

Dołączył: 10 Lut 2012
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-13, 13:10   

Widzę że jeszcze NOCH ma w ofercie podobny środek.
 
     
Ri-No

Dołączył: 10 Lut 2012
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-15, 22:34   

Podczepię się jeszcze pod ten swój wątek z innym pytaniem.
Macie jakiś dobry sposób na odkurzenie makietowej trawy?
Strasznie się ta cała makieta kurzy i o ile nie ma problemu z czyszczeniem torów, czy domków, to w ogóle nie mam pomysłu jak usunąć brud z łąk i trawników.
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2017-02-16, 08:03   

Odkurzacz?
Mały ręczny, "samochodowy" - ale może być za duży do "manewrowania" po makiecie.
Ostatnio za 5zł nabyłem na allegro "Odkurzacz do klawiatury" - tylko na odkurzanie makiety może być za słaby. Testowałem tylko zbierając nadmiar trawki elektrostatycznej / stawiając ją na sztorc bez sadzarki - coś tam zebrał :-D
 
     
Ri-No

Dołączył: 10 Lut 2012
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-16, 12:22   

Taki odkurzacz wygląda nieźle. Coś tam podczyszczałem zwykłym odkurzaczem z cienką ssawką i mocą ssania obniżoną do oporu, ale bałem się tym jechać w niektóre miejsca.
Świetnie się sprawdzał tylko do odkurzania jezdni czy placu, gdzie nie ma luźnych obiektów.

A czemu ten maluch miałby być za słaby? Jak wciąga brudy spod klawiszy to i z makietą sobie powinien poradzić. W końcu to nie jest wykładzina w biurze. Ma zebrać kurz i paprochy ale wessać jak najmniej flocka i podobnych rzeczy.
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2017-02-16, 17:17   

No wydaje mi sie, że słabo ciągnie ;-)
O ile luźne paprochy może zgarnie, to te takie "zakleszczone" np. w trawę, może mieć problem?

Jeszcze go nie próbowałem do makiety - w sumie nigdy nie odkurzałem makiety, skoro i tak z folii jest odwijana kilka razy w roku, albo rzadziej.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group