Forum modelarzy kolejowych w wielkości N Strona Główna Forum modelarzy kolejowych w wielkości N


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozkład jazdy, karty wagonów itp
Autor Wiadomość
mikser
[Usunięty]

Wysłany: 2006-10-08, 18:28   Rozkład jazdy, karty wagonów itp

Zakładam ten temat po to aby ktoś mi wytłumaczył jak się robi taki większy rozkład. Chodzi mi o to jak to robią chołpaki z Chechlandu oraz o co biega z tymi kartami wozowymi. Domyślam się że każdy wagon ma swoją kartę skąd-dokąd oraz co ma wieźc - tylko kiedy oni to robią. Jakoś tego nie ogarniam. Potem pewnie na podstawie rozkładu jazdy komponuje się składy. W jaki sposób natomiast dyżurny z danej stacji wie, że do niego przeznaczona jest przesyłka - noszą je ze sobą? Pewnie Władek coś tu naskrobie.
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2006-10-08, 18:31   Re: Rozk?ad jazdy, karty wagon?w itp

mikser napisał/a:
Domyślam się że każdy wagon ma swoją karte skąd-dokąd oraz co ma wiezc - tylko kiedy oni to robią.
bierzesz karteczkę i w zaciszu domowym opisujesz każdy ze swoich wagoników

http://www.zababov.cz/upl...ove_karty_N.zip
(dla mnie trochę przekombiNowane... zwłaszcza numery wagonów)
 
     
WM-MODEL
99%


Dołączył: 02 Cze 2006
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2006-10-08, 18:42   

mikser napisał/a:
Pewnie Władek coś tu naskrobie.

A skąd wiesz?? :-P

:!: Tu był sznurek do FM...
Zdaje się, że to była relacja ze spotkania w Milevsku w sierpniu 2006 r.:

Tak na szybko:
:arrow: stacji było chyba z dziesięć
:arrow: stacjom przydzielone były "specjalizacje" (wymyślone) towarowe i funkcyjne np. końcowa, węglowa, drewniana, szklana, owocowo -warzywna, żelazna, itp.
:arrow: każda stacja miała łącznośc telefoniczną, strowana normalną centralką. Kabel telefoniczny wzdłuż trasy. Każdy telefon miał oczywiście swój numer. Telefonicznie zamawiano tez wagony z jakimś towarem, wtedy ten zamawiający podstawiał odpowiednie wagony, tzn. wypisywał list przewozowy. Listy były gotowe (według specjalizacji stacji) albo wypisywane wg swojego widzimisię, ale zgodnie z ustalona specjalizacją stacji.
:arrow: na stacji niepodzielnie panował zawiadowca z lizakiem, tylko ON wykonywał manewry.
:arrow: pociągi ZAWSZE prowadził maszynista, jeżeli była stacja bezobsługowa, ON przeprowadzał manewry.
:arrow: na stacji koncowej, były dwie, składy formowano przenosząc wgoniki i lokomotywy ręcami,
:arrow: na wszystkich innych stacjach NIE WOLNO było dotykac paluchami wagoników. TYLKO manewry lokomotywą.
:arrow: każdy pociąg, ustalony wg zgłoszonego wcześniej taboru miał swój numer i był ujęty w rozkładzie (grafiku) jazdy,
:arrow: podział ról był taki, że na początku rozdzielano stanowiska maszynistów i zawiadowców wśród ekipy. Losowo, chyba...
:arrow: każdy wagon miał swoja metryczkę (typ, numer wagonu, obrazek, i inne opisy -unikalne, nie było dwóch takich samych metryczek, różniły się co najmniej numerem bocznym wagonu) i dołączony do niej "list przwozowy" (nalepkę kierunkową) -do jakiej stacji miał jechać, czy pusty czy załadowany. Np. ktoś na stacji A zamówił wegiel -wysyłał pustą węglarkę do stacji "węglowej", węglarka włączana była do składu towarowego przejeżdżającego przez tę stację i w końcu trafiała do stacji węglowej, tam ładował węgiel i wracała któryms z rozkładowych towarowych na stację do klienta. Po drodze mogła być włączana do innych składów, według rozmieszczenia stacji, głownie od decyzji zawiadowcy stacji. Np. jedną ze stacji obsługiwało czterech klientów, taki był ruch, na cztery strony świata. Manewrowało tam kilka lokomotyw, tzn. przestawiało składy w taki sposób, żeby zrealizowac wszystkie zamówienia i ruchy. Osobowe były najprostsze, te najwyżej stawały na stacjach lub przed nimi, według ruchu. I tak, żeby sobie nie przeszkadzać.
Żeby było śmieszniej, tę dużą stację włączono do planowego ruchu dopiero na imprezie, obsługa, tych czterech, zwijało się, żeby to wszystko ogarnąć, wrzucono ich od razu na głęboką wodę, tam był po prostu burdel! Pośpieszne stały nawet godzinę (imprezową) czasem na czerwonym świetle.


Potem się okazało, że to nie było tak do końca... prawdą ;-) Stacja Stara Paka, węzłowa, obsługiwana była przez nie za bardzo wprawioną obsługę, w związku z tym odniosłem takie a nie inne wrażenie. Ale to właściwie szczegół.

:arrow: metryczki nosił ze sobą maszynista. Jak przyjeżdał na stację bezobsługową, sprawdzał zamówienia, odpowiednio rozstawiał tabor, ładował wagony itp. Jak na stacji z zawiadowcą, to zawiadowca manewrował.
:arrow: Maszynista przyprowadził pociąg na stację docelową, wg rozkładu, wcale nie musiała być to stacja końcowa i zamieniano się rolami, według grafiku.
:arrow: jedna lokomotywa=jeden sterownik. Przypisany raz na jutro. W skrzynkach były co kilka metrów gniazda, maszynista przepinał swój sterownik do kolejnych po trasie gniazd, depcząc za pociągiem. A pociąg oczywiście jechał, nie zatrzymywal się jak sterownik był odłączony. To Loconet :-D Nie miało znaczenia, gdzie wpiety był dany sterownik, ZAWSZE sterował przypisaną mu lokomotywą. Jak lokomotywa stała na jakiejś stacji, sterownik był odłączony, ale lokomotywa była np. oświetlona, silnik (głośnik) buczał, itp...
:arrow: przed semaforami sterowanymi ze stacji pociągi oczywiście stawały, jeśli te dawały czerwone.
:arrow: każde wypuszczenie pociągu na kolejna stację było uzgadniane telefonicznie z zawiadowca tej stacji.
:arrow: Każdy maszynista miał taką książeczkę,
(dop.: teraz się okazało, że to był po prostu "tekstowy" rozkład jazdy) w której zapisane były godziny odjazdu każdego pociągu, według tego wiedział kiedy ma odjechać.
:arrow: grafik udziału ekipy w ruchu podzielony był na cykle, jeden cykl trwał ok. 3h, w realu. Były grafiki "dzienne" i "nocne".
:arrow: czas na stacjach płynął w skali 1:4 (cztery razy szybciej od realu), wszystkie zegary były sterowane, tj. zsynchronizowane, ze stanowiska "dowodzenia", tam gdzie była centralka i jeden człowiek, taki 3x GBB, ichni guru od DCC, pilnował systemu.
:arrow: wszelka gawiedź, jeśli by tylko nie wchodziła na łepy obsłudze, WCALE nie przeszkadzałaby ruchowi.
:arrow: puszczanie pociągów z jednej stacji do drugiej bez żadnego innego elementu realu to co najwyzej zabawa dla małych dzieci... po tym co zobaczyliśmy.



Każdy wagon ma swoją metryczkę z opisem. Numer jest niepowtarzalny.
Matryczki wędrują za pociągiem, z maszynistą, jak przyjeżdża na stacje daje zawiadowcy -ten po prostu czyta naocznie, co tam w zamówieniach jest napisane i odpowiednio wajchuje składy.
To takie prawdziwe :-P samo życie...

ATPO: http://www.westporttermin...gs/alsfeld.html :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez WM-MODEL 2007-07-11, 04:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
WM-MODEL
99%


Dołączył: 02 Cze 2006
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2007-01-11, 04:47   

Coś nowego: http://www.zababov.cz/index.php?id=822
 
     
WM-MODEL
99%


Dołączył: 02 Cze 2006
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2007-01-11, 17:44   

No dooobra, tak z marszu :mrgreen:
Swoją drogą kupię te Hp1, może tłumaczenie z niemieckiego będzie lepsiejsze.

FREMO samo w sobie a zwłaszcza grupa H0-Europa odbierana jest u wielu modelarzy kolejowych jako elitarna i zarozumiała :-P To z powodu częściowo z budowy modułowej, wysokich wymagań na w większości vysperkovany=odpicowany, odj* ;-) tabor i zabawie według rozkładu jazdy, ale na pierwszy rzut oka nieczytelną komunikacją towarową, jaka jest we FREMO praktykowana. Wielu potencjalnych uczestników odstraszyła wprowadzenie dużej ilości kart wozów, z których sterczą listy przewozowe. Ale właśnie dlatego mimo tych niepoważnych zabaw FREMO było od początku w czołówce. Już w Hp1 z grudnia 1981 roku, wkrótce po założeniu FREMO, zawarty był artykuł Ivo Cordese pt. "Obieg wagonów towarowych". następowały dalsze jego artykuły, zawierające wiele planów, szkiców i wykresów. Nie można zapomnieć także serii tekstów Hugo Schwila ze Szwajcarii i jego Dachbodenbahn (chyba stacja) w których opisywał toki obiegu towarów w jego fabryce Steidorf-Werke. Wszystkim artykułom była wspólna myślowa bliskość z pomysłom propagowanym od lat czterdziestych w amerykańskim czasopiśmie Model Railroader. Opisywany tam system "Carcard and waybill" zostaną dla potrzeb FREMO zaadoptowany, przerobiony do europejskich sytuacji.
Oprócz systemu w którym karty wozów i listy przewozowe miały by z grubsza jednakową wielkość i byłyby wspólnie wkładane do plastykowej kieszonki, narodził się pomysł karty wagonu w formacie A6, a listu przewozowego o wymiarach 9x4,5 cm, takiego jak dotąd używa się w H0-Europa. I choć są karty w różnych wielkościach modelowych lub sekcjach FREMO wizualnie różne, wszystkie używają tego samego systemu (oznaczeń, itp.).

Karta wagonu.
Karta wagonu jest dowodem tożsamości każdego wagonu poruszającego się we FREMO po torach. Żeby to spełniała, musi być stworzona sumiennie i trwale. Rozróżniającym znakiem jest numer wagonu, który zajmuje wyraźnie widoczne miejsce w lewym górnym rogu karty. Dalej są na niej dane, które odpowiadają opisom na wagonie -patrz obrazek 1. Według tego można ocenić przydatność wagonu dla przewozu określonego towaru. Dla szybkiego znalezienia najbardziej pasującego wagonu i dla lepszego dopasowania karty do wagonu, przypisano jednakowym typom wagonów określony kolor karty -tabelka 1. Dla wykonania kart wagonów zrobił Andreas Nothaft program, stale ulepszany, w formie arkusza MS Excel, dostępnego dla członków FREMO (arkusz, nie MSE ;) ) Na podstawie tego arkusza Martin Kejhar, Jiri Stepanek i Bohus Skala stworzyli czeską mutację dla Zababova, z szeregiem ulepszeń.
Karta wagonu ma być w pobliżu właściwego wagonu lub w przegródce przy module, a przy jeździe po modułach w ręce maszynisty lub pod wagonem na stole przy stacji technicznej. żeby karty wagonów mogły być połączone z listami przewozowymi, należy na przedniej stronie nalepić przeźroczystą kieszonkę, która naśladuje kratkę na wagonie towarowym, spinacze to już muzeum :mrgreen:

Obrazek 1
Tabela 1

Towary.
(Teraz będzie mądre)
Teraz przystępuje do zabawy ekonomia państwa. Każdy, kto zajmuje się strukturą (budową) komunikacji, która nie służy wyłącznie komunikacji osobowej, nie miałby się zajmować jedynie uwagami o jej vzezreni=dw?, ale i intensywnie pomyśleć o tym co się dzieje na kolei. To dotyczy każdego, w równym stopniu budowniczego wielkiego dworca i małej wiejskiej stacyjki. Bo co znajduje się za brzegami modułu? Czy jest tam wielkie miasto zamieszkałe przez wielu ludzi? Jakie firmy tam powstały i w jakim stopniu są zależne od kolei? Czy są tam surowce, z których się robi produkty? Albo też może to być przeważnie wiejska kraina, która produkuje właściwe sobie produkty? Czy istnieją firmy, które dzięki wysyłaniu lub odbieraniu towarów zawdzięczają swoje istnienie kolei? Zakłady, które nie mają swojej bocznicy kolejowej, wykorzystują do transportu wyrobów bocznicę towarową na stacji.
Dla znalezienia właściwych odpowiedzi na te pytania, najlepiej się zorientować w konkretnych sytuacjach, prawdziwych zakładach. Potrzebne informacje są do znalezienia w swoim mieście, zaglądnąć do miejskiego archiwum, księgarń, starych książek telefonicznych i wielu innych źródeł. Szukanie tych informacji jest ciekawsze, niż by się mogło czytając ten tekst wydawać.
Kurde, wychodzi na to, że FREMO to styl życia ze swoistą filozofią, a JA myślałem, że to tylko zwymiarowany kawał dechy i grupa ludzi z prawie całego (prawie, bo bez... wiecie ;-) ) bawiących się wspólnie w kolej.
Dzięki temu zyska przedstawiane miejsce właściwy charakter, a jego wymodelowanie będzie jak najbardziej bliskie rzeczywistości. Co się stanie z tak pozyskanymi informacjami? Dla każdego zamawiającego towary droga kolejową, bo właśnie jego zyskaliśmy dla naszej komunikacji, będzie stworzony wykaz przyjmowanych i wysyłanych towarów. Następnym krokiem będzie przedstawić sobie o wytwarzanych i transportowanych towarach. Czy wiele ich potrzebuje całego wagonu, tzw. przesyłka całowagonowa, czy może chodzi o pojedyncze sztuki (skrzynie, klatki, palety, beczki, itp.), które się przewozi w wagonach dla pojedynczych przesyłek. Dalej zajmować nas będą tylko kompletne ładunki, dlatego że wagony dla pojedynczych przesyłek są i przy mniejszym obciążeniu zdatne do jazdy, każdego dnia jazd przewidzianych rozkładem.
Dla naszych towarów sporządzimy zestawienie, które rozszerzymy o żądane typy wagonów i ich oczekiwaną frekwencję (wielkość przewozu towarów) -patrz tabelka 2. Dla wysyłanych towarów są do tego zestawienia wciągnięte i próżne wagony.
Najpóźniej w tej chwili powstaje pytanie, skąd się wezmą wagony dla naszych potrzeb. Na większości spotkań są uczestnicy, którzy nie mają modułów, ale przyjadą z wagonami albo w ramach swojego hobby zajmują się ich modelowaniem. We FREMO jest ogólną zasadą mieć dla potrzeb przewozów swoich towarów (dosł.: swojej komunikacji) własne wagony i postawić je podczas spotkania na tory.

Tabela 2.

Jako przedział czasowy wykaz towarów obejmuje dzień tydzień miesiąc, jest z początku zgrubny a służy dla określenia potrzebnych ilości wagonów na tydzień. Ta liczba jest ujęta w "czasowym wykazie" stacji, który to jest opisany w artykule Martina Meiburgse w tym numerze (Hp1 Modellbahn 2, 3/2006 ). Wykaz towarów jest oprócz tego podkładem dla tworzenia "listów przewozowych" (lub towarowych) także służy dla określenia ich ilości na typowym spotkaniu FREMO, z 5-10 dniami w których wykonuje się jazdy. Dobre!!
Dla podstawienia próżnych wagonów dla naszego ruchu trzeba się postarać o "list" dla próżnego wagonu. Nie może dojść do żadnego niechcianego wysłania wagonu. W tym przypadku jeszcze kilka słów o tzw. wewnątrz krajowych przesyłkach. Dla wysłania produktu znanym odbiorcom w ostatnich jazdach (komunikacjach) FREMO nie trzeba sporządzać żadnych list towarowych, dlatego że w normalnych okolicznościach każdy właściciel firmy trzyma listy przewozowe (towarowe) dla towarów przesyłanych dla swoich klientów, które od nich możemy podczas modelowego dnia otrzymać. Na wielkich albo i na międzynarodowych spotkaniach może dla celów wymiany między właścicielami stacji posłużyć giełda przed rozpoczęciem jazd lub modelowego dnia.

Listy przewozowe (towarowe)
W już wspomnianym excelowskim arkuszu Andreasa Nothafta mogą być oprócz kart wagonów sporządzane i listy przewozowe. Z ww. zestawienia towarów naszych klientów kolei możemy wziąć dane do podstawowego zestawienia listów przewozowych. W tym zestawieniu są definiowani wysyłający towary i przyjmujący je. Tak docieramy do rynkowych zależności naszych klientów a resztą świata. Tylko na niewielu spotkaniach są odległości pomiędzy klientami tak wielkie, żeby usprawiedliwiały wykorzystanie kolei. Zupełnie przemilczmy o nie korespondujących ze sobą zależnościach pomiędzy ilością a zapotrzebowaniem. Dlatego nasi klienci potrzebują partnerów, którzy znajdują się poza modułami. Ten oddalony świat nazywa się stacją techniczną (skryta stanice).
Aby dla współpracy na wielkich spotkaniach było jasne, skąd, gdzie który wagon posłać, a także z powodu płynnego charakteru tych stacji, były już lata temu opracowane kolory stacji technicznych.
Czyli stacja techniczna to przechowalnia wagonów, dla wydłużenia czasu przejazdu.
Dotychczas były to kolory przydzielone z punktu widzenia DB, ale umiędzynarodowienie FREMO spowodowało konieczność użycia innych definicji, np. według typowych towarów -patrz tabelka 3. Nowym kolorem jest kolor pomarańczowy. Oznacza centralne przeładowywanie drobnych przesyłek dla całej makiety modułowej, a także dostarczenia odbiorcom wszystkich wagonów dla pojedynczych towarów. Tak będzie i w przyszłości zachowana ważność wszystkich listów przewozowych na wszystkich spotkaniach.

Tabela 3.

Mamy przemyślane wszystkie te rzeczy, a wypełnione wszystkie pola zestawienia, mogą być wydrukowane listy przewozowe (towarowe). Następnie korzystamy z pomocnika, jakim jest Andresaowy program, potem już starczyłoby ręcznie wypisać na nich konieczne resztki.

W Andreasowym programie mamy i inne piękne możliwości:

Więcej ilościowe listy towarowe: firma ma dostarczyć 200 ton czegoś tam, program tworzy 10 listów z adnotacją w polu uwagi, że przesyłka składa się z 10 wagonów.

Przyśpieszone wagony: jak jest przygotowywany łatwopsujący się ładunek (np. ryby, owoce, zielenina, mięso, bydło itp.), wydrukuje się na liście przewozowym kwadratowa kropa, a ładunek jest wtedy wysyłany razem z pojedynczymi sztukami w sieci przyśpieszonych przesyłek.

Obracane listy: to wskazuje, że taki list, po przybyciu na wagonu na miejsce, trzeba wyciągnąć i obrócić, żeby mógł przebiec dalszy ciąg kursu wagonu. taka praktyka może spowodować, że wagon będzie krążyć w kółko przez całe spotkanie z tymi samymi danymi. W pojedynczych wagonach dla pojedynczych przesyłek nie była to zwyczajna praktyka, używać z rozmysłem.

Każdy właściciel stacji miałby przyjechać na spotkanie FREMO z właściwymi wagonami towarowymi i trzema paczkami przygotowanych listów przewozowych.

Towar przyjeżdżający: towar, którego klienci oczekują. W polu "Odbiorca" będzie wpisany fikcyjny klient, lub zostanie niewypełnione jako wewnątrz krajowy list przewozowy.

Towar wyjeżdżający: towar posyłany dla klientów. Pole "Przyjmujący" jest zawsze (!) wypełnione, może być wpisany fikcyjny zamawiający.

Żądanie pustych wagonów: potrzebne puste wagony dla odesłania towarów zamawiającym. Tutaj jest ważny typ wagonu, w odróżnieniu od danych nt. odsyłającego.

Zakończenie.
Z ilości opisywanych tu przemyśleć i działać widać, że dla udanych jazd we FREMO nie tylko rozkład jazdy jest ważny, ale i to, że każdy uczestnik spotkania musi wcześniej odrobić swoje zadanie domowe, i wtedy dopiero przystąpić do wspólnej zabawy.

Ze strony http://www.zababov.cz

Tabelka_3.jpg
Plik ściągnięto 502 raz(y) 23,95 KB

Tabelka_2.jpg
Plik ściągnięto 479 raz(y) 49,76 KB

Tabelka_1.jpg
Plik ściągnięto 496 raz(y) 41,37 KB

Obrazek_1a.jpg
Plik ściągnięto 508 raz(y) 46,19 KB

Obrazek_1.jpg
Plik ściągnięto 485 raz(y) 35,75 KB

Ostatnio zmieniony przez WM-MODEL 2007-07-10, 17:01, w całości zmieniany 6 razy  
 
     
WM-MODEL
99%


Dołączył: 02 Cze 2006
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2007-01-21, 11:41   

Stąd: http://www.zababov.cz/index.php?id=138

Umiejętności i obowiązki drużyny pociągowej.

:arrow: drużyna "pociągowa" jest dwuosobowa, "kierownik pociągu" i "maszynista", kierownik nosi papiery, maszynista FREDa,
:arrow: umieć czytać dokumenty przewozowe,
:arrow: znać wagony, w szczególności towarowe,
:arrow: zaznajomić się z trasami przewozu towarów (dokonać rozeznania trasy),
-"kierownik pociągu" ma rozeznać ograniczenia, tzn. rozmieszczenie semaforów, gdzie zatrzymuje się pociąg przy peronie, gdzie wyciąga się wagony podczas manewrów,
-"maszyniści" powinni popatrzeć gdzie i co się przeładowuje, pomyśleć jak należy manewrować na stacjach bezobsługowych,
:arrow: drużyna pociągowa zgłasza się do obsługi stacji z której pociąg ma wyjechać, 20 min. przed odjazdem, chyba że w rozkładzie jazdy napisane jest inaczej,
:arrow: przejęcie pociągu:
-"kierownik pociągu" sprawdzi klucz do lokomotywy (FREDa) a sprawdzi ją (zapali światła, da sygnał lub podjedzie kawałek). W wielu przypadkach lokomotywa nie jest przyczepiona do pociągu, ale w zajezdni lub na bocznicy. Trzeba wtedy według wskazówek obsługi stacji dojechać do składu wagonów.
-"maszynista" weźmie karty wagonowe, skontroluje ze składem według numerów, że karty odpowiadają wagonom w składzie. Przejrzy również listy przewozowe, żeby wiedział co i dokąd wiezie.
:arrow: podczas jazdy:
-"kierownik pociągu" odpowiada za trzymanie się rozkładu jazdy, zatrzymywanie itp.,
-"maszynista" rządzi ruchem pociągów w bezobsługowej stacji, również obiegiem kart wozów, (tzn. przy prze - i załadunkach stosownie do potrzeb uzupełnia posiadane). Odpowiada za dostarczenie wagonu do celu według listu przewozowego.
:arrow: stan kart wagonowych musi ZAWSZE odpowiadać kolejności wagonu w składzie.

*nie ma na stałe przypisanej obsługi do stacji czy pociągu, zmienia się to według rozkładu lub według innych ustaleń, np. maszynista przyprowadzi pociąg, który dalej pojedzie z zawiadowcą stacji, maszynista przejmuje rolę zawiadowcy na tej stacji, obsługa stacji jest jedną z ekip biorących udział w zabawie, rządzi tym też czasem przypadek.
*stacja bezobsługowa to stacja, na której nie ma przypisanego zawiadowcy, obsługa pociągu wjeżdżającego rządzi się na takiej stacji, oczywiście obowiązuje rozkład i reguły za- i rozładunków,

Praca w stacji technicznej (czeski: skryta stanice)

:arrow: obsługa to minimalnie dwóch ludzi, "wyprawiający" pociągi i "kierujący" kompletowaniem składu (tzn. stawiający wagony ze stołu na tory lub odwrotnie)
:arrow: składy są zestawiane według kwitu, który to opisuje dla poszczególnych pociągów. Kwit ten jest dla każdego składu, sporządzony według wcześniej zgłoszonego taboru (i ujętego w rozkładzie), należy przestrzegać kolejności wagonów w składzie (wg tego kwitu) -ułatwia to później manewry na stacjach. Na stacji technicznej powinny być wykazy przewożonych ładunków i opisy obsługi poszczególnych miejsc roz- i załadunku.
:arrow: z poszczególnych stacji, miejsc roz- i załadunku przychodzą do stacji technicznej żądania (dla formowania składów) w formie listów przewozowych,
:arrow: kierujący formowaniem składu musi zająć się prędzej jego zestawieniem. Weźmie sobie list przewozowy, który jakaś stacja podesłała. Do każdego takiego listu znajdzie odpowiedni wagon, postawi na tory, list wsunie do kieszonki w karcie wagonu, a tę umieści w uchwycie koło wagonu. Na tym etapie się wagonów nie sprzęga ze sobą. Gdy nie ma odpowiedniego wagonu na stacji technicznej, wysyła "żądanie" o taki wagon do stacji, która mogłaby go mieć. Jak już skompletował się skład, należy pozbierać karty wagonowe, pospinać wagony i wyprawić skład w odpowiednim kierunku.
:arrow: po przyjeździe pociągu na stację techniczną odkłada się wagony na stół, o ile według listu przewozowego nie mają jechać dalej, w tym przypadku odstawia się takie wagony na bocznicę, tam czekają na swoją kolej przypięcia do innego składu.

*czyli na stacji technicznej, obok torów, trzeba przewidzieć rowek dla umieszczania kart wagonowych
Ostatnio zmieniony przez WM-MODEL 2007-07-10, 17:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2007-02-04, 17:32   

http://www.n-re.de/
tu jest trochę szkopskiej papierologii. część się pokrywa z tym co już mamy z Z.
(arkusz z kartami wagonów nawet jakby znajomy, tyle że dwuczęściowy)

edit:
http://www.nord-com.net/s...rplan/fp_e.html
http://www.fremo.org/fahrplan/index.htm
docelowo: :arrow: http://www.nord-com.net/s...an/fp1-0b_d.zip
Hubciu, to masz?

edit: rozgryzłem, może być
tylko utknąłem przy drukowaniu, coś nie działa :-?
edit2: już działa
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-03-13, 12:38   

w temacie: kwestia stacji bezobsługowej ostatnio troszke mnie meczyła, oczywiście pod kątem Mm - szkoda tam sadzać człowieka.

z analizy tekstów fremo wychodzi mi mniej więcej takie coś.
stacja bezobsługowa ma, tak jak inne "stacje handlowe" określone na stałe zapotrzebowanie na towary i wagony na wysyłane ładunki. różnica jest taka, że (może nie licząc jakiś dowcipów drużyn trakcyjnych) nie występują tu nadania/zamówienia poza grafikiem.
wiemy że:
- określone w grafiku towary stacja zamawia listami na stacji docelowej. listy zgarnia drużyna pierwszego pociągu jadacego w relacji zgodnej z zamówieniami. reszta jest zmartwieniem stacji wysyłającej towar, czyli
- towary ekspediowane ze stacji są wysyłane zamówionymi wcześniej wagonami.
- list przewozowy na zamawiane towary wraca wraz z ładunkiem na właściwym wagonie, z którym stanowi pewien komplet (ale nie stały)

można więc założyć, że w przypadku stacji bezobsługowej:
- na stacji leżą zamówienia na wagony na wysyłane towary i same ładunki oraz zamówienia towarów potrzebnych na stacji
- drużyna pociągu który moze zrealizować zamówienia towarów zabieraa je na stacje docelową; ta odsyła np dwie węglarki czarnego złota wraz z listami; kierownik pociągu, który ma nadzorować załadunek/rozładunek wyciąga ów węgiel na rampę i odkłąda zamówienie, co przez następną drużynę jest interpretowane jako ponowne zamówienie.
tu jest jeszcze kwestia kiedy i w jaki sposób ów wegiel jest zgarniany z powrotem do kopalni - czy robi to jakiś dyżurny? mozna tak założyć. tyle, że trzeba zwracać uwagę na to, czy jest zgarniany właściwy ładunek....
tak czy siak, po tej operacji na stacji są "rozładowane" wagony, ich karty i listy które znów sa zamówieniem.
- próżne wagony stoją sobie na stacji dopóki ktoś ich nie zamówi, a zrobić to może obsługa dworca technicznego. próżne wagony może też zamawiać kopalnia "po uprzednim zorientowaniu się gdzie takie wagony mogą być" (normalnie to załatwiaja pewnie telefonami). żeby szło szybciej, kopalnia moze zaządać zwrotu tych wagonów dołączając do odbiorcy węgla zamówienie na puste wagony - te zamówienia są zostawiane na stacji i realizowane następnym kursem, żeby nie wyszło że rozładunek jednego Es'a trwa kilka minut; chyba że na stacji sa już odpowiednie, opróżnione wcześniej wagony.

kurde, nie kumam jeszcze tego kwitu z zestawieniem wagonów w składzie, ale nic to. pomalutku.

no! teraz to juz kuźwa zaczyna jakoś banglać. w lutym nie wszystko wydawało mi się logiczne.
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2007-03-18, 19:14   

nowy wzorek kart wagonowych, zgodNy z FREMO?
ten akurat żółty powinien być, tusz mnie się w drukarce skończył, nie chce mnie sie nowego wsadzać

gbs1.jpg
Plik ściągnięto 452 raz(y) 45,25 KB

gbs2.jpg
Plik ściągnięto 474 raz(y) 54,57 KB

gbs3.jpg
Plik ściągnięto 452 raz(y) 32,09 KB

 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2007-03-18, 20:50   

wersja testowa PL_Wagenkarten, tylko dla wagonów towarowych (na razie)

podstawowe dane wagonów wpisuje się tak jak w wersji "czeskiej"
fajnie jest, że można wpisać dodatkowo dwie epoki, chyba dla ułatwienia wahlowania innymi wagonami np. DRG w V epoce ;-) podoba mnie się. na spotkanie będę miał ładne karty z prusaczkami ;-)

krótka instrukcja obsługi
- otwieramy arkusz Güterwagentabelle.
- wpisujemy dane wagonu, obrazek można wstawić ;-) Uwaga: kolor tła, charakterystyczny dla danego wagonu, wybieramy z karty Farben (pierwszy z brzegu arkusz na lewo od Güterwagentabelle). Nastepną linijkę wstawiamy przez kliknięcie Nowy wiersz tabeli (kurde, Europa!!).
- nastepnie przechodzimy do kart wagonu. Są to następne dwa arkusze, przy czym chyba neueGüterwagenkarte jest najbardziej optymalny.
- w pozycji l.p. wpisujemy numer wiersza z arkusza Güterwagentabelle dla wagonu, którego kartę chcemy wydrukować. Następnie klikamy na Calc -> podstawiają sie dane.
arkusz Güterwagenkarten jest całkiem fajny, drukują się dwie karty na kartce A4, ale brakuje w nim danych "Vmax" i rodzaju hamulca. Ponadto jest podobno w formacie nieco mniejszym niż A6.
- pozostaje wydrukować, wyciąć, złożyć, ofoliować i takie tam.

więcej w tym wątku
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2007-03-19, 14:13   

uaktualniłem plik PL_wagenkarten.zip
skrobnąłem "tłumaczenie" dla wagonów osobowych

zdaje się, że poz. Park/Heimat oznacza stację macierzystą wagonu, tak to mniej więcej wrzucę przy następnej poprawce

pozostaje tabelkowa kwestia kół (tam chyba obrzeża są podane itd, proszę (trudne słowo) o pomoc wyznawców norm NEM i RP25

dobrze by było, gdyby Władek zabrał wydrukowane kartki PL i w Bratysławie :-) popytał czy są OK
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2007-03-20, 18:41   

próbowałem pokombinować z kartami ładunku, chyba trochę kapuję
pomocne było przeczytanie tej ściągawki (do kart taboru zresztą też)
altavista "tłumaczyć na niemiecka języka"

"złamałem" hasło zabezpieczające makra ;-)
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2007-03-21, 10:36   

kieszonka - kratka na kartę ładunku to nic innego jak
"samoprzylepna kieszeń na wizytówkę", wymiary różne np. 60x105mm, 60x90mm
PRZYKŁAD 1
PRZYKŁAD 2

kartka ładunku ma 50x90mm
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-03-23, 08:59   

machnięte naprędce, trzy cięcia nozyczkami :-)
(oczywiście wkładka wydrukowana pierwsza lepsza)

wozova karta.JPG
Plik ściągnięto 473 raz(y) 161,58 KB

 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2007-03-23, 14:51   


takie coś?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group