Forum modelarzy kolejowych w wielkości N Strona Główna Forum modelarzy kolejowych w wielkości N


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Nogi do modułów
Autor Wiadomość
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-01-19, 15:45   Nogi do modułów

podoba mi się patent braci czechów: http://www.zababov.cz/index.php?id=777
głównie chodzi mi o mocowanie do ścianek modułu.
szukałem, szukałem.... i znalazłem. profil 20x20 to akurat nie problem, ale znalazłem też zatyczki z gwintem i stopki na śrubie. różnica jest taka, że gwint w zatyczce jest plastikowy.

sztanga dł 4m kosztuje brutto 33,-
zatyczka i stopka 3,40

to daje cenę 11,70zł za noge N-ormową i 14,40 za FREMO.
plus cięcie/wiercenie jakby ktoś chciał.

zastanawiam się nad tym, czy nie zrobić nóg z dwóch części. krótszej, 20x20 pasującej do wysokośści N-ormowej (która jest lepsza na wystawy z publiką) i do tego przedłużki, z profilu 25x25 nawierconego tak, zeby po przykręceniu do modułu dawało sie dokręcić metrową nogę z profilu 20x20, wsuniętego do środka.
 
     
BogdaN
[Usunięty]

Wysłany: 2007-01-22, 08:39   

Patrząc na te czeskie nogi budzą się we mnie wątpliwości eNtrakera z listu :

Cytat:
Wysłany: 2006-08-23, 17:41
Ooo... Ja długo byłem zwolennikiem kobyłek. Dopóki nie wyobraziłem sobie co się będzie działo z kobyłką wys 100 i szer 40 cm [i z modułem na niej].


Tu nie ma kobyłki z konstrukcją w trójkąt. Jest za to długie ponad metrowe ramię i dwie śruby na końcu.
Jak ktos w to wlezie? :cry: :cry:
Bogdan
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-01-22, 09:22   

w wywodzie eNtrakera i twoim brakuje nieco logiki.
ani kobyłki, ani spięte trójkaty, kratownice i bóg wie co jeszcze przy tej wysokości nie gwarantują stabilnosci modułu, jesli nie będą miały szerokości metra u podstawy.

nogi w makiecie modułowej służą jedynie do wypoziomowania całości i przenosza wyłącznie pionowe obciążenia od ciężaru własnego i obciażeń uzytkowych, de facto pomijalnych przy zastosowaniu wspóczynników korekcyjnych rzędu 1,2 i współczynników jednoczesności obciążeń około 1,4; natomiast statyczną równowagę reakcji więzów uzyskuje się tworząc statycznie niewyznaczalny (sic!) ustrój o wijącym sie kształcie, co w ujęciu mechanicznym daje najczęściej podpory rozrzucone na powierzchni zblizonej do kwadratu lub prostokąta o bokach z niewielka dysproporcją wymiarów.

oczywiście w przypadku jednego modułu rzuconego w przejście w supermarkecie prawdopodobne jest że ktoś na to wpadnie.
czterdziestometrowej makiety raczej nie da się nia zauważyć.

no i na koniec - zerknij na moduł eNtrakera i sprawdź jakie nogi on tam ma. i na fotki ze spotkań fremo.
 
     
a_tox


Wiek: 50
Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2007-01-22, 09:23   

BogdaN napisał/a:
....Jest za to długie ponad metrowe ramię i dwie śruby na końcu.
Jak ktos w to wlezie? :cry: :cry:
Bogdan

Na moje to rozłupie moduł.
A przynajmniej naruszy połączenie ścianki z resztą modułu.
Ciekawe jak takie długie ramię, dźwignia zirka 1:10, lub więcej,
będzie pracowało gdy niechcący dolny koniec "odnóża" będzie nieco naprężony.
Rozwiązanie jest do bólu eleganckie, stal i aluminium (brakuje tylko szkła).
Ale z technicznego punktu widzenia jest nie do przyjęcia. (to moje zdanie)
_________________
A_Tox
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-01-22, 09:48   

wiecie co? pieprzycie jak potłuczeni, teoretyzujecie sobie beztrosko, ale żaden z was przy ustawianiu makiety nie pracował, jakieś wyimaginowane problemy łatwo wymyślić, tylko że hasło "nie do przyjęcia" jest dośc głupie jesli popatrzec na kilometrową makietę np w alsfeld.
to jest jak z trzmielem. nie ma prawa latać, ale o tym nie wie.

zresztą, ja tu nie chcę deliberować o statyce i innych pierdołach, dla mnie istotne jest że to działa, a nie dlaczego makiety na tym stoją, choć powinny sie rozwalić, chocby makieta Mańka, żeby daleko nie szukać. :-|
 
     
a_tox


Wiek: 50
Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2007-01-22, 10:29   

W temacie onych aluminiowych nóżek teoretyzuję - fakt.
Rozstawianie makiety (na kobyłkach) - zdarzało się pomagać na spotkaniach w Gdyni + TRAKO2005.

Znalazłem takie oto fotki a'la Alsfeld, gdzie widać, nogi w formie drewnianych "zamkniętych" ram przykręconych chyba do profili:
http://www.williwinsen.de...Nickel-092.html
http://www.williwinsen.de...Nickel-032.html
Oraz
http://www.america-n.de/A...Alsfeld2006.htm
_________________
A_Tox
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-01-22, 10:48   

a_tox napisał/a:
nogi w formie drewnianych "zamkniętych" ram

to po prostu kobyłki są jak te radomskie.... a jeśli "przykręcone" to akurat niweluje jedynie połowę sił które cię niepokoją.
tak naprawdę, to przy ustawianiu zawijasa z modułów większe naprężenia są? między samymi modułami niż od nóg. choćby w momencie kiedy fragmenty makiety przenosi się, dosuwa, dokręca. bo nie ma w praktyce takiej siły żeby zmontować 40 modułów jeden do drugiego.
a zdarzało nam się ustawiać makietę na beleczem, jakieś ławki, deski, styropian, kobyłki.... i stało. i nic się nie stało.

poza tym - ja wcale nie kazałem nikomu ich kupować - napisałem że tak można, jak komuś sie zachce podpiąć pod moje zamówienie to bardzo proszę, wcześniej jak za miesiąc to nie nastąpi.

a_tox napisał/a:
W temacie onych aluminiowych nóżek teoretyzuję - fakt.

otóż to. a makiety na takich nóżkach (lub drewnianych, żadna różnica) stoją tu i owdzie od lat, ustawicznie rozkładane, wożone i montowane.

takich nóg na przykład nie zamontuję na moim zawijasie, bo jest po prostu felernie zrobiony, zwłaszcza dwa moduły. jemu tylko kobyłki służą. chyba że jakoś inaczej to przykręcę, ino pomysłu na razie brak.
 
     
wiygN
[Usunięty]

Wysłany: 2007-01-22, 11:32   

hugwa napisał/a:
zdarzało nam się ustawiać makietę na beleczem, jakieś ławki, deski, styropian, kobyłki.... i stało. i nic się nie stało
Ano! I przetrwało najazd dzieciarni w Skierniewicach w czerwcu last year.

poprawiłem swojego ort'a [h]
 
     
WM-MODEL
99%


Dołączył: 02 Cze 2006
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2007-01-22, 16:44   

Taka lekka konstrukcja moduło-nóg ma też inną ważną zaletę: w razie draki, np. jakaś ofiara lub całkiem przypadkiem ktoś zawadzi o taka nogę, to wyłamie ją i tyle.
Sztywne, masywne konstrukcje są w takim przypadku znacznie bardziej niebezpieczne dla połączonych modułów.
 
     
a_tox


Wiek: 50
Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2007-01-22, 17:25   

Mam :idea:
(od razu zaznaczam - to czysta teoria, niepoparta żadnymi badaniami poligonowymi
z udziałem: beleczego, jakiejś ławki, deski, styropianu, kobyłki etc.) ;-)
Gdyby ożenić system nóg od naszych braci zza gór z tym co widać na zdjęciach z Alsfeld...
Nogi alu mocowane do "kieszeni" w ścianach bocznych na czesk? mod??,
ale połączone ze sobą poprzeczkami usztywniającymi, np. 100mm x 400mm,
ze sklejki albo innego podobnego materiału.
Takie nogi nie powodowałyby prawdopodobnie "wyłamywania" ścian bocznych, a jednocześnie nie miałyby styku z profilami.

Nogi_01.jpg
Plik ściągnięto 331 raz(y) 17,29 KB

_________________
A_Tox
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2007-01-22, 17:31   

w kwestii nóg to wg mnie najlepsze są kobyłki "firmowe", ale te by trzeba było od razu robić na 130cm, lub ewentualnie kobyłki wzoru radomskiego.
plus ewentualna modyfikacja w kierunku regulowanej stopki +/-5cm

tylko, że jakby nie było toto kosztuje, pewnie SYMA byłaby najlepsza itd...

takie popierdułki o nogach a nogi na razie mam ja i entraker, plus Hubert ma kobyłki
Grzesiowe kiedyś trzeba będzie oddać :-|
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-01-22, 19:34   

Misiek napisał/a:
jakby nie było toto kosztuje, pewnie SYMA byłaby najlepsza itd...

zerknij wyżej ile kosztowała jedna kobyłka a'la trako....
nijak sie to ma do 50pln za komplet nóg z regulacją.
no dobra, 60,- w wersji 'teleskopowej' z nawierconymi maszynowo otworami.
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2007-01-28, 11:25   

z wczorajszej wizyty w Castoramie:
profil 2x2x100 kosztuje 19,40
czyli *ujnia pochyła, nie dość, że drogo to jeszcze za krótki
 
     
hugwa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-01-28, 11:38   

Misiek napisał/a:
profil 2x2x100 kosztuje 19,40

hugwa napisał/a:
sztanga dł 4m kosztuje brutto 33,-
 
     
Misiek


Dołączył: 24 Mar 2006
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2007-04-30, 09:56   

właśnie wróciłem z "wyjazdu służbowego" na ul.Miedzianą
całkiem przypadkiem zajrzałem do pobliskiego sklepu z metalami
- profil 20x20, cena ok. 12zł/metr
- profil 25x25, cena ok. 14zł/metr

zamierzam po długim weekendzie wybrać się tam po mały zakup kontrolowany
te kilka złotych róznicy z metra przeboleję :-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group